Magdalena El Ghamari: o zamachu stanu w Tunezji mówią partie, które nie chcą stracić władzy

Ostatnia aktualizacja: 28.07.2021 19:21
Tunezja, w której 10 lat temu wybuchła arabska wiosna, przeżywa największy kryzys od dekady. Prezydent odwołał rząd i zawiesił parlament. W reakcji na to na ulice stolicy Tunisu wyszły tysiące ludzi. - Prezydent i ludzie są po tej samej stronie - mówi dr Magdalena El Ghamari. 
Wojsko na ulicy Habiba Bourguiby, głównej ulicy Tunisu
Wojsko na ulicy Habiba Bourguiby, głównej ulicy Tunisu Foto: PAP/EPA/STRINGER

tunezja 1200 pap (1).jpg
Tunezja: prezydent zamknął instytucje publiczne i zakazał przemieszczania się między miastami

Arabistka zwraca uwagę, że arabska wiosna nie doprowadziła w Tunezji do poprawy sytuacji, choć wydawać by się mogło, że mamy tam do czynienia z demokracją. Ale społeczeństwo jest sfrustrowane, ma trudności, żeby znaleźć pracę, w kraju panuje kryzys społeczny i gospodarczy. - Partia Odrodzenie, która współtworzyła rząd, była niechętna prezydentowi, co zwiastowało konflikt - mówi.


Posłuchaj
20:01 Jedynka-28-07-2021-więcej-świata.mp3 Kryzys w Tunezji (Więcej świata/Jedynka)

 

Zwraca uwagę, że obecny prezydent sprawuje władzę od 2019 roku, a na kryzys zapracowały wszystkie partie po 2010 roku. - Do udanej transformacji nie jest wymagana jedynie zmiana władzy, ale Tunezja musiała wprowadzić zmiany na każdym poziomie administracyjnym, a to się nie udało - wyjaśnia. Podkreśla, że władza w Tunezji jest niekompetentna, skorumpowana i nie robi nic dla społeczeństwa. A ludzie w wieku do 35 lat to 70 procent mieszkańców i nawet osoby po dwóch kierunkach studiów nie mogą znaleźć pracy.

Gość Programu 1 Polskiego Radia zwraca uwagę, że ci, co wyszli na ulice, byli przeciwko partiom rządzącym, a nie przeciwko prezydentowi. Dlatego wręcz wymuszono na prezydencie podjęcie radykalnych decyzji. Magdalena El Ghamari podkreśla, że prezydent zapowiedział szybkie powołanie nowego premiera i rządu bez partii, które powodują nieporozumienia i utrudniają wprowadzenie przedsięwzięć gospodarczych. - Prezydent i ludzie są po tej samej stronie, a o zamachu stanu mówią partie, które nie chcą stracić władzy - wskazuje.

W audycji również:

Ambasada Kuby w Paryżu została obrzucona koktajlami Mołotowa. Nikt nie został ranny, choć wyrządzono znaczne szkody materialne. Tymczasem ministrowie spraw zagranicznych 21 państw podpisali się pod wezwaniem do władz w Hawanie o respektowanie praw człowieka i wolności narodu kubańskiego. Korespondencja Stefana Foltzera.

W Niemczech cały czas trwa szukanie winnych tego, że niedawna powódź miała tak tragiczne skutki. Zginęło ponad 160 ludzi. Meteorolodzy i wielu polityków twierdzi, że powódź była do przewidzenia. Czy będzie to miało wpływ na tegoroczne wybory? Rozmowa z prof. Piotrem Madajczykiem.

Drużyna niechcianych - po raz drugi na igrzyskach olimpijskich startuje reprezentacja uchodźców. W Tokio jest drużyna 29 sportowców pochodzących z 11 państw. Jak mówią, występują nie dla siebie, ale dźwigają na barkach nadzieje i aspiracje około 80 milionów ludzi. Relacja reporterska Marii Mazurek.

Czytaj także:

***

Tytuł audycjiWięcej świata 

Prowadziła: Magdalena Skajewska 

Goście: dr Magdalena El Ghamari (arabistka z Collegium Civitas), prof. Piotr Madajczyk (ISP PAN)

Data emisji: 28.07.2021 

Godzina emisji: 17.32

ag



Czytaj także

"Zupełnie nowa postać w peruwiańskiej polityce". Ekspert o zwycięstwie Pedro Castillo

Ostatnia aktualizacja: 21.07.2021 19:20
Po trwającym ponad 6 tygodni, najdłuższym w historii Peru liczeniu głosów, ogłoszono oficjalne wyniki wyborów prezydenckich. Krajowy Trybunał Wyborczy potwierdził zwycięstwo ludowego radykała Pedro Castillo. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Napięta sytuacja polityczna w Tunezji. MSZ odradza podróże do tego kraju

Ostatnia aktualizacja: 26.07.2021 19:23
Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza podróże do Tunezji. Komunikat resortu został wydany w związku z sytuacją polityczną oraz epidemiczną.
rozwiń zwiń