"Pełny immunitet prawny do końca życia". Tesławski o Łukaszence

Ostatnia aktualizacja: 28.12.2021 19:04
Na Białorusi opublikowano projekt nowej konstytucji, który miałby być przegłosowany w referendum zapowiedzianym na luty przyszłego roku. - Nowym miejscem, gdzie za jakiś czas będziemy widzieli Alaksandra Łukaszenkę, będzie stanowisko na czele prezydium Wszechbiałoruskiego Zgromadzenia Narodowego - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Bartosz Tesławski z portalu NaWschodzie.eu.
Aleksander Łukaszenka chce zmiany białoruskiej konstytucji
Aleksander Łukaszenka chce zmiany białoruskiej konstytucjiFoto: Drop of Light/shutterstock
  • Wśród proponowanych zmian w projekcie nowej konstytucji, są m.in. dotyczące urzędu prezydenta Białorusi, ale też Ogólnobiałoruskiego Zjazdu Ludowego, który miałby stać się jednym z kluczowych organów władzy w państwie
  • Zdaniem Bartosza Tesławskiego na jego czele, po odejściu z urzędu prezydenta, stanie Aleksander Łukaszenka
  • Były prezydent według projektu miałby mieć pełny immunitet prawy do końca życia

Alaksander Łukaszenka już dawno zapowiadał projekt nowej konstytucji na Białorusi. Oficjalnie powstawał on od marca 2021 r., zaś niedawno został zaprezentowany w internecie na jednej z rządowych stron. Projekt zakłada m.in. wprowadzenie ograniczonej liczby kadencji prezydenckich. Gdyby jednak Aleksander Łukaszenka w końcu oddał władzę, dzięki konstytucji byłby właściwie nietykalny do końca swojego życia.

- Zmiana konstytucji faktycznie przewiduje wprowadzenie limitu dwóch kadencji prezydenta, a także tworzy instytucję prezydenta, który zakończył swoje urzędowanie. Ta funkcja jest w oczywisty sposób dożywotnia i taka osoba cieszy się pełnym immunitetem prawnym do końca swojego życia, jak również wchodzi w szereg różnych organów, m.in. we Wszechbiałoruskie Zgromadzenie Narodowe, czyli w nowy organ, który będzie uzyskiwał specjalne pełnomocnictwa w skali całego systemu politycznego Białorusi - wyjaśnia Bartosz Tesławski.

Czym jest Ogólnobiałoruski Zjazd Ludowy?

Struktura Ogólnobiałoruskiego Zjazdu Ludowego, według przedstawionego projektu, ma mieć maksymalnie 1200 członków, a kadencja ma trwać pięć lat. Jego członkowie byliby nominowani przez białoruskie władze.

- Projekt nowej konstytucji przewiduje, że przynajmniej część z tych delegatów musiałaby być wybierana, ponieważ wybory do Wszechbiałoruskiego Zgromadzenia Narodowego byłyby organizowane przez Centralną Komisję Wyborczą. Natomiast faktycznie jest w samej konstytucji ukazane, jakie osoby byłyby już na pewno członkami tego zgromadzenia. W tej liczbie mamy na przykład prezydenta, a także prezydenta, który zakończył swoje urzędowanie czy przedstawicieli białoruskich obwodów, miasta Mińska, a także innych regionalnych organizacji, związków zawodowych, organizacji społecznych. Łącznie ma liczyć 1200 osób i zbierać się nie rzadziej niż raz w roku - klaruje Bartosz Tesławski.

Na czele nowej jednostki ma stać prezydium wybierane w głosowaniu tajnym. - W związku z tym zakładam, że już wiadomym jest, kto będzie w tym Wszechbiałoruskim Zgromadzeniu Narodowym de facto zarządzał […]. Możemy raczej stwierdzić, że nowym miejscem, gdzie za jakiś czas będziemy widzieli Aleksandra Łukaszenkę, będzie stanowisko na czele prezydium Wszechbiałoruskiego Zgromadzenia Narodowego - dodaje gość Jedynki.

- Pomimo że ten podmiot, chociażby ze względu na liczbę deputowanych, może wydawać się wszechdemokratyczny, to on prawdopodobnie bardzo demokratyczny jednak nie będzie, a większość podejmowanych decyzji będzie znajdowała się w rękach prezydium, które będzie wybierane w głosowaniu tajnym. Zakładam, że będą tam wchodzić tylko ludzie sprawdzeni, a na jego czele stanie Aleksander Łukaszenka, kiedy odejdzie z funkcji obecnego prezydenta - słyszymy.

Dlaczego Łukaszenka chce reformy konstytucyjnej?

