Jonathan Carroll: dobrą książkę można interpretować na wiele różnych sposobów

Ostatnia aktualizacja: 07.11.2019 12:35
- Jeśli pisarzowi się poszczęści, to jego książka da czytelnikowi coś więcej, niż tylko fakt przeczytania książki. Da coś, co w jakiś sposób rozwinie się w przyszłości - mówi w magazynie "Moje książki" w radiowej Jedynce autor takich powieści jak "Kraina Chichów", "Całując ul", "Zaślubiny patyków", "Kąpiąc lwa" i najnowszej "Mr Breakfast".
Audio
  • Jonathan Carroll o swojej najnowszej powieści (Moje książki/Jedynka)
Jonathan Carroll
Jonathan CarrollFoto: Magdalena Wosiek/Dom Wydawniczy REBIS

Bohater nowej powieści Jonathana Carrolla ma możliwość wypróbowania trzech wersji swojego życia, w tym jednej, która wydaje mu się życiem jego marzeń. I decyduje się skorzystać z tej możliwości, bo jego obecne życie mu się nie podoba. Tymczasem pewna kobieta, która zostaje postawiona w takiej samej sytuacji, nie korzysta z okazji przeżycia różnych wersji swojej egzystencji i wraca do normalnego życia, chociaż jest w nim ból i tragedia.


Czytaj więcej
Jonathan Carroll 1200 PAP.jpg
Jonathan Carroll: Polska to kraj jedyny w swoim rodzaju

Czy zatem głównym przekazem powieści "Mr Breakfast" jest, aby doceniać życie we wszystkich jego aspektach, dobrych i złych, bo drugiego mieć nie będziemy? - To sprawa subiektywna. Problem z książkami, albo innym rodzajem sztuki polega na tym, że ludzie ciągle mówią: to jest o tym, to jest o tamtym i w ten sposób powstają ograniczenia dla interpretacji (...) Moja rola się skończyła, zaczęła się twoja, to ty jesteś czytelnikiem, ważne jest to, co ty myślisz - podkreśla w rozmowie z Magdą Mikołajczuk Jonathan Carroll.

- I jeśli nie zgadzasz się z tym, co mówię, to w porządku, bo kiedy kończę pisać książkę, także staję się czytelnikiem. I ten czytelnik może mieć opinię zupełnie różną od twojej, ale jeśli książka jest dobra, może być interpretowana na wiele różnych sposobów, które poszerzają obraz tego, o czym ona jest. Natomiast kiepska książka ma tylko jedną możliwą interpretację: jest o seksie albo o zbrodni i tak dalej, ale naprawdę dobrą literaturę da się czytać na pięć różnych sposobów i wciąż wszystko się ze sobą łączy - dodaje pisarz.


mrb2.jpg
Mat.promocyjne

Dlaczego Jonathan Carroll uczynił głównego bohatera swojej najnowszej książki stand-uperem? Bohater powieści "Mr Breakfast" i jego przyjaciółka zastanawiają się w pewnym momencie, co jest gorsze: być fajtłapą w łóżku, czy nie mieć poczucia humoru. A jakie jest zdanie pisarza na ten temat? Co, według niego, wyróżnia polskich czytelników na tle tych z innych nacji? Odpowiedzi w nagraniu audycji, w którym także fragmenty powieści "Mr Breakfast" w interpretacji Andrzeja Ferenca.

Zapraszamy do wysłuchania całego magazynu "Moje książki", w którym usłyszą Państwo także Tadeusza Lewandowskiego i jego literackie recenzje.

***

Tytuł audycji: Moje książki w ramach pasma Kulturalna Jedynka 

Prowadzi: Magda Mikołajczuk

Gość: Jonathan Carroll (pisarz)

Data emisji: 6.11.2019

Godzina emisji: 21.06

kh/ans 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jachym Topol i jego groteskowe spojrzenie na problemy współczesności

Ostatnia aktualizacja: 24.10.2019 12:21
Nowa powieść pisarza zatytułowana "Wrażliwy człowiek" (przetłumaczona przez Dorotę Dobrew) to pełna przygód i kłopotów, ale też filozoficznego namysłu historia o wędrownym aktorze, który z żoną i synami przemierza współczesną Europę, przede wszystkim Środkowo-Wschodnią. Jachym Topol porusza w niej różne tematy, także dotyczące współczesnej polityki, ale wszystko to robi w groteskowy, absurdalny sposób charakterystyczny dla jego twórczości.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy każdy z nas ma swoją książkę-pocieszycielkę?

Ostatnia aktualizacja: 03.11.2019 13:32
Książki-pocieszycielki to takie, które łagodzą ból, stratę, zwątpienie czy po prostu gorszy nastrój. O swoich książkach-pocieszycielkach opowiadają dziennikarze radiowej Jedynki oraz nasi słuchacze. A Państwo po jakie tytuły sięgają w chwilach słabości?
rozwiń zwiń