"Żywopłoty" - bardzo udany debiut Marii Karpińskiej

- Ta książka jest o potrzebie stwarzania siebie za pomocą słów. Myśl, że żeby stworzyć siebie, by poczuć się sobą, musimy się opowiedzieć wydała mi się na tyle fascynująca, że postanowiłam stworzyć książkę, która oddaję tę myśl w sposób bardzo dosłowny - powiedziała w Programie 1 Polskiego Radia Maria Karpińska.
Okładka książki Marii Karpińskiej pt. Żywopłoty
Okładka książki Marii Karpińskiej pt. "Żywopłoty"Foto: Wydawnictwo W.A.B.
O Audycji

W "Żywopłotach" poznajemy losy tzw. zwykłych ludzi, bohaterów szarych, z założenia niczym się niewyróżniających i przez to niezwykle ciekawych. Tematy takie jak wspomnienia nastoletnich wakacji spędzonych z przypadkową koleżanką lub urządzanie pierwszego własnego mieszkania są dla autorki pretekstem do wyrażenia prawdy o ludzkim losie, sensie istnienia, przeznaczeniu, pamięci, a przede wszystkim: miłości i śmierci. 

- Zależało mi na tym, żeby mój bohater był takim "everymanem", bardzo uniwersalną postacią, trochę bez właściwości, bardziej obserwatorem niż bohaterem swoich działań. Myślę, że z nim jest bardzo łatwo się utożsamić, bo nie wyróżnia się niczym szczególnym oprócz tego, że wiele mu się w życiu nie udaje - opowiedziała Maria Karpińska w rozmowie z Magdą Mikołajczuk.

Autorka "Żywopłotów" jednocześnie dodała, że postać ta jest jej bliska w tym sensie, że oboje odczuwają potrzebę pisania, choć jest ona przez nich realizowana w zupełnie inny sposób.

Roślinność ma być jakimś tropem interpretacyjnym

W książce pojawia się wiele "wątków roślinnych", sam tytuł - "Żywopłoty" - również niejako nakierowuje naszą uwagę na tę kwestię. - Motyw roślinny jest bardzo ważny - przyznała gość radiowej Jedynki.

- To, co istotne - jest to przyroda w szczątkowej, bardzo miejskiej, formie. Mamy ogród zimowy między budynkami, ogród botaniczny w mieście, czy wreszcie tytułowe żywopłoty, które tak naprawdę nie mają żadnego związku z roślinami - to jest tylko sposób jednego z bohaterów na odgrodzenie się. Roślinność ma być jakimś tropem interpretacyjnym, pokazywać alienację bohaterów od tej właściwej przyrody, od sedna natury - wyjaśniła.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

***

W audycji "Moje książki" także rekomendacje Tadeusza Lewandowskiego.

***

Tytuł audycji: Moje Książki

Prowadzi: Magda Mikołajczuk

Gość: Maria Karpińska (pisarka, badaczka literatury, teoretyczka literatury)

Data emisji: 18.03.2020

Godzina emisji: 21.07

kk

Playlista
  • Vaya Con Dios - Don't Cry For Louie
  • Steńczyk Tomasz, - Co każdy chłopiec wiedzieć powinien
  • Zaz, - Que vendra
  • Cohen Leonard - Suzanne
  • Jopek Anna Maria, - Księżyc jest niemym posłańcem
  • ADAM STRUG Chodzmy chlopcze - Chodźmy chłopcze