Anglia znosi restrykcje. Ekspert: Boris Johnson działa pod naciskiem wielkiego biznesu

Ostatnia aktualizacja: 19.07.2021 19:20
Anglia przechodzi do ostatniego etapu wychodzenia z lockdownu, co oznacza niemal całkowite zniesienie restrykcji covidowych. Ponadto osoby w pełni zaszczepione w Wielkiej Brytanii nie będą już musiały odbywać kwarantanny po przyjeździe z większości państw świata. Czy rząd powinien luzować wszystkie obostrzenia? 
Boris Johnson
Boris Johnson Foto: Shutterstock/Michael Tubi

PAP UK COVID 1200.jpg
Koronawirus na świecie. Na COVID-19 zmarło dotychczas 4 miliony 89 tysięcy osób

W Anglii poniedziałek już został nazwany "dniem wolności" - choć nie dla wszystkich - brytyjski premier Boris Johnson i minister finansów Rishi Sunak będą się izolować - ogłosiło Downing Street. Obaj politycy dostali ostrzeżenia, że są zagrożeni zachorowaniem na koronawirusa. - Przez ostatni weekend w Wielkiej Brytanii przybyło ponad 100 tys. zakażonych, więc znoszenie obostrzeń odbywa się w najmniej odpowiednim momencie - mówi w Programie 1 Polskiego Radia dr hab. Bartłomiej Toszek z Uniwersytetu Szczecińskiego. - Nie ma wątpliwości, że Boris Johnson działa pod naciskiem wielkiego biznesu: branży hotelarskiej, turystycznej, które bardzo pragną otwarcia - dodaje. 

Europa zamyka się przed Brytyjczykami 

Jak przyznaje gość audycji, Anglia zaskakująco dobrze radzi sobie po brexicie. - Zawierane są kolejne umowy. Trudno prognozować, jakie przyniosą skutki, ale kierunek jest słuszny - wyjaśnia ekspert. - Działania związane z koronawirusem mogą przyczynić się do osłabienia impetu w kontaktach z państwami pozaeuropejskimi, bo Wielka Brytania po raz kolejny może być takim krajem, do którego strach będzie przyjeżdżać - ocenia. 


Posłuchaj
19:38 Jedynka/Więcej świata 19.07.2021 r.mp3 Anglia przechodzi do ostatniego etapu wychodzenia z lockdownu (Więcej świata/Jedynka)

 

Mimo wzrostu wariantu Delta, śmiertelność w Wielkiej Brytanii nie wzrasta znacząco, jednak liczba zakażonych rośnie w zastraszającym tempie. - Zapowiedzi, że jeżeli Brytyjczycy się teraz otworzą to nabędą zbiorową odporność jest bardzo krytykowane przez środowisko lekarskie - mówi dr hab. Bartłomiej Toszek. - Najlepszym tego wyrazem jest list opublikowany przez ponad stu naukowców na łamach prestiżowego medycznego czasopisma "The Lancet", w któm wskazano, że otwarcie może doprowadzić nawet do 200 tys. zakażeń dziennie - dodaje. 

W Szkocji i Walii dalej restrykcje 

Pierwsza minister Szkocji Nicola Sturgeon przypomniała na Twitterze, że w jej kraju obowiązują inne zasady, a maseczki nadal są obowiązkowe. W podobnym tonie wypowiedział się pierwszy minister Walii. "Nie zrezygnujemy z rzeczy, które nas chronią" - stwierdził Mark Drakfeord.

Obowiązkowe będzie zasłanianie twarzy w transporcie publicznym Manchesteru i Londynu. "Jeden z moich obowiązków to dbanie o publiczne bezpieczeństwo" - powiedział w BBC burmistrz Londynu Sadiq Khan.

Czytaj także:

Ponadto w audycji:

- Prezydent Serbii Aleksandar Vuczić i premier Kosowa Albin Kurti spotkają się w Brukseli ramach prowadzonych pod auspicjami UE rozmów mających na celu normalizację stosunków między obu krajami. Jest ona warunkiem przystąpienia Serbii i Kosowa do UE. Gościem audycji była Marta Szpala z Ośrodka Studiów Wschodnich. 

- Napływający na Litwę nielegalni migranci to "żywe mięso" w wojnie hybrydowej - to opinia dziennikarki litewskiej telewizji LRT Indre Makaraityte. Stacja zbadała, w jaki sposób nielegalni migranci docierają na Litwę przez Białoruś. Chętni do wyjazdu po prostu kupują wycieczkę w Iraku i otrzymują wizę turystyczną na Białoruś. Są kwaterowani w trzy - i pięciogwiazdkowych hotelach w Mińsku. Więcej w felietonie Kamila Zalewskiego. 

- Austria będzie współpracować z USA, by wyjaśnić zespół dolegliwości znany jako "syndrom hawański", zgłaszany wśród amerykańskich dyplomatów w Wiedniu - zadeklarowało austriackie ministerstwo spraw zagranicznych. Na objawy skarżyło się ok. 20 Amerykanów. Chodzi o ataki przy użyciu kierowanych fal elektromagnetycznych. Ich efektem mają być różne schorzenia neurologiczne (migreny, utrata słuchu, zawroty głowy, zaburzenia snu) znane jako "syndrom hawański", ponieważ jako pierwsi, w 2016 r., skarżyli się na nie dyplomaci pracujący w stolicy Kuby. Więcej w materiale Magdaleny Skajewskiej. 

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji. 

***

Tytuł audycjiWięcej świata 

Prowadził: Michał Strzałkowski 

Goście: dr hab. Bartłomiej Toszek (Uniwersytet Szczeciński), Marta Szpala (OSW) 

Data emisji: 19.07.2021

Godzina emisji: 17.32

IAR/ans