Zbrodnia na dworze królowej Bony! "Ciche wody" P.K. Adams

Ostatnia aktualizacja: 20.05.2021 11:00
"Ciche wody" to najnowszy kryminał historyczny P.K. Adams. Pod tym pseudonimem kryje się wydająca książki w USA Polka, Patrycja Podrazik. Autorka zabiera nas w fascynujące czasy Zygmunta Starego i królowej Bony.
Ciche wody
"Ciche wody" Foto: Foto: mat. promocyjne

Czytaj też:
miasto-z-mgly-b-iext70612018.jpg
"Miasto z mgły" - ostatnia książka Carlosa Ruiza Zafóna

Niezwykła jest już forma powieści. Wydarzenia poznajemy z perspektywy włoskiej damy dworu królowej Bony. Po tym, jak na dworze giną dwie osoby, narratorka trafia w tryby nieoficjalnych dochodzeń prowadzonych w tej sprawie.

Książka - jak wszystkie dzieła Patrycji Podrazik - napisana została w języku angielskim, a na polski przetłumaczyła ją Alina Siewior-Kuś. - Ja lubię pisać nowe książki, mam dużo pomysłów. Tłumaczenie zajmuje dużo czasu i oderwałoby mnie od pisania - tłumaczy autorka.

Posłuchaj
18:40 Jedynka/Moje książki - 19.05.2021 Ciche wody "Ciche wody" to pasjonujący kryminał, którego akcja dzieje się na dworze Jagiellonów (Moje książki/Jedynka)

Polska historia - produkt eksportowy

Autorka nie ukrywa, że poprzez "Ciche wody" chciała przybliżyć polską historię czytelnikom angielskojęzycznym. - Jeżeli chodzi o gatunek prozy historycznej, to książki, które pojawiają się w języku angielskim, są w ogromnej większości skoncentrowane na historii Anglii i Wielkiej Brytanii, również Francji i trochę Włoch - tłumaczy Patrycja Podrazik i dodaje, że chciała czytelnikom z zagranicy pokazać, że polski "Złoty Wiek" może być równie fascynujący co dzieje Tudorów czy Medyceuszy.

Książka zawiera wiele objaśnień kwestii, które polskiemu czytelnikowi mogą wydawać się oczywiste, jak choćby: kim był Stańczyk lub co zawiera w sobie legenda o Smoku Wawelskim. - Zwłaszcza w dzisiejszych czasach bardzo istotne jest znać historię własnego kraju i historię świata. Często spotykam się z głosami młodego pokolenia, że podręczniki do historii są nieciekawe. I to jest problem. Jednym z powodów, dla których piszę książki historyczne, jest przekazywanie informacji i próba zainteresowania ludzi tą dziedziną - mówi autorka.

Fb/Prószyński i S-ka

Tygiel historii i fikcji

Choć "Ciche wody" to powieść historyczna, znajdziemy w niej również elementy fikcji literackiej. Autorka dba jednak, by granica między tymi dwoma aspektami była dla czytelnika widoczna. - Uważam, że można naginać fakty do fabuły, ponieważ jako autorzy powieści nie jesteśmy spętani tymi samymi ograniczeniami co historycy lub biografowie - wyjaśnia Podrazik i dodaje, że czytając powieści historyczne, należy pamiętać, że mimo wszystko ich treść została wymyślona.

Kluczowe jest jednak wskazanie, w których miejscach mamy do czynienia z odejściem od prawdy historycznej. - Czasami kompresujemy czas, w którym dzieją się pewne rzeczy, żeby ta fabuła toczyła się wartko. Jeżeli na przykład coś się działo trzy lata później, to nie zawsze to pasuje do fabuły i czasem trzeba to skrócić - mówi autorka, choć przyznaje, że dopuszczalne są jedynie pewne modyfikacje w życiorysach bohaterów, a nie całkowite zmienianie historii.

Czytaj też:
"Sen o okapi" Mariana Leky okładka książki
Opowieść o miłości, przyjaźni, stracie i śmierci - "Sen o okapi" Mariany Leky

Silne kobiety

Caterina Sanseverino, osadzona przez autorkę w roli narratorki, to najważniejsza dama dworu królowej Bony. Obie przyjechały z Włoch do Krakowa, gdzie wpadają w wir wydarzeń o podłożu kryminalnym. Caterina to kobieta o otwartym umyśle i mocnym charakterze, takich sylwetek jest jednak na kartach książki więcej, a prym wiedzie tu sama Bona. Choć zgodnie ze specyfiką powieści pojawiają się tu wydarzenia zmyślone, to charakter bohaterki został oddany.

- Na tym polega twórczość historyczna. Sceny i dialogi są wymyślone, ale jednocześnie one się mieszczą w granicach tego, co w tym przypadku królowa Bona, mogłaby powiedzieć, czy jak się zachować - tłumaczy Patrycja Podrazik, tworząca pod pseudonimem P.K. Adams. "Ciche wody" to pierwsza część cyklu kryminałów dziejących się na dworze Jagiellonów. Kolejna część ukazała się właśnie na rynku amerykańskim.

Kim jest autorka?

Patrycja Podrazik skończyła ekonomię i europeistykę w USA. Przez wiele lat pracowała w firmie marketingowej w Bostonie. Wówczas pisała w czasie wolnym, najczęściej wieczorami i w weekendy. Od trzech lat pisaniem zajmuje się zawodowo. - Zawsze moja miłość do historii, literatury i pisania gdzieś tam tkwiła. W pewnym momencie stwierdziłam, że nie czułam się usatysfakcjonowana pracą w korporacji i zdecydowałam się poświęcić pisaniu - mówi sama o sobie.

Zobacz też:

W audycji ponadto:

"Świece w pogańskim gaju. Opowiadania, horrory i etiudy" to zbiór krótkich tekstów. Wśród bohaterów znajdziemy m.in. uroczą babcię Adelę, która na rodzinnych uroczystościach z lubością opowiada o ukatrupieniu trzech mężów, gadającego kota nazwanego przez właściciela: Romy Schneider, męża czarownicy, który zajmuje się hurtowym porzucaniem kobiet i ucznia, który dzięki podwiązkom nauczycielki historii zaczął fascynować się starożytnością.

***

Tytuł audycji: Moje książki

Prowadzi: Magda Mikołajczuk

Gość: Patrycja Podrazik (pisarka pisząca pod pseudonimem P.K. Adams)

Data emisji: 19.05.2021 

Godzina emisji: 23.10

mg

Czytaj także

"Dochodzą mnie głosy o miłośnikach moich kryminałów w komendach"

Ostatnia aktualizacja: 11.01.2018 12:40
Właśnie ukazuje się piąta część cyklu Wojciecha Chmielarza z komisarzem Jakubem Mortką w roli głównej pt. "Cienie".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Historia przyjaźni i umierania. "Cicho, cichutko" Ignacego Karpowicza

Ostatnia aktualizacja: 30.04.2021 12:23
- Nie chciałem stwarzać monumentu, a stworzyć powieść. Po drugie, nie chciałem, żeby choroba bohatera była wyjęta z logistyki umierania - mówi w audycji "Moje książki" Ignacy Karpowicz, autor książki "Cicho, cichutko".
rozwiń zwiń