Prof. Grabowska: Polska musi dbać o bezpieczeństwo całej Unii Europejskiej, chroniąc jej granice

Ostatnia aktualizacja: 10.11.2021 18:43
Szef Rady Europejskiej Charles Michel rozmawiał w Warszawie o sytuacji na polsko-białoruskiej granicy i wskazywał na potrzebę budowy fizycznej zapory. - Żeby sfinansować tego typu urządzenie zabezpieczające granicę, musimy mieć zgodę wszystkich premierów reprezentujących państwa członkowskie - mówi w Programie 1 Polskiego Radia prof. Genowefa Grabowska, ekspert prawa międzynarodowego i europejskiego.
Charles Michel i Mateusz Morawiecki
Charles Michel i Mateusz MorawieckiFoto: PAP/Radek Pietruszka

Posłuchaj
18:39 Jedynka/Więcej świata - 10.11.2021 Charles Michel o sytuacji na polsko-białoruskiej granicy, nielegalni migranci na granicy Litwy i Białorusi, rola Rosji w konflikcie migracyjnym, sytuacja wewnętrzna Iraku (Jedynka/Więcej świata)

- Rzeczywiście debatujemy również nad kwestią finansowania przez Unię Europejską infrastruktury fizycznej i uważamy, że konieczne będzie określenie zdolności Unii Europejskiej do zapewnienia solidarności lub jej braku wobec krajów, które znajdują się na pierwszej linii frontu w celu ochrony swoich granic, które są również granicami Unii Europejskiej - stwierdził Charles Michel.

Ogrodzenie na granicy z Białorusią

Czy te słowa są zapowiedzią radykalnej zmiany w podejściu Wspólnoty do budowy wszelkiego rodzaju ogrodzeń na granicach europejskich? - Zobaczymy, czy jest to trwała zmiana… Dzisiaj w Warszawie spotkało się dwóch realistów wysoko usytuowanych w europejskiej hierarchii, a zwłaszcza w Radzie Europejskiej (Charles Michel i Mateusz Morawiecki - red.). To była merytoryczna debata. Natomiast, żeby sfinansować tego typu urządzenie zabezpieczające granicę, musimy mieć zgodę wszystkich premierów reprezentujących państwa członkowskie - komentuje prof. Genowefa Grabowska.

Ekspert Jedynki spodziewa się, że gdyby doszło do budowy zapory na granicy Polski i Białorusi, inne państwa nie krytykowałyby takich działań. - Myślę, że z tą krytyką w tej chwili nikt nie odważy się wystąpić, oglądając obrazki z granicy, które przecież nie są codziennymi obrazkami. Takich nie było nawet, kiedy Hiszpania, Grecja czy Włochy miały podobne problemy. Tam też były bardzo brutalne i trudne momenty, ale proszę zwrócić uwagę, że dziś właśnie Hiszpania i Grecja nas rozumieją. Uważają również, że Polska będąc obecnie znowu tym nieszczęsnym przedmurzem, jak niegdyś, musi dbać nie tylko o swoje bezpieczeństwo, ale o bezpieczeństwo całej Unii Europejskiej, chroniąc jej granice - dodaje.

- Szefowa Komisji Europejskiej (Ursula von der Leyen - red.) jeszcze trzy tygodnie temu reprezentowała taką linię, że "żadnych murów, żadnych drutów i żadnych barier w Unii Europejskiej". To się pokrywa z mocno idealistycznym podejściem i jak okazuje się mało realistycznym. Takie podejście jeszcze pokutuje w Unii Europejskiej, że jako otwarte społeczeństwo i organizacja, dajemy innym przykład, chcemy ich tu mieć i chcemy, żeby podzielali nasze wartości. Jest to idealizm, który nie wytrzymuje jednak styku z tym, co dzieje się w praktyce - słyszymy.

Sankcje gospodarcze

Polska, Litwa i inne kraje mówią wprost, że niezbędne są szybkie unijne sankcje. W innym przypadku Aleksander Łukaszenka nie zmieni swoich działań. Czy sankcje gospodarcze, które mogą powstrzymać białoruski reżim, zostaną przyjęte przez Unię Europejską w szybkim tempie, a nie dopiero po kilku miesiącach?

- Myślę, że to najwyższy czas. Jeżeli okazałoby się, że ktoś to blokuje w imię partykularnych interesów i własnych handlowych powiązań z Białorusią czy w związku z tranzytem przez Białoruś, powinien być wytknięty palcem, żebyśmy widzieli, kto to robi. Do tej pory Rada Europejska, podejmując decyzje, niechętnie wskazuje państwa, które odstają i nie chcą wraz z innymi wykazać solidarności w momentach, kiedy ona powinna być wykazana - twierdzi prof. Genowefa Grabowska.

Czytaj także:

Poza tym w audycji:

- Setki nielegalnych migrantów minionej nocy zostało przetransportowanych przez białoruskie służby na granicę z Litwą, nieopodal miejscowości Kopciowo. Felieton Kamila Zalewskiego.

- Rosja coraz wyraźniej zaznacza swoją rolę w konflikcie na granicy polsko-białoruskiej i wysuwa żądania, np. w sprawie rekompensaty finansowej dla Mińska za powstrzymanie strumienia migrantów. Rozmowa z dr hab. Agnieszką Legucką z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.

- Na ile sytuacja wewnętrzna Iraku wpływa na napływ migrantów do Europy? Felieton Michała Strzałkowskiego.

***

Tytuł audycji: Więcej świata

Prowadził: Paweł Lekki

Goście: prof. Genowefa Grabowska (ekspert prawa międzynarodowego i europejskiego), dr hab. Agnieszka Legucka (Polski Instytut Spraw Międzynarodowych)

Data emisji: 10.11.2021

Godzina emisji: 17.32

DS

Czytaj także

Kryzys migracyjny. Guzy: powolność Unii zachęca Łukaszenkę

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2021 18:55
Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej jest coraz poważniejsza. Polskie służby odparły próbę siłowego sforsowania zabezpieczeń. Głos w sprawie zabrała Kwatera Główna NATO oraz przedstawiciele Unii Europejskiej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Należy spodziewać się zwiększonej presji migracyjnej". Dr Eberhardt o działaniach Mińska

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2021 18:55
W poniedziałek około 1,5 tysiąca migrantów próbowało sforsować granicę Polski z Białorusią. Co Aleksander Łukaszenka zamierza osiągnąć poprzez wywołanie konfliktu migracyjnego? - Jest to chęć wzmocnienia swojej karty przetargowej i wymuszenia pewnego rodzaju negocjacji, które spowodują uznanie przez państwa zachodnie Łukaszenki jako partnera do rozmów, a zarazem złagodzenie sankcji - mówi w Programie 1 Polskiego Radia dr Adam Eberhardt, dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich.
rozwiń zwiń