"Gramy w coraz niebezpieczniejszą ruletkę". Prof. Chojnicki o zmianach klimatycznych

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2021 19:32
Międzynarodowi eksperci ostrzegają przed dramatycznymi skutkami zmian klimatycznych. - Cała gospodarka ludzka będzie wystawiona na zupełnie inne warunki - mówi w Programie 1 Polskiego Radia prof. Bogdan Chojnicki z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Czy jeszcze możemy powstrzymać zmiany związane z ocieplaniem się klimatu?
zdj. il.
zdj. il.Foto: shutterstock.com/titoOnz

shutt burza 1200.jpg
Sygnał alarmowy dla świata. Raport IPCC o zmianach klimatycznych
Posłuchaj
20:32 Jedynka/Więcej świata - 10.08.2021 Zmiany klimatyczne na świecie, nie żyje Siergiej Kowalow, chińscy szpiedzy, kampania przed wyborami w Niemczech (Jedynka/Więcej świata)

- Świat jest niebezpiecznie blisko nieodwracalnych zmian klimatycznych jednoznacznie wywołanych przez człowieka i dlatego należy podjąć działania natychmiast - zaapelował w najnowszym raporcie Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu ONZ. Według raportu, jeśli nie podejmie się szybkich działań na wielką skalę, to średnie temperatury na świecie wzrosną o półtora stopnia Celsjusza w ciągu najbliższych 20 lat.

Jaki jest punkt graniczny?

Wielu ekspertów podkreśla zdecydowany język, jaki został użyty w tym raporcie oraz jego szczegółowość. Jaka perspektywa na najbliższe lata rysuje się z tego dokumentu?

- Niebudząca optymizmu. Trzeba powiedzieć, że my już podnieśliśmy temperaturę naszej atmosfery. Licząc od początku ery przemysłowej, jest to 1,1 stopnia Celsjusza i tak naprawdę do tego progu 1,5 pozostało tylko 0,4. Wykorzystujemy ostatni moment, żeby zasygnalizować, że będzie poważny problem po przekroczeniu tej wartości. Wtedy rzeczywiście zaczną się rzeczy bardzo kłopotliwe i co gorsze będą one narastać - komentuje prof. Bogdan Chojnicki.

Jeżeli dojdzie do przekroczenia wspomnianego progu, wiele regionów będzie odczuwać poważne skutki, m.in. częstsze susze. - To oznacza, że cała gospodarka ludzka będzie wystawiona na zupełnie inne warunki. Przez ostatnie dziesiątki, może nawet setki lat żyliśmy w stanie pewnej równowagi i cały nasz system, infrastruktura, produkcja i sposoby życia dostosowały się do warunków klimatycznych, które są. Natomiast teraz to wszystko zmienia się na naszych oczach i po przekroczeniu granicznej wartości 1,5 stopnia nie będziemy już mieli możliwości powrotu do tego świata, który znamy - wyjaśnia prof. Bogdan Chojnicki.

Potrzebna natychmiastowa reakcja

- Gdybyśmy dzisiaj zaczęli naprawdę zaciągać emisyjny hamulec, to istnieje szansa, że w ciągu 20-30 lat osiągniemy wartość między 1,5 a 1,6 stopnia Celsjusza, natomiast później możemy mieć nadzieję, że temperatura zacznie spadać, czyli, krótko mówiąc, wracać do normy. Jeśli tego nie zrobimy, przekraczamy granicę 1,5 i nie będziemy już mieli możliwości jakiegokolwiek powrotu, tylko wpuścimy Ziemię w całkowicie inny stan, tj. cieplarniany, który na powierzchni Ziemi był niespotykany od wielu lat - dodaje.

Ekspert Jedynki zaznacza, że w 2050 roku na Ziemi będzie ponad dziewięć miliardów ludzi. - Tak naprawdę gramy w coraz bardziej niebezpieczną ruletkę i z coraz większą liczbą ludzi - słyszymy.

Czytaj także:

Ponadto w audycji:

- "Chińscy szpiedzy udający uchodźców politycznych próbują dostać się do Wielkiej Brytanii poprzez program przesiedleńczy przeznaczony dla mieszkańców Hongkongu" - ostrzega dziennik "The Times". Materiał Katarzyny Semaan.

- Na półtora miesiąca przed wyborami parlamentarnymi w Niemczech kandydaci na kanclerza próbują ożywić swoje kampanie przyćmione przez powodzie, pandemię i gafy, jakie popełnili niektórzy z nich. Najnowszy sondaż przedwyborczy wskazuje, że Chadecja może liczyć na 25,5 proc. głosów, Zieloni i Socjaldemokracja mają po 17,5 proc., na kolejnej pozycji są Liberałowie z ponad 12 proc. poparciem, a tuż za nimi skrajnie prawicowa Alternatywa dla Niemiec, na którą chce głosować 11,5 proc. wyborców. Rozmowa z Kamilem Frymarkiem z Ośrodka Studiów Wschodnich.

- 13 sierpnia Rosjanie pożegnają zmarłego wczoraj radzieckiego dysydenta i obrońcę praw człowieka Siergieja Kowalowa. Współtwórca ustaw chroniących wolności obywatelskie i jednocześnie krytyk rządów Władimira Putina miał 91 lat. Materiał Michała Strzałkowskiego.

***

Tytuł audycjiWięcej świata 

Prowadziła: Magdalena Skajewska 

Goście: prof. Bogdan Chojnicki (Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu), Kamil Frymark (Ośrodek Studiów Wschodnich)

Data emisji: 10.08.2021 

Godzina emisji: 17.31

DS

Czytaj także

"Należy zmniejszać poziom emisji gazów cieplarnianych". Ekspert o zmianie klimatu na świecie

Ostatnia aktualizacja: 05.08.2021 19:30
Cypr, Kuba, Turcja, Kanada, Irlandia Północna, a także Antarktyda odnotowały najwyższe temperatury w ciągu ostatnich dwóch lat, a nowe badania sugerują, że takich ekstremalnych zjawisk będzie coraz więcej. Grecja, Turcja, włoska Sardynia czy zachodnie stany USA zmagały się lub zmagają z ogromnymi pożarami, a mieszkańcy Belgii czy Holandii padli niedawno ofiarą niszczycielskich powodzi. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ruch Pięciu Gwiazd. Ekspert: nowy statut kończy monopol Beppe Grilla na władzę w partii

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2021 20:30
Większość członków Ruchu Pięciu Gwiazd poparła plan reform przedstawiony przez byłego premiera Włoch Giuseppe Contego. W dużej mierze oznacza to zerwanie po raz pierwszy od powstania partii z wizerunkiem ugrupowania antysystemowego, który zapewnił "pięciogwiazdkowcom" zwycięstwo w wyborach parlamentarnych w 2018 r.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rok od wyborów na Białorusi. Kłysiński: ten system jest bardzo agresywny

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2021 19:34
Właśnie mija rok od wyborów prezydenckich na Białorusi, których zwycięzcą tradycyjnie ogłoszono Aleksandra Łukaszenkę. Doprowadziło to do wielomiesięcznych protestów zwolenników opozycji i bezprecedensowych represji. - Władze są zdesperowane i zdecydowane, żeby zdusić każdy protest w zarodku - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Kamil Kłysiński z Ośrodka Studiów Wschodnich.
rozwiń zwiń