"Andreowia" Beaty Chomątowskiej. Powieść wbrew krakowskim stereotypom

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2021 08:38
W magazynie "Moje książki" rozmawialiśmy o powieści Beaty Chomątowskiej pt. "Andreowia", pełnej barwnych, momentami zabawnych postaci i wciągających historii. Rzecz dzieje się w Krakowie, gdzie dobiegający pięćdziesiątki Andrzej, niegdyś znany dziennikarz, syn światowej sławy medium i wnuk Pierwszej Krakowskiej Tramwajarki dokonuje rewizji swojego życia.                                
Okładka książki
Okładka książkiFoto: mat.wydawcy

silva rerum iii 1200x660.jpg
"Moje książki" - Litwini i Polacy w XVII i XVIII wieku

Posłuchaj
33:19 2021_03_03 21_10_26_PR1_Moje_ksiazki.mp3 Beatą Chomątowska: pisałam tę książkę w ogóle nie patrząc na to, co teraz się pisze i jakie tematy są modne (Jedynka/Moje książki)

 

Beata Chomątowska jest pisarką, dziennikarką i działaczką społeczną. Jej poprzednie książki uzyskały nominacje do ważnych nagród: do Nagrody Literackiej m.st. Warszawy w roku 2013 ("Stacja Muranów") i w 2016 ("Pałac. Biografia intymna"), a w 2019 do Nagrody Literackiej Gdynia ("Betonia").

Wyjątkowy budynek

"Andreowia" to autoironiczna, czasami nawet groteskowa opowieść, utrzymana w konwencji szopki krakowskiej. Jest pełna anegdot, komentarzy do polskiej rzeczywistości i barwnych postaci, w których czasami można rozpoznać te konkretne, powszechnie znane. Jaki był początek pomysłu na tę książkę?

- Już od dawna miałam pomysł, żeby pokazać perypetie bohatera, który mieszka z matką i zbliża się do pięćdziesiątki. Wiedziałam też, że w jakiś sposób będzie to powiązane z budynkiem, w którym kiedyś pracowałam, tj. z Krakowskim Pałacem Prasy (…). Jest to przykład architektury z lat 20., a Kraków jak wiemy ma znacznie starszą architekturę, którą chwali się i dopiero w ostatnich latach zaczyna się odkrywać i doceniać to, co powstawało w dwudziestoleciu międzywojennym i później. Ten budynek ma niesamowitą historię, ale zaczęłam się w nią zagłębiać dopiero pisząc książkę i szukając różnych inspiracji oraz wątków - mówiła w audycji Beata Chomątowska.

Początkowo Krakowski Pałac Prasy miał służyć jako dom handlowy, ale z czasem został przejęty przez Ilustrowany Kurier Codzienny i stał się siedzibą redakcji. Na dachu budynku fotografowali się praktycznie wszyscy: aktorzy, artyści oraz znani goście, którzy przyjeżdżali do Krakowa. Co więcej, główny bohater książki także pracuje w tym budynku.

- Ta książka jest poniekąd sagą, ponieważ losy właściwie całej rodziny bohatera spotykają się w tym budynku. Pisałam tę książkę w ogóle nie patrząc na to, co teraz się pisze i jakie tematy są modne. Marzyło mi się napisanie historii w klasycznej formie powieściowej, gdzie bohaterowie są osadzeni w konkretnych ramach czasowych i miejscu - stwierdziła Beata Chomątowska.

pilipiuk okładka 1200x660.jpg

Andrzej Pilipiuk: wolno mi tak robić, piszę przecież fantastykę naukową

Nietypowa krakowska rodzina?

Rodzina głównego bohatera - i jednocześnie narratora - jest trochę nietypowa jak na krakowskie stereotypy, ponieważ ma pewne… ubytki. Chodzi o nieznanego ojca, który funkcjonuje pod postacią mało spójnych ze sobą i z rzeczywistością legend czy matki, która urodziła swoje jedyne dziecko po czterdziestce i zrobiła to bardziej z ciekawości niż z instynktu macierzyńskiego. Kraków też jest potraktowany czasem groteskowo bądź czule, ale - co trzeba podkreślić - nigdy koturnowo.

- Myślę, że krakowskie rodziny skrywają rozmaite sekrety i nie zawsze są koturnowe. Mnie ciągle interesował styk tego, co bardzo górnolotne z tym, co bardzo przyziemne. W Krakowie też zderzają się ze sobą dwie rzeczy, tj. tradycja przez duże "T" i trochę taki konserwatyzm, a z drugiej strony to, co jest pod spodem, czyli bujne życie w różnych jego wymiarach, niekoniecznie bardzo pasujące do tego konserwatywnego wizerunku - tłumaczyła Beata Chomątowska.

W audycji również rekomendacje literackie Tadeusza Lewandowskiego.

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: Moje książki

Prowadziła: Magda Mikołajczuk

Gość: Beata Chomątowska (pisarka, dziennikarska, działaczka społeczna)

Data emisji: 3.03.2021 

Godzina emisji: 21.10

DS

Czytaj także

"Świetlista republika", powieść jak połączenie reportażu z thrillerem

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2021 10:50
Gdzieś na skraju dżungli, w fikcyjnym miasteczku San Cristóbal wciąż piszczy bieda, ale powoli tworzy się już klasa średnia, koegzystująca - nie bez napięć - z rdzenną populacją Indian, która z oporami przechodzi na stronę "cywilizacji". W tym nowym ładzie, gdzie asfaltowe drogi przecinają połacie błota, nagle pojawia się grupa dzieci w wieku od 9 do 13 lat.
rozwiń zwiń