X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Katarzyna Bonda: słucham, podpatruję, jestem wampirem

Ostatnia aktualizacja: 26.06.2014 15:32
- Wszystkie moje książki są dokładnie udokumentowane, wszędzie jeżdżę, wszystko sprawdzam. Nie cierpię, kiedy pisarz posiłkuje się "wujkiem Googlem", bo to jest prawda z drugiej ręki - opowiada autorka kryminałów, która była gościem magazynu "Moje książki". W radiowej Jedynce opowiedziała jak dużą dawkę "kryminalnej wiedzy" zdobyła w pracy... dziennikarza.
Audio
  • Katarzyna Bonda i audycja pod znakiem kryminału (Moje książki/ Jedynka)
Fragment okładki książki Dziewiąta runa Katarzyny Bondy
Fragment okładki książki "Dziewiąta runa" Katarzyny BondyFoto: mat. prasowe

Jako pisarka Katarzyna Bonda wprowadziła do polskiej literatury kryminalnej nowy typ detektywa – psychologa policyjnego. W jej najnowszej książce "Pochłaniacz", profilerką, a więc osobą, która umie stworzyć profil psychologiczny mordercy, jest kryminolog Sasza Załuska, badająca sprawę morderstwa sprzed lat. - Autorka świetnie się trzyma realiów, wszystko wydaje się wiarygodne - zwraca uwagę dziennikarka radiowej Jedynki Magdalena Mikołajczuk. Jak dodaje prowadząca "Moje książki", w kryminale wiernie zostało przedstawione środowisko policji, typowy dla niego sposób zachowania oraz styl rozmów. Równie wiarygodnie pisarka zaprezentowała środowisko gangsterskie.
- Wszystko to został podpatrzone, bo kiedyś miałam okazję podglądać naszych mafiozów z lat 90. - dziś są to już nazwiska znane: Pershing, Dziad, Wańka - jako dziennikarka i sprawozdawca sądowy relacjonowałam ich procesy - opowiada Katarzyna Bonda w Jedynce.
Autorka wyjaśnia, że w jednym z warszawskich bufetów spotykali się wszyscy: zarówno oskarżeni, jak i poszkodowani, adwokaci i sędziowie. - Tam zacieśniałam więzy z niektórymi z tych gangsterów, oni się bardzo otwierali, m.in. dlatego, że jako jedna z niewielu sprawozdawców czytałam również akta. Miałam takie hobby, że zawsze bardzo lubiłam czytać akta sądowe - mówi pisarka. Jak dodaje, szukała w nich uniwersalnych historii.

Bohaterowie naszych lektur >>> słuchaj na moje.polskieradio.pl

- Byłam bardzo dobrze przygotowana, zadawała nietuzinkowe pytania w związku z czym ci panowie doceniali moją wiedzę. Nie byłam też dziennikarką, która przychodziła tylko na wyroki, po prostu oni mnie znali również z widzenia - tłumaczy dziennikarka. Już za pisanie tych sprawozdań, na początku swojej pracy dziennikarskiej, otrzymała nagrodę za debiut roku. - Ja je pisałam, jakby to były odcinki dzisiejszych seriali, czyli takie małe filmy fabularne. W każdej z tych spraw i historii potrafiłam znaleźć coś, co mogłoby ludzi zainteresować i szukałam emocji - wspomina autorka.

Jedyne o czym wtedy nie wiedziała pisarka, to że w ten sposób posiada i tworzy bazę danych. Musiało bowiem minąć kilkakaście lat, by mogła zdobyte w ten sposób doświadczenie wykorzystać w pracy literackiej. -

Kultura w radiowej Jedynce >>>

Debiutancka książka Katarzyny Bondy "Sprawa Niny Frank" została nominowana do Nagrody Wielkiego Kalibru w 2007 roku. Kolejne powieści to "Tylko martwi nie kłamią" i "Florystka". Bonda zajmuje się również scenopisarstwem i dokumentem kryminalnym ("Polskie morderczynie", "Zbrodnia niedoskonała").

Magazyn "Moje książki" poprowadziła Magdalena Mikołajczuk.

sm/asz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Mrówka i słoń tej samej wielkości. Toon Tellegen nie tylko dla dzieci

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2014 03:18
Holenderski pisarz przyznaje, że pisząc historie o zwierzętach myślał o dorosłych. Po jego książki sięgają również chętnie dzieci, więc jego opowieści stały się znakomitą lekturą dla całej rodziny.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Wykolejony", czyli horror w mrocznej Skandynawii

Ostatnia aktualizacja: 19.06.2014 19:30
Handel kobietami, korupcja w policji, emigranci - takie m.in. tematy i problemy społeczne opisuje autor kryminałów Michael Katz Krefeld. Z pisarzem rozmawialiśmy w magazynie "Moje książki".
rozwiń zwiń