Andrzej Pisalnik: Łukaszenka pisze sobie historię na nowo

Ostatnia aktualizacja: 27.07.2021 20:00
Sąd w Mińsku nie zgodził się wypuścić na wolność Andrzeja Poczobuta, który podobnie jak Angelika Borys od czterech miesięcy przebywa w białoruskim areszcie. Andrzej Pisalnik, działacz ZPnB uważa, że nie ma co liczyć na wypuszczenie zatrzymanych przed rozprawą sądową, jaką chcą im wytoczyć białoruskie władze.
Aleksander Łukaszenka
Aleksander Łukaszenka Foto: Shutterstock.com/Drop of Light

pap andrzej poczobut białoruś 1200.png
Sąd w Mińsku nie zgodził się wypuścić na wolność Andrzeja Poczobuta

Dziwne śledztwo wobec polonijnych działaczy

Andrzej Pisalnik zauważa, że nikt nie wie, kiedy dojdzie do procesu, bo śledztwo toczy się w dziwny sposób. - W ostatnim czasie nie ma żadnych czynności śledczych - wyjaśnia. Jego zdaniem wynika to z faktu, że nie ma dowodów winy zatrzymanych i dlatego śledczym się nie spieszy.

Gość Programu 1 Polskiego Radia ma wrażenie, że ogłaszane zarzuty są losowo wyciągane z Kodeksu karnego. - Zarzut rehabilitacji nazizmu wobec ludzi, którzy pielęgnowali pamięć o żołnierzach Armii Krajowej to absurd niewyobrażalny, ale na Białorusi takie rzeczy są możliwe, jak widać - mówi. Dlatego on z rodziną, a także niektórzy inni działacze Związku Polaków na Białorusi podjęli decyzję o przesiedleniu się do Polski.


Posłuchaj
19:41 Jedynka-27-07-2021-więcej-świata.mp3 Andrzej Poczobut o sytuacji na Białorusi (Więcej świata/Jedynka)

Łukaszenka pisze historię na nowo

Działacz zwraca uwagę, że jedynym wymiernym sposobem reagowania na politykę Łukaszenki są sankcje. Zwłaszcza że dyktator podejmuje coraz mniej zrozumiałe kroki. Ponoć chce uznać historyczną biało-czerwono-białą flagę Białorusi za symbol ekstremistyczny. - Łukaszenka pisze sobie historię na nowo, więc może oskarżyć Polaków, że kolaborowali z Hitlerem - mówi. Podkreśla, że Łukaszenka może kazać swym prokuratorom sfabrykować dowody i przedstawić je jako prawdziwe.

Andrzej Poczobut PAP 1200.jpg
Żona Andrzeja Poczobuta: mąż dostał pierwszą pocztówkę z Polski

W audycji również:

Narasta kryzys wokół imigrantów trafiających na Litwę z Białorusi. Decyzją litewskich władz część z nich zostanie umieszczona w miasteczku namiotowym, które powstanie na poligonie wojskowym w Puszczy Rudnickiej. Inni mają być umieszczeni w różnych miejscach, ale napotyka to opór lokalnych społeczności. Korespondencja Kamila Zalewskiego.

Sardynię pustoszą ogromne pożary. Wstępne doniesienia mówią o spalonych kilku tysiącach hektarów lasów i ewakuacji 400 osób. W gaszeniu pożarów i likwidacji ich skutków pomogą Włochom inne kraje UE. Relacja reporterska Magdaleny Skajewskiej.

 Kolejne cztery unijne kraje uzyskały akceptację dla swych planów na wykorzystanie pieniędzy z Funduszu Odbudowy po pandemii. Słowenia, Chorwacja, Cypr i Litwa, do tych krajów w przyszłym miesiącu mogą popłynąć pieniądze z Funduszu. Kilkanaście dni temu zostały zaakceptowane plany 12 krajów. Rozmowa z prof. Genowefą Grabowską.

Czytaj także:

***

Tytuł audycjiWięcej świata 

Prowadził: Paweł Lekki 

Goście: Andrzej Pisalnik (działacz Związku Polaków na Białorusi i naczelny redaktor portalu znadniemna.pl), prof. Genowefa Grabowska (ekspert prawa międzynarodowego) 

Data emisji: 27.07.2021

Godzina emisji: 17.32

ag


Czytaj także

Andżelika Borys w liście z aresztu: "U mnie wszystko dobrze, na ile to jest możliwe"

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2021 10:55
"U mnie wszystko dobrze, na ile to jest możliwe” – napisała z aresztu szefowa Związku Polaków na Białorusi w liście do Tadeusza Gawina, jednego z założycieli tej organizacji.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mija czwarty miesiąc od czasu zatrzymania Andżeliki Borys. Zaplanowano demonstracje

Ostatnia aktualizacja: 23.07.2021 04:37
Prezes Związku Polaków na Białorusi Andżelika Borys jest przetrzymywana w areszcie w Żodzina niedaleko białoruskiej stolicy. Wcześniej więziono ją w areszcie w Grodnie i Mińsku.
rozwiń zwiń