Prof. Grabowska: KE nie wymaga od urzędników tego samego, co od państw członkowskich

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2021 19:19
Francuski dziennik "Libération" napisał o skandalu finansowym w instytucjach Unii Europejskiej z udziałem polityków Europejskiej Partii Ludowej. Gazeta twierdzi, że w aferę mają być zamieszani także sędziowie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz urzędnicy Komisji Europejskiej.
Urzędnicy Komisji Europejskiej wysokiego szczebla oskarżeni o konflikt interesów i handel wpływami
Urzędnicy Komisji Europejskiej wysokiego szczebla oskarżeni o konflikt interesów i handel wpływamiFoto: Hadrian/ Shutterstock

Lewicowy dziennik oskarżył w minionym tygodniu prominentnych urzędników o konflikt interesów i handel wpływami. Uczestniczyli w przyjęciach czy polowaniach urządzanych za publiczne pieniądze. W tym kontekście wymienia się nazwiska Jeana Claude'a Junckera, byłego szefa KE, czy Klausa-Heinera Lehne'a, szefa unijnego Trybunału Obrachunkowego. Europejska Partia Ludowa to najsilniejsza frakcja w Parlamencie Europejskim.

Posłuchaj
21:11 Jedynka-6-12-2021-więcej-świata.mp3 Afera na szczycie unijnych władz (Więcej świata/Jedynka)

Podwójne standardy KE

Prof. Genowefa Grabowska, ekspert prawa europejskiego, wskazuje, że w przyjęciach uczestniczyli również byli komisarze, a nawet jeden urzędujący, komisarz ds. budżetu Johannes Hahn. Przypomina, że Komisja Europejska wydała rozporządzenie o warunkowości, aby dbać, żeby pieniądz unijny, ale tylko w państwach członkowskich nie został wydany w sytuacji, kiedy występuje konflikt interesów. - To, co chce tępić w państwach członkowskich, o to sama jest oskarżana, że się tego dopuściła - mówi.

Gość Programu 1 Polskiego Radia wskazuje, że Europejska Partia Ludowa miała tytuł, aby desygnować kandydata na szefa Komisji Europejskiej. - Decydowała, rozdawała głosy, ale też politycznie obsadzała najważniejsze punkty, w których można mieć kontrolę, można mieć wpływy - zaznacza.

Lobbyści szukają sposobów dotarcia do unijnych urzędników

Prof. Grabowska podkreśla, że praca unijnych urzędników opiera się na mechanizmie dużego zaufania do osoby sprawującej tam funkcję. Wskazuje, że spotkania z lobbystami czy uczestnictwo w kolacjach nie byłyby naganne, gdyby zostały wpisane do rejestru korzyści. Wtedy można by śledzić, czy za takimi spotkaniami nie idą jakieś regulacje korzystne dla fundatora. Takie sytuacje w przeszłości już się zdarzały.

W audycji również:

Prezydent Rosji Władimir Putin rozpoczął wizytę w Indiach. Indie chcą kupić w Rosji uzbrojenie. Budzi to sprzeciw USA, które postrzegają Indie jako strategicznego partnera. Felieton Magdaleny Skajewskiej.

W Rosji trwają procesy w sprawie likwidacji stowarzyszenia Memoriał. Moskiewskiemu korespondentowi Polskiego Radia Maciejowi Jastrzębskiemu udało się porozmawiać z adwokatem Memoriału Ilią Nowikowem.

Przez Europę przetacza się fala protestów przeciwko obostrzeniom covidowym, jednocześnie prawie na całym kontynencie wykrywane są przypadki nowej odmiany koronawirusa. Felieton Michała Strzałkowskiego.

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: Więcej świata

Prowadził: Paweł Lekk

Goście: prof. Genowefa Grabowska (ekspert prawa europejskiego) 

Data emisji: 6.12.2021

Godzina emisji: 17.32

ag


Czytaj także

"To jest kompletna uzurpacja". Prof. Legutko o działaniach instytucji europejskich

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2021 13:18
- Instytucje europejskie starają się za wszelką cenę rozszerzać swoje kompetencje i swoją władzę. Rozpychają się, a najlepiej to czynić, walcząc z państwami słabszymi ze wschodniej Europy, a jeszcze na dodatek z państwami, które mają rządy konserwatywne - powiedział na antenie Programu 1 Polskiego Radia prof. Ryszard Legutko.
rozwiń zwiń