Rzecz o przekraczaniu granic. "Święto ognia" - najnowsza powieść Jakuba Małeckiego

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2021 11:30
9 lat temu odszedł z pracy w banku, by spróbować zostać pisarzem. Dzisiaj jego powieści obyczajowe są bardzo popularne. Gościem audycji "Moje książki" był Jakub Małecki, który opowiadał o swojej najnowszej powieści "Święto ognia". 
Jakub Małecki
Jakub MałeckiFoto: ForumGwiazd / Forum

Czytaj też:
Wiktoria Gorodecka 1200.jpg
"Święto ognia". Premierowa powieść Jakuba Małeckiego na antenie Dwójki

"Święto ognia" to historia dwóch sióstr: Anastazji z porażeniem mózgowym, dla której ciało jest więzieniem, i Łucji, tancerki, która szuka granic wytrzymałości swojego ciała. Poznajemy również ojca dziewczyn, umęczonego codziennymi obowiązkami i rutyną.

W powieści ukazanych jest wiele realiów z życia tancerzy i tancerek baletu. - Sięgając po jakiś świat, który wcześniej był mi obcy, staram się możliwie jak najbardziej rzetelnie przygotować do jego opisu i w tym wypadku tak było - powiedział na antenie Programu 1 Polskiego Radia Jakub Małecki. - Staram się również poznać kogoś, kto w tym świecie jest od środka, i tutaj, dzięki tancerkom, udało mi się poznać świat baletu. (...) Byłem zaskoczony, jak bardzo różni się on od tego, co ja sobie na ten temat wyobrażałem - opowiadał. 


Posłuchaj
39:49 2021_09_22 23_08_10_PR1_Moje_książki.mp3 "Święto ognia" - najnowsza powieść Jakuba Małeckiego (Moje książki/Jedynka)

 

Łucja posiada życie poza tańcem, jednak w obsesyjny sposób dąży do celu, intensywnie ćwiczy poza godzinami prób i przedstawień. - Ona to wszystko robi z własnej woli. Nikt jej nie namawia do tego, żeby po powrocie z pracy jeszcze ćwiczyła - tłumaczył pisarz. - Łucja zdecydowanie bardziej próbuje się zaangażować w dążeniu do celu, przekracza pewne granice, nawet granice zdrowego rozsądku - dodał. 

Dbałość o detale 


Autor książki w "Święcie ognia" pokazał szczegóły, m.in. dotyczące tego, w jaki sposób tancerki dbają o pointy, czyli baletki. - Byłem nowicjuszem w tym świecie i wszystkie rzeczy mnie interesowały. Dbałem o wszystkie detale. Żeby je poznać, Paulina przynosiła mi do kawiarni swoje pointy i pokazywała jak je związać, zszywać. To wszystko starałem się poznać, bo z tych szczegółów wyłania się świat, który chciałem pokazać - wyjaśnił gość audycji. 

Anastazja - pełna optymizmu i ciekawości świata

Druga z sióstr - Anastazja - cierpi na porażenie mózgowe. Mimo swojej choroby jest osobą radosną, pełną optymizmu i poczucia humoru. Przeciwności losu nie sprawiają, że czuje się źle ze swoim życiem. - Nic absolutnie nie stoi na przeszkodzie, aby ktoś, kto ma z naszej perspektywy niewiele, był mniej nieszczęśliwy niż my - stwierdził pisarz. - To jest taka nasza tendencja do pozbawienia ludzi, którzy się od nas różnią pod względem fizycznym, pełnej palety cech charakteru, uczuć i myśli. Ja poznałem ludzi, którzy mieli porażenie mózgowe, i to wyrasta trochę z mojego doświadczenia - dodał. 

***


Pomysł na powieść zrodził się podczas wizyty Jakuba Małeckiego w Teatrze Maryjskim w Petersburgu – jednej z najlepszych scen operowych i baletowych świata. Kinga Dębska, mająca na swoim koncie takie dzieła jak "Moje córki krowy" czy "Zabawa zabawa", na podstawie "Święta ognia" wyreżyseruje film. 

Zobacz też:

W audycji również:

- Rozmowa z Bianką Bellovą, popularną czeską pisarką o bułgarskich korzeniach, goszczącą na Warszawskich Targach Książki. Zapytamy o spotkania z polskimi czytelnikami i powieści jej autorstwa: "Jezioro" oraz "Mona", w których na niewielu stronach autorka potrafi poruszyć najważniejsze i uniwersalne problemy ludzkości takie jak wolność, samotność, miłość, wojna i śmierć.  

***

Tytuł audycji: Moje książki

Prowadzi: Magda Mikołajczuk

Goście: Jakub Małecki (pisarz, autor książki "Święto ognia"), Bianka Bellova (czeska pisarka) 

Data emisji: 22.09.2021 r. 

Godzina emisji: 23.08

ans 

Czytaj także

Poezja brzmiąca jazzem - Yusef Komunyakaa laureatem Nagrody im. Herberta

Ostatnia aktualizacja: 16.09.2021 08:40
Urodził się w roku 1947 w Luizjanie, na południu Stanów Zjednoczonych, a wychowywał w czasach szalejącego rasizmu uosabianego przez Ku Klux Klan. Kocha jazz i blues, a w swoich wierszach pisze o wolności, sprawiedliwości i wojnie.  Inspiracje odnajduje również w historii Polski. Okazją do rozmowy z Yusefem Komunyakaą stało się przyznanie mu Nagrody Literackiej im. Zbigniewa Herberta.
rozwiń zwiń