Prof. Boćkowski: sytuacja w Afganistanie prawdopodobnie wróci do tej z przełomu XX i XXI wieku

Ostatnia aktualizacja: 25.06.2021 19:25
Pierwsi żołnierze z ostatniej zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie wrócili do kraju. Samolot z kilkudziesięcioma z nich wylądował w piątek po południu na wojskowym lotnisku we Wrocławiu. Z kolei Amerykanie zamierzają wycofać swoje wojska z Afganistanu do 11 września, czyli 20. rocznicy zamachu na World Trade Center. 
Przylot żołnierzy wracających z ostatniej zmiany w ramach Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie
Przylot żołnierzy wracających z ostatniej zmiany w ramach Polskiego Kontyngentu Wojskowego w AfganistanieFoto: PAP/Aleksander Koźmiński

1200_Afganistan_PAP.jpg
Polscy żołnierze w drodze do domu. Opuszczają Afganistan po 20 latach

Polska wycofuje wojska z Afganistanu 

Prezydent Andrzej Duda poinformował w czwartek, że zgodnie z decyzjami sojuszników Polska postanowiła nie przedłużać misji Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie. "Z końcem czerwca, po 20 latach, kończymy wojskowe zaangażowanie w największej operacji NATO w historii" - napisał prezydent na Twitterze.

Szef MON Mariusz Błaszczak powiedział wcześniej w piątek, że "misja w Afganistanie, obok misji w Iraku, stanowiła największe wyzwanie dla polskich sił zbrojnych po II wojnie światowej". "To była skrajnie trudna misja ze względów wojskowych, geograficznych, klimatycznych, kulturowych" – powiedział minister. "Ten czas próby okazał się zwycięski dla żołnierzy Wojska Polskiego. Udowodnili swoją gotowość do służby ojczyźnie" – dodał.

Talibowie ruszają z ofensywą 

Napływa coraz więcej informacji, że talibscy bojownicy przeprowadzili w ostatnich dniach serię ofensywnych działań na północy Afganistanu, ruszając poza swe południowe bastiony w miarę wycofywania się z kraju sił międzynarodowych. - Talibowie idą po swoje - mówi w Programie 1 Polskiego Radia prof. Daniel Boćkowski z Uniwersytetu w Białymstoku. - Historia to nie jest tylko 20 lat naszej polskiej obecności w Afganistanie, obecności amerykańskiej i NATO, i sięga czasów obecności rosyjskiej na tych terenach - dodaje. 


Posłuchaj
19:37 Jedynka/Więcej świata 25.06.mp3 Prof. Daniel Boćkowski: Afganistan prawdopodobnie wróci do czasów z przełomu XX i XXI wieku (Więcej świata/Jedynka)

 

Zdaniem gościa audycji Talibowie, którzy przez ten czas rośli w siłę i kontrolowali wiele dystryktów, teraz realizują plan podporządkowania sobie afgańskich terenów. - Wracają po 20 latach do władzy. - Oczywiście to nie są tylko kwestie Talibów, to są również oddziały państwa islamskiego, oddziały Al-Kaidy, które tam działają i to jest wiele innych wojen i prawdopodobnie Afganistan wróci do czasów z przełomu XX i XXI wieku - ocenia ekspert. 

Ponadto w audycji:

- Trwa szczyt UE w Brukseli, jednym z tematów jest pomysł Francji i Niemiec dotyczący otwarcia Unii na kontakty z Moskwą oraz zorganizowania szczytu z udziałem prezydenta Rosji. Kilkanaście krajów jest temu przeciwnych. Gościem audycji był prof. Tomasz Grzegorz Grosse z UW. 

- Spór rosyjsko-brytyjski o obecność okrętu HMS Defender na wodach wokół Krymu. Ministerstwo obrony Rosji podało, że rosyjskie okręty oddały strzały ostrzegawcze w kierunku brytyjskiej jednostki, a samolot zrzucił bomby w jego pobliżu. Nie uznajemy rosyjskiej aneksji Krymu - była ona nielegalna. To są wody ukraińskie, a nie rosyjskie  - skomentował incydent premier Boris Johnson. Więcej w materiale reporterskim Adama Dąbrowskiego. 

- Kuba ma własną szczepionkę na koronawirusa - zgłosiły się już po nią pierwsze kraje - felieton Magdaleny Skajewskiej. 

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji. 

***

Tytuł audycjiWięcej świata 

Prowadził: Michał Strzałkowski 

Goście: prof. Daniel Boćkowski (Uniwersytet w Białymstoku), prof. Tomasz Grzegorz Grosse (UW) 

Data emisji: 25.06.2021

Godzina emisji: 17.32

PAP/IAR/ans 

Czytaj także

Wojska USA w Afganistanie. Jan Parys: o skutkach misji dowiemy się, kiedy opuszczą ten kraj

Ostatnia aktualizacja: 08.03.2021 15:45
- Przez prawie 20 lat obecności wojska amerykańskie potrafiły zbudować tam podstawy do zaistnienia cywilnego społeczeństwa i lokalnego rządu. Co do tego możemy się przekonać dopiero, jak USA opuszczą ten kraj - powiedział o sytuacji w Afganistanie były szef MON, Jan Parys.
rozwiń zwiń