X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Marek Kochan: mama Madzi to nie jest polska specjalność

Ostatnia aktualizacja: 15.07.2014 03:00
- Media interesują się różnego typu socjopatami, przestępcami, dewiantami, którzy często robią z siebie widowisko i stają się do pewnego stopnia bohaterami zbiorowej wyobraźni - opowiada dr Marek Kochan.
Audio
  • Między życiem a literaturą (Rozdroża kultury/ Jedynka)
Katarzyna W. w drodze na przesłuchanie do prokuratury
Katarzyna W. w drodze na przesłuchanie do prokuraturyFoto: PAP/Archiwum/Andrzej Grygiel

Najnowsza książka dramaturga i powieściopisarza dra Marka Kochana - "Fakir z Ipi" została zainspirowana prawdziwymi historiami, m.in. Katarzyny W., matki Madzi z Sosnowca. - Ta historia była w Polsce bardzo znana i wydaje mi się, że jest mało osób, które jej nie zauważyły, ale chciałbym podkreślić, że takich bohaterów jest wielu, także w innych krajach, nie jest to polska specjalność - opowiada pisarz. Dramaturg podkreśla, że tego rodzaju socjopaci i dziwne postaci wzbudzają zainteresowanie mediów i ten właśnie fenomen jest tematem jego książki.
Przypadek Katarzyny W. pokazał jak bardzo zmienia się współczesny świat. Dziś przestępca może zostac bohaterem po prostu, bez żadnych zastrzeżeń. - Mam wrażenie, że wcześniej przyglądano się takim postaciom jednak z pewnym dystansem, a dziś oni funkcjonują zupełnie normalnie, wydaje się książki, wywiady-rzeki i zaciera się granica. Gmatwa się czy był to świadek, osoba uczestnicząca, a jeśli tak, to do jakiego stopnia - podkreśla autor.
W radiowej Jedynce dr Kochan dodaje, że silnym czynnikiem wpływającym na tę zmianę jest zainteresowanie medialnego odbiorcy. - Z jednej strony ludzie mówią, że nie chcą czytać o tych zbrodniach i przestępcach, z drugiej sięgają po gazetę, w której coś takiego jest opisane, klikają na takie artykuły w internecie. Skoro ludzie to wybierają, media oferują takie treści i z tego żyją - wyjaśnił.
Dodatkowo, zdaniem dra Kochana, coraz trudniej rozpoznać gdzie kończy się fikcja, gdzie jest granica pomiędzy rzeczywistością, faktem, prawdą, a od którego momentu zaczyna się zmyślanie. Jako przykład pisarz podaje telewizyjne programy, które udają dokumentalne, ale ich bohaterowie tylko odgrywają role.

Portret malowany słowem >>> słuchaj na moje.polskieradio.pl

Kto jest bohaterem powieści? Czy tragedii i zbrodni często towarzyszy groteska? Posłuchaj całej rozmowy!

Kultura w radiowej Jedynce >>>

"Rozdroża kultury" poprowadziła Anna Stempniak.

(sm/ag)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ugresić: głupota zalewa nas zewsząd

Ostatnia aktualizacja: 25.10.2012 11:26
Chorwacka pisarka nie mogąc wytrzymać "toksyczności” telewizji, wyniosła odbiornik do piwnicy. To jednak nie pomogło…
rozwiń zwiń

Czytaj także

Niezdrowy erotyzm wg Brunona Schulza. Co mówią grafiki pisarza?

Ostatnia aktualizacja: 10.07.2014 05:12
- W obliczu tak dużej ilości literatury na temat Schulza pozostaje tylko jedno: dobrać się do niego od jego miękkiego podbrzusza, od rysunków, od strony graficznej. Jego teksty podlegają teraz tak mikroskopowym powiększeniom, że trudno uniknąć starcia z potężną konkurencją - mówi Jan Gondowicz, autor "Trans-Autentyk. Nie-czyste formy Brunona Schulza".
rozwiń zwiń