Piotr Głowacki: najbardziej motywujące były momenty, gdy mi się nie udawało

Ostatnia aktualizacja: 07.04.2014 13:44
- Jak wtedy, gdy nie dostawałem się do szkoły teatralnej. W końcu, za 10. razem, dostałem się do Warszawy na rok do prof. Jana Englerta. Miałem już wtedy 22 lata i była to raczej górna granica na studiach aktorskich - mówił w radiowej Jedynce Piotr Głowacki, tegoroczny laureat Nagrody im. Zbyszka Cybulskiego.
Audio
  • Piotr Głowacki o filmie "Dziewczyna z szafy", technice pracy nad rolą, nauce aktorstwa i najnowszych filmach z jego udziałem (Spotkanie z mistrzem/Jedynka)
Piotr Głowacki
Piotr GłowackiFoto: TVP/PAP/Ireneusz Sobieszczuk

Prestiżowe wyróżnienie dla najbardziej obiecującego polskiego aktora Piotr Głowacki otrzymał na rolę Jacka w filmie "Dziewczyna z szafy" w reżyserii Bodo Koxa. W poprzednich latach dwukrotnie znalazł się wśród nominowanych do Nagrody Cybulskiego (za filmy "Oda do radości" i "80 milionów").

Piotr Głowacki powołanie do zawodu aktora poczuł już jako kilkuletni chłopiec. - W latach 80. podczas różnych uroczystości rodzinnych - częstych i hucznych, jak to w tamtych czasach - bardzo szybko utarło się, że jednym z punktów programu jest "Występ Piotra". Stawałem na taborecie, mówiłem wierszyki i śpiewałem piosenki - wspominał bohater "Spotkania z mistrzem".

Piotr Głowacki: aktorstwo daje poczucie chwili >>>

Swoje filmowe postacie Piotr Głowacki buduje w oparciu o wnikliwą analizę scenariusza i pracę wyobraźni. - Za każdy razem, gdy przychodzi do ciebie postać, to przychodzi zapisana. Dostajesz scenariusz i zaczynasz czytać. Pierwsze informacje czerpiesz z krótkich opisów typu "Marek, lat 32, mąż Marii, ma małą firmę samochodową". Potem zaczynasz widzieć słowa swojego bohatera, wsłuchiwać się w nie. Słyszysz też rozmowy innych na jego temat, dzięki czemu możesz obserwować tę postać ich oczami - tłumaczył gość radiowej Jedynki.

Spotkanie z mistrzem - słuchaj na moje.polskieradio.pl >>>

Wyobrażenie o kreowanej postaci, którego z czasem nabiera Piotr Głowacki, porównał on do snu. - Musisz ten sen za każdym razem przywoływać i próbować dopatrywać się w nim coraz większej liczby szczegółów. Zadajesz tekstowi scenariusza pytania, zastanawiasz się nad nimi, przeprowadzasz ćwiczenia koncentracyjne, które mają wywołać w tobie kolejne obrazy. Uwielbiam ten kierunek, w którym zastanawiam się, czego mogę się nauczyć od mojej postaci, w czym jest ona inna ode mnie. Dowiadując się o niej jak najwięcej, liczę na to, że to spowoduje też w widzu chęć jej poznania - zdradził laureat Nagrody im. Zbyszka Cybulskiego.

Już wkrótce Piotra Głowackiego będzie można oglądać w aż trzech nowych filmach. To: "Hiszpanka" Łukasza Barczyka o Powstaniu Wielkopolskim, "Bogowie" Łukasza Palkowskiego o prof. Zbigniewie Relidze i "Sąsiady" Grzegorza Królikiewicza.

Kultura w Polskim Radiu w serwisie You Tube >>>

Rozmawiała Joanna Sławińska.

pg/ag

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Redbad Klijnstra namówił znajomych aktorów i pisarzy na spotkanie z grzechem

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2014 15:50
- Sztuka często kojarzy się z rozrywką i tak też jest przedstawiana, żeby pewne rzeczy sprzedać. Z drugiej strony mamy eksperymentalne wydarzenia, zwane potocznie "sztuką dla sztuki". My chcemy być pośrodku - mówił w radiowej Jedynce aktor i reżyser Redbad Klijnstra, dyrektor artystyczny 6. Festiwalu Gorzkie Żale.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Laureat Nagrody im. Cybulskiego: aktorstwo daje poczucie chwili

Ostatnia aktualizacja: 27.03.2014 15:03
- Gdy stoisz na scenie lub przed kamerą i pada sakramentalne słowo "akcja", to czujesz upływający czas - powiedział w radiowej Jedynce Piotr Głowacki, laureat tegorocznej Nagrody im. Zbyszka Cybulskiego dla najbardziej obiecującego polskiego aktora młodego pokolenia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jerzy Trela: przynajmniej jednego człowieka czegoś w życiu nauczyłem

Ostatnia aktualizacja: 01.04.2014 20:37
Nauka związana jest z kwestią Adolfa z "Dziadów", który wybitny polski aktor wygłaszał w teatrze podczas programu "Monologi". Złożyły się na niego utwory Adama Mickiewicza, Stanisława Wyspiańskiego i Cypriana Kamila Norwida, w legendarnych spektaklach Konrada Swinarskiego i Jerzego Grzegorzewskiego.
rozwiń zwiń