Andrzej Pilipiuk: z Wędrowyczem faktycznie mi się udało

Ostatnia aktualizacja: 21.03.2019 13:13
- Wydaje mi się, że literatura współczesna nie zaspokaja pewnych potrzeb. Główny nurt polskiej literatury uciekł w jakieś eksperymenty, może ciekawe dla krytyków, ale niestrawne dla zwykłego czytelnika – powiedział w audycji pisarz Andrzej Pilipiuk pytany o to, dlaczego literatura fantastyczna jest tak popularna również wśród trzydziesto- i czterdziestolatków.
Audio
  • Andrzej Pilipiuk: stworzyłem postać, która jest satyrą na polską wieś (Moje książki/Jedynka)
Andrzej Pilipiuk
Andrzej PilipiukFoto: PAP/Andrzej Rybczyński

- Młody człowiek kończy czytać literaturę dla młodzieży, a potem w zasadzie nie znajduje żadnej oferty, która byłaby do niego skierowana. Z książek fantastycznych można się czegoś dowiedzieć, można się też trochę pobawić rzeczywistościami alternatywnymi. Mamy wszystko – wielkie pudło czekoladek, z którego każdy może wybrać coś dla siebie – powiedział gość magazynu "Moje książki".

Zły las Pilipiuk 1200.jpg
Andrzej Pilipuk "Zły las". Czyta Wojciech Solarz

Andrzej Pilipiuk określa swoją prozę jako fantastykę bliskiego zasięgu. To literatura taka, w której pojawia się element fantastyczny, będący częścią składową rzeczywistości. - Ale nie jest on bardzo dominujący. Opowiadania mówią o sytuacjach, które mogłyby się wydarzyć każdemu tu i teraz, gdyby coś mocniej zaingerowało w naszą rzeczywistość - stwierdził.

Andrzej Pilipiuk potwierdził na antenie, że cykl o jego najwyrazistszym bohaterze - Jakubie Wędrowyczu będzie miał swoją kontynuację. Czytelnicy pokochali postać egzorcysty i bimbrownika. W dobrze znanych im Wojsławicach latem odbywają się Dni Jakuba Wędrowycza. - Z Wędrowyczem faktycznie mi się udało. Wstrzeliłem się w jakieś oczekiwania społeczne. Stworzyłem postać, która jest satyrą na polską wieś, ale również na to, jak my - "miastowi" postrzegamy tych ze wsi oraz na to, jak ludzie ze wsi postrzegają nas - "miastowych". Wędrowycz to bohater, który zachowuje się jak polski szlachetka-warchoł, któremu nikt nie naskoczy - ani policja, ani urzędnicy, ani sąsiedzi - ocenił.

Autor kończy właśnie dziewiąty tom przygód o Jakubie Wędrowyczu i na antenie Jedynki uchylił rąbka tajemnicy, czego będą dotyczyły opowiadania.  

Czy pisarz zgadza się ze stwierdzeniem, że jego fantastyka jest podszyta spiskową teorią dziejów? Czy bohater nowego opowiadania Pilipiuka "Zemsta śmieciarzy" to alter ego autora? Skąd w prozie Pilipiuka nawiązanie do twórczości rzeźbiarza Stanisława Szukalskiego? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

W magazynie również rekomendacje literackie Tadeusza Lewandowskiego.

***

Tytuł audycji: "Moje książki" w paśmie "Kulturalna Jedynka"

Prowadzi: Anna Stempniak

Gość: Andrzej Pilipiuk (pisarz)

Data emisji: 20.03.2019

Godzina emisji: 21.07

abi/mk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Jesteśmy wszędzie, ale nie u siebie." Reportaż Henryka Dedo i Magdaleny Balcerak

Ostatnia aktualizacja: 06.02.2019 14:57
To przejmujący reportaż Henryka Dedo i Magdaleny Balcerak o Ormianinie wracającym wspomnieniami do ukochanej ojczyzny.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Orfeusz i Eurydyka" w Warszawskiej Operze Kameralnej. Reżyserka spektaklu: nie było to łatwe zadanie

Ostatnia aktualizacja: 03.03.2019 23:00
"Orfeusz i Eurydyka" Christopha Willibalda Glucka to jeden z najpiękniejszych utworów muzyki klasycznej opowiadający o miłości wystawionej na wielką próbę. Począwszy od swej premiery 5 października 1762 roku na deskach wiedeńskiego Burgtheater, udanie, podbijając serca melomanów, kroczy przez kolejne sceny operowe świata. Najnowsza premiera miała miejsce 2 marca w Warszawskiej Operze Kameralnej.
rozwiń zwiń