Będą kolejne rozmowy ws. Ukrainy na linii Waszyngton - Kreml? Dr Adamski wyjaśnia

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2022 18:57
Rosja nie jest usatysfakcjonowana pisemną odpowiedzią USA w sprawie zastrzeżeń co do rozszerzenia NATO na Wschód. - Są w niej pozytywne aspekty, ale nie ma reakcji na najważniejsze pytanie - oświadczył szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow. Dr Łukasz Adamski ocenia te słowa jako pozytywne.
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow na forum Dumy Państwowej
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow na forum Dumy PaństwowejFoto: PAP/EPA/RUSSIAN FOREIGN MINISTRY PRESS SERVICE

Sekretarz stanu USA Antony Blinken oznajmił, że w przekazanej pisemnej odpowiedzi na rosyjskie żądania tzw. gwarancji bezpieczeństwa Waszyngton podtrzymał swoje poparcie dla podstawowych zasad, w tym m.in. polityki otwartych drzwi NATO, a także zawarł propozycje dotyczące transparentności wojskowej, kontroli zbrojeń i ćwiczeń militarnych w Europie. NATO także wysłało do Moskwy pisemną odpowiedź na jej żądania dotyczące bezpieczeństwa. Sekretarz generalny Sojuszu Jens Stoltenberg oświadczył, że Rosja powinna wycofać swoje wojska z Ukrainy, Gruzji i Mołdawii, gdzie są one rozlokowane bez zgody tych państw.

Rosjanie przelicytowali?

Dr Łukasz Adamski ocenia, że odpowiedź Ławrowa, choć w formie krytyczna, jest pozytywna. Nie wyobraża sobie, że po tym, jak Moskwa wyeskalowała sytuację, teraz raptem oświadczyła, że jest zadowolona, kiedy Amerykanie oświadczyli, że nie spełnią najważniejszych punktów żądań. - Jeśli Ławrow mówi, że dialog jest wciąż możliwy, to negocjacje dalej będą się toczyły - przewiduje ekspert. Jego zdaniem najważniejsze będą rozmowy amerykańsko-rosyjskie, choć dialog będzie się toczył też na innych forach.

Analityk uważa, że Rosjanie mocno przelicytowali, bo uważali, że odpowiedź Zachodu na ich żądania będzie niewyraźna, a okazało się, że mocno skonsolidowali kraje NATO. - Jeżeli będzie teraz duża presja na Rosję, to będzie większa szansa na pokój - podkreśla.

Posłuchaj
18:50 Jedynka-27-01-2022-więcej-świata.mp3 Ekspert: rozmowy amerykańsko-rosyjskie będą kontynuowane ("Więcej świata", Jedynka)

 

W audycji również:

Władze Ukrainy nawołują społeczeństwo do zachowania spokoju. Paniki wobec potencjalnego konfliktu z Rosją nie widać też wśród ukraińskiego społeczeństwa. Korespondencja Pawła Buszki.

Od wtorku 1 lutego Dania całkowicie zniesie restrykcje covidowe. Od poniedziałku koniec ograniczeń dla osób niezaszczepionych przeciw COVID-19 - zapowiedzieli kanclerz Austrii Karl Nehammer i minister zdrowia Wolfgang Mueckstein. W Holandii zniesiono niektóre z obostrzeń wprowadzonych 19 grudnia ubiegłego roku. Wszystkie restrykcje wprowadzone w Anglii w związku z pojawieniem się wariantu koronawirusa omikron - czyli certyfikaty covidowe, obowiązek noszenia maseczek i zalecenie pracy z domu - zostały zniesione. Ale większość krajów na naszym kontynencie utrzymuje obostrzenia, włącznie z obowiązkiem szczepień (Austria, Włochy). W Chinach, gdzie nowych przypadków COVID-19 jest niewiele, cały czas obowiązuje polityka "zero COVID-u". Mają na to wpływ rozpoczynające się 4 lutego Igrzyska Olimpijskie. Rozmowa z korespondentem Polskiego Radia w Pekinie Tomaszem Sajewiczem.

Zapowiadane na początek przyszłego miesiąca ćwiczenia rosyjskiej marynarki u wybrzeży Irlandii wzbudzają obawy rządu, a także lokalnych rybaków. Ci w pokojowy sposób chcą pokrzyżować plany Rosjan. Podkreślają, że manewry będą zagrażać kluczowemu dla życia morskiego obszarowi i ważnemu regionowi rybackiemu. Rybacy zamierzają wypłynąć na obszar manewrów już 1 lutego. Felieton Michała Strzałkowskiego.

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: "Więcej świata"

Prowadziła: Magdalena Skajewska 

Goście: dr Łukasz Adamski (Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia)

Data emisji: 27.01.2022

Godzina emisji: 17.32

ag


Czytaj także

Kiedy Rosja może zaatakować Ukrainę? "Na tę decyzję wpływ mogą mieć Igrzyska Olimpijskie w Pekinie"

Ostatnia aktualizacja: 26.01.2022 19:40
Wendy Sherman powiedziała, że Rosja może dokonać inwazji na Ukrainę do połowy lutego. Zasugerowała również, że na tę decyzję wpływ mogą mieć Igrzyska Olimpijskie w Pekinie. Zastępczyni sekretarza stanu USA ostro także skrytykowała gromadzenie się rosyjskich wojsk przy granicach Ukrainy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ile straci polska gospodarka, jeśli nastąpi inwazja Rosji na Ukrainę? PIE zna odpowiedź

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2022 13:10
Jeśli dojdzie do inwazji Rosji na Ukrainę, stracą Ukraina, Polska, UE i sama Rosja. Zawirowania dotkną wielu obszarów gospodarki, od inwestycji, przez system rozliczeń międzybankowych, po dostawy surowców i waluty - ocenia Polski Instytut Ekonomiczny (PIE).
rozwiń zwiń