Prof. Kubiak: Chiny wykorzystują Antarktydę, aby podkreślić rolę wschodzącego mocarstwa

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2021 19:50
W Paryżu trwa konferencja 54 państw Traktatu Antarktycznego na temat przyszłości Antarktydy. Dyplomaci i naukowcy ostrzegają przed rosnącymi wpływami Chin na kontynencie. - Chiny wykorzystują wszelkie możliwe sposobności, by podkreślić swoją rolę wschodzącego i odpowiedzialnego mocarstwa. W tym celu wykorzystywana jest Antarktyda i Antarktyka - mówi w "Więcej świata" prof. Krzysztof Kubiak z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. 
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjne Foto: Shutterstock/Christopher Wood

Chiny PAP 1200.jpg
Prof. Marcin Jacoby: Chiny dbają o swój wizerunek

Pięć baz na Antarktydzie 

Od sześćdziesięciu lat biały kontynent jest przestrzenią poświęconą nauce i pokojowi. Ale Pekin wykorzystuje Antarktydę do udowodnienia swojej potęgi, zwłaszcza naukowej, oraz do wpływania na negocjacje międzynarodowe. Chiny staną się czwartym krajem na świecie z co najmniej pięcioma bazami na Antarktydzie, po Rosji, Argentynie i Chile - przypomina "Le Figaro". - Chińczycy mają środki, zasoby i rezerwy, żeby w ten sposób podkreślać, że są graczem globalnym - ocenia prof. Kubiak. 


Posłuchaj
19:39 Jedynka/Więcej świata - 18.06.2021.mp3 Konferencja 54 państw Traktatu Antarktycznego, spotkanie kanclerz Angeli Merkel z prezydentem Emmanuelem Macronem (Więcej świata/Jedynka)

 

Chiny utworzyły w 2009 r. swoją czwartą bazę naukową, Kunlun, w najwyższym punkcie Antarktydy na wysokości ponad 4 tys. m n.p.m., gdzie komunikacja z satelitami nie może być przechwycona przez inny kraj.

Protokół Madrycki 

"Wbrew postanowieniom Protokołu Madryckiego (który reguluje kwestie środowiskowe) Chiny rozpoczęły budowę swojej piątej bazy naukowej na Wyspie Inexpressible, w zatoce Terra Nova na Morzu Rossa bez przedłożenia studium środowiskowego swojej stacji innym narodom. To pierwszy raz, kiedy kraj działa w taki sposób" - wyjaśnia ekspert ds. geopolityki francuskiej uczelni HEC oraz Szkoły Wojny Ekonomicznej w Paryżu profesor Mikaa Mered. 

Przykładowo Turcja została zmuszona do korekty swojej pierwszej bazy na Antarktydzie i ma przedstawić bardziej szczegółowe studium środowiskowe w 2022 r., na następnym posiedzeniu traktatu antarktycznego - przypominają naukowcy.

- To jest świetny przykład tego, że mali gracze podlegają presji międzynarodowej, a więksi gracze tę presję wywierają - zauważa gość audycji. - Chiny są krajem silnym i w zasadzie nie ma instrumentów prawno-międzynarodowych zapewniających przestrzeganie restrykcji Traktatu Antarktycznego, a później również Protokołu Madryckiego, więc tę lukę wykorzystują - dodaje ekspert. 

Czytaj także:

Ponadto w audycji:

- W Berlinie spotkanie kanclerz Angeli Merkel z prezydentem Emmanuelem Macronem. Za trzy miesiące wybory parlamentarne w Niemczech, po których kanclerz Merkel odchodzi z polityki. Jakie europejskie sprawy zdąży uporządkować przed swoim odejściem? Gościem audycji był prof. Sebastian Płóciennik z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. 

- Minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau z wizytą w Turcji. Szef polskiej dyplomacji weźmie udział w Antalya Diplomacy Forum, ważnej konferencji międzynarodowej i miejscu dialogu politycznego i eksperckiego o globalnych wyzwaniach dla pokoju, bezpieczeństwa i rozwoju. Forum otworzy prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan. Korespondencja Tomasza Zielenkiewicza.

- Włoska prasa informuje, że ubiegłoroczna rosyjska misja medyczna, która pomagała w walce z pandemią koronawirusa w Lombardii, miała niejawne cele. Więcej w felietonie Michała Strzałkowskiego. 

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji. 

***

Tytuł audycjiWięcej świata 

Prowadził: Paweł Lekki 

Goście: prof. Sebastian Płóciennik (PISM), prof. Krzysztof Kubiak (Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach) 

Data emisji: 18.06.2021

Godzina emisji: 17.32

PAP/IAR/ans