Aleksander Łukaszenka zaczął mówić o reformie konstytucyjnej po ubiegłorocznych wyborach i protestach przeciwko jego reżimowi. - Reforma konstytucji ma pełnić trzy podstawowe funkcje. Najważniejszą funkcją jest doprowadzenie do pewnego załagodzenia sytuacji politycznej w kraju. Nawet najwięksi zwolennicy Aleksandra Łukaszenki zdają sobie sprawę, że to, co wydarzyło się w 2020 roku, było bardzo dużym naruszeniem jego wizerunku oraz bardzo mocnym sygnałem ze strony społeczeństwa, że ono oczekuje zmian - tłumaczy Bartosz Tesławski.

- Po przeprowadzeniu przewidywanych zmian i wybraniu kogoś popularnego na stanowisko prezydenta, społeczeństwo może się trochę bardziej uspokoić niż obecnie. Przynajmniej pewna liczba osób, które oczekują zmiany, mogłaby poczuć się zaspokojona w swojej potrzebie zmiany - twierdzi.

Zdaniem eksperta Jedynki, także Rosjanie dają wyraźny sygnał, że oczekują zmiany. - Oni sami widzą, że trzymanie się kurczowo Białorusi, jakby nic się nie stało, nie pomoże i będzie prowadziło do dalszych wstrząsów politycznych, a dla nich są to też kolosalne koszty, choćby wizerunkowe wśród Białorusinów, których oni nie chcą, a także koszty na potrzeby utrzymywania Białorusi obłożonej kolejnymi sankcjami - dodaje.

Zmiana na stanowisku prezydenta mogłaby być również nowym otwarciem w relacjach z Zachodem.

Posłuchaj
21:00 Jedynka/Więcej świata - 28.12.2021 Projekt nowej konstytucji Białorusi, oponenci Kremla opuszczają Rosję, organizacja Memoriał, koronawirus na świecie (Jedynka/Więcej świata)

Poza tym w audycji:

- W ostatnich miesiącach z Rosji ucieka coraz więcej oponentów Kremla. Wyjeżdżają też dziennikarze, obrońcy praw człowieka i działacze obywatelscy. Niedawno dziennikarz śledczy rosyjskojęzycznego serwisu BBC uciekł z Moskwy do Wielkiej Brytanii ze względu na inwigilację, jak podała Agencja Reutera. Felieton Macieja Jastrzębskiego.

- Kolejne posiedzenie rosyjskiego Sądu Najwyższego w sprawie wniosku o rozwiązanie organizacji pozarządowej Memoriał. Rozmowa z dr. Łukaszem Adamskim z Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia.

- W obliczu rozprzestrzeniania się wysoce zakaźnego wariantu koronawirusa Omikron rząd Francji postanowił wprowadzić na najbliższe trzy tygodnie kolejne ograniczenia. A jak wygląda zaostrzenie obostrzeń w innych krajach? O tym Katarzyna Semaan.

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: Więcej świata

Prowadził: Michał Strzałkowski

Goście: Bartosz Tesławski (portal NaWschodzie.eu), dr Łukasz Adamski (Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia)

Data emisji: 28.12.2021

Godzina emisji: 17.32

DS

Czytaj także

ZEA zrywają z islamską tradycją. Niedziela dniem wolnym od pracy

Ostatnia aktualizacja: 22.12.2021 12:16
- Od stycznia przyszłego roku w Zjednoczonych Emiratach Arabskich niedziela stanie się całkiem wolna, a dniem pracy zostanie piątek - mówi Michał Strzałkowski, dziennikarz Programu 1 Polskiego Radia. ZEA zrywają z islamską tradycją tygodnia pracy od niedzieli do czwartku i przechodzą na zachodni system od poniedziałku do piątku. W ten sposób chcą zsynchronizować swój czas pracy z zachodnimi gospodarkami.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prof. Grabowska: w wielu państwach UE sądem ostatniego słowa był Trybunał Konstytucyjny

Ostatnia aktualizacja: 22.12.2021 19:17
Prawo Unii Europejskiej sprzeciwia się wdrażaniu orzecznictwa sądów konstytucyjnych, jeśli w połączeniu z przepisami krajowymi stwarzają one systemowe ryzyko bezkarności - orzekł we wtorek Trybunał Sprawiedliwości UE. Oprócz tego TSUE uznał, że praworządność Unii wymaga, aby sądy krajowe miały prawo dopuszczać niewykonanie orzeczenia sądu konstytucyjnego sprzecznego z tym prawem, bez obawy ryzyka poniesienia odpowiedzialności dyscyplinarnej.
rozwiń zwiń