X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Między historią a mitem. "Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli"

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2019 12:10
Trochę realiów XIX-wiecznej Galicji, trochę legend i magii. Sporo rozbuchanej przyrody, sporo brutalności, ale i wiele humoru. Szaleńcza wyobraźnia i piękny język - to wszystko znajdziemy w powieści "Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli" Radka Raka.
Audio
  • Radek Rak o powieści "Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli" (Moje książki/Jedynka)
  • Propozycje Tadeusza Lewandowskiego (Moje książki/Jedynka)
Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli
"Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli"Foto: Wydawnictwo Powergraph

Radek Rak chciał się zająć historią chłopskiego przywódcy rabacji galicyjskiej z 1846 roku Jakuba Szeli już ponad dekadę temu, wówczas jednak - jak przyznał w radiowej Jedynce - brakowało mu wiedzy, by ten temat "udźwignąć".

- Zacząłem zgłębiać całą historię, by dowiedzieć się, jak to było naprawdę. Łatwo jest Jakuba Szelę albo gloryfikować, albo obwiniać o całą rabację galicyjską, dopatrywać się w nim jakiejś przyczyny sprawczej. To jest jednak - po pierwsze - przypisanie się do jakiejś współczesnej narracji, które nie mają za bardzo punktów stycznych z tą narracją XIX-wieczną, a po drugie - chciałem się dowiedzieć, jak było naprawdę - podkreślił pisarz.

- Wszystkie źródła czy różne opracowania, do których docierałem, nie podawały tak naprawdę bezpośredniej przyczyny konfliktu pomiędzy Jakubem Szelą a rodziną Boguszów, szlachecką rodziną, której Jakub podlegał, której był niejako własnością. Nie dowiedziałem się, jakie było tak naprawdę źródło konfliktu, ale wszystkie rzeczy, do których dotarłem sugerowały, że tło było mocno osobiste. Nurtowało mnie to. Szela nie był trybunem ludowym, który powiedział: teraz hura, zrobimy rewolucję i będziemy mordować tych złych panów, bo nas wyzyskują, bo są źli, tylko musiał mieć, jak człowiek, normalnie, zwyczajnie, jakiś powód. I o tym jest ta książka - wyjaśnił Rak.

Sięgnięcie do mitu

Z jednej strony autor - jak sam stwierdził - szukał prawdy w historii Jakuba Szeli, z drugiej zaś w powieści "Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli" fakty wymieszane zostały z legendami, mitami. Świat realistyczny jest tu równie ważny, co świat magii, świat baśni. - Te rzeczywistości sobie współistnieją - zaznaczył Radek Rak. - To moja trzecia powieść. Obie poprzednie - "Kocham cię, Lilith" i "Puste niebo" - były tak naprawdę powieściami fantastycznymi, ale w taki sposób, w jaki ja sobie definiuję fantastykę - wskazał.

- Zastanawiałem się, co jest tak naprawdę rdzeniem literatury fantasy. Wydaje mi się, że jest nim mit. Sięgniecie do tego mitu - jako próby wytłumaczenia sobie rzeczywistości, próby nadania sensu otaczającemu nas światu, temu, co nas spotyka - to jest osią tej literatury. Wokół tej osi, wokół nadawania sensów, ja te swoje powieści budowałem - wytłumaczył rozmówca Magdy Mikołajczuk. 

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji, w której rozmawialiśmy także o tym, że gość Jedynki nie lubi, jak bohaterowie jedzą chleb, ser i mięso oraz o tym, że fantastyka zeszła do getta. Z "Moich książek" można się także dowiedzieć, że Radek Rak, poza tym, że pisze książki, leczy także zawodowo małe zwierzęta. W audycji zdradził m.in. jak się leczy pszczoły.

W audycji można wysłuchać fragmentu powieści "Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli" Radka Raka w interpretacji Andrzeja Ferenca.

***

Tytuł audycji: Moje książki w ramach pasma Kulturalna Jedynka 

Prowadzi: Magda Mikołajczuk

Gość: Radek Rak (pisarz)

Data emisji: 27.11.2019

Godzina emisji: 21.06

kk/kh

Zobacz więcej na temat: Magda Mikołajczuk Galicja
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zemsta, zbrodnia oraz... gwiazdy XX-lecia międzywojennego

Ostatnia aktualizacja: 14.11.2019 12:13
Nagrodzony Złotym Pociskiem oraz nominowany do Nagrody Wielkiego Kalibru autor powieści kryminalnych i sensacyjnych, tym razem akcję osadził w 1932 roku. Znajdziemy w niej precyzyjnie skonstruowaną intrygę, ukazaną z reporterskim zacięciem realiów Polski lat 30. Grzegorz Kalinowski opowiedział Magdzie Mikołajczuk o swojej najnowszej książce "Śmierć z ogłoszenia". 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Elżbieta Cherezińska: Władkowi Łokietkowi należało się, żeby go wprowadzić do grobu

Ostatnia aktualizacja: 21.11.2019 11:58
 - Był rok przerwy powieściowej, jeden rok bez premiery odkąd zaczęłam pisać, i przez ten rok myślałam ciągle o Władysławie Łokietku. On jakoś towarzyszy mi na dobre i na złe, jakbym mu przysięgała - mówi w magazynie "Moje książki" autorka "Wojennej korony" - czwartej części cyklu "Odrodzone królestwo". 
rozwiń zwiń