"Brama na świat". Europejska alternatywa dla Nowego Jedwabnego Szlaku?

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2021 19:09
Unia Europejska przedstawiła strategię pod nazwą "Brama na świat". W projekcie co prawda nazwa "Chiny" nie pada, ale eksperci przekonują, że ma to być odpowiedź na realizowaną przez Państwo Środka inicjatywę "Nowego Jedwabnego Szlaku".
Ursula von der Leyen zapowiedziała rozpoczęcie programu Brama na świat. Ma to być próba odebrania Chinom części wpływów na świecie.
Ursula von der Leyen zapowiedziała rozpoczęcie programu "Brama na świat". Ma to być próba odebrania Chinom części wpływów na świecie.Foto: shutterstock.com
  • "Brama na świat" - europejska odpowiedź na Nowy Jedwabny Szlak?
  • Uporać się z własnymi problemami

Już na pierwszym etapie "Brama na świat" ma być warta 300 miliardów euro. Ursula von der Layen, Przewodnicząca Komisji Europejskiej pokusiła się o zdefiniowanie najistotniejszych dla Unii Europejskiej obszarów do inwestowania. - Przede wszystkim chodzi o walkę ze zmianami klimatycznymi, ale także kwestie zrównoważonego rozwoju w krajach rozwijających się. Kwestia globalnego bezpieczeństwa zdrowotnego, to nowy wielki temat - wylicza von der Layen.

Posłuchaj
20:12 PR1_AAC 2021_12_03-17-32-16.mp3 Unia Europejska przedstawiła strategię pod nazwą "Brama na świat". Ma to być odpowiedź na realizowaną przez Państwo Środka inicjatywę "Nowego Jedwabnego Szlaku (Więcej świata/Jedynka)

 

"Brama na świat": stworzyć Chinom konkurencję

Najnowszy projekt Unii Europejskiej to wyraźna próba odzyskania części wpływów na świecie i stworzenie realnej konkurencji dla Chin. Zdaniem prof. Tomasza Grosse z Uniwersytetu Warszawskiego, "Brama na świat" to nie tylko próba kontrofensywy w wymiarze ekonomicznym i geopolitycznym, ale również chęć wypromowania zasad i wartości europejskich takich jak demokracja. - W dokumencie zapowiadającym ten program inwestycyjny, jest też bardzo dużo o tym, że demokracje europejskie mają w założeniu traktować swoich partnerów np. w Afryce w sposób znacznie bardziej partnerski niż Chiny - tłumaczy.

Zarówno europejscy jak również amerykańscy politycy, przekonują że Chińczycy w rzeczywistości doprowadzają swoich afrykańskich partnerów, do zadłużenia i zależności geopolitycznej. Zdaniem gościa audycji, aktywność Ursuli von der Layen, jest czymś nowym. - Dotąd państwa europejskie były skoncentrowane przede wszystkim na swoich własnych problemach - uważa i przestrzega przed nadmiernym optymizmem. - Wszystko w gruncie rzeczy przypomina ofensywę chińską, tylko pytanie czy to będzie równie skuteczne co inwestycje chińskie - wyjaśnia.

Pokonać problemy

Prof. Tomasz Grosse problemów upatruje w nie najlepszej kondycji ekonomicznej Europy. Inflacja i rosnące ceny energii elektrycznej zdecydowanie nie ułatwiają sytuacji. Dodatkowe napięcia wynikają z wewnętrznych dyskusji w strefie euro. - Skala inwestycji może być nawet mniejsza od tych zapowiadanych trzystu miliardów, przede wszystkim dlatego, że po stronie instytucji europejskich chęć do inwestowania publicznego, jest stosunkowo ograniczona - nie ma wątpliwości gość audycji.

Zobacz też:

W audycji również:

- rosyjski Gazprom podpisał z Białorusią umowę na dostawy gazu w 2022 roku z ceną z 2021 roku, czyli sprzed kryzysu energetycznego windującego ceny do rekordów. W międzyczasie dyktator białoruski obiecuje zmianę konstytucji oraz przyjęcie rubla jako wspólnej waluty Związku Białorusi i Rosji,
- francuski dziennik „Libération” pisze o skandalu finansowym w instytucjach Unii Europejskiej z udziałem polityków Europejskiej Partii Ludowej. Gazeta twierdzi, że w aferę mają być zamieszani także sędziowie TSUE oraz urzędnicy KE,
- dialog z Prawosławiem, migracja i spotkanie z małymi wspólnotami katolickimi to główne tematy podróży papieża Franciszka na Cypr i do Grecji.

***

Tytuł audycji: Więcej świata

Prowadził: Michał Strzałkowski

Goście: prof. Tomasz Grosse (Uniwersytet Warszawski)

Data emisji: 3.12.2021

Godzina emisji: 17.32

mg

Czytaj także

Zamach stanu w Sudanie. Ekspert: ten kraj od dawna znajdował się w stanie wojny domowej

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2021 19:00
Rada Bezpieczeństwa ONZ przy zamkniętych drzwiach dyskutuje o sytuacji w Sudanie, gdzie doszło w poniedziałek do wojskowego zamachu stanu. Sudańska armia, dokonując przewrotu, przejęła władzę z rąk cywilno-wojskowej Suwerennej Rady. 
rozwiń zwiń