Bagiński, Adamik i Pieprzyca. Polskie kino podbija Wyspy Owcze

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2014 11:30
Na duńskim archipelagu sobota 30 sierpnia upłynie pod znakiem znakomitych przykładów polskiego kina. Na Dzień Filmu Polskiego będą się składały pokazy filmowe oraz serwowane w przerwach pomiędzy seansami smakołyki kuchni polskiej.
Audio
  • Najważniejsze wydarzenia filmowe tygodnia (Magazyn bardzo filmowy/ Jedynka)
- Wiele wskazuje na to, że Chce się żyć wejdzie do dystrybucji kinowej w Kanadzie, USA i Japonii - mówi Maciej Pieprzyca, reżyser filmu nagrodzonego Srebrnymi Lwami.
- Wiele wskazuje na to, że "Chce się żyć" wejdzie do dystrybucji kinowej w Kanadzie, USA i Japonii - mówi Maciej Pieprzyca, reżyser filmu nagrodzonego Srebrnymi Lwami.Foto: mat.prasowe/fpff.pl

W czasie Dnia Polskiego Filmu zostaną zaprezentowane trzy filmy: dwa pełnometrażowe oraz jeden krótkometrażowy: "Boisko bezdomnych" Katarzyny Adamik, "Katedra" Tomasza Bagińskiego i "Chce się żyć" Macieja Pieprzycy. - Mamy nadzieję, że filmy będą tak dobrze przyjęte jak w kraju - opowiada Kinga Eysturland, organizatorka wydarzenia.

Jak zdradza gość radiowej Jedynki, na pomysł Dnia Filmu Polskiego wpadła grupa entuzjastów Wysp Owczych, która postanowiła pokazać tam kilka polskich filmów. - Ta impreza jest skierowana zarówno do lokalnej ludności, jak i Polonii zamieszkującej archipelag. 40 osób mieszka tu na stałe, a 60 pracuje czasowo - mówi organizatorka.

Kultura w radiowej Jedynce >>>

Pomiędzy projekcjami będzie można spróbować przysmaków polskiej kuchni. - Mamy w zanadrzu polskie smakołyki, słodycze, kabanosy, bigosy. Mam nadzieję, że paryskie podniebienia przekonają się do polskich specjałów, bo Polaków chyba nie trzeba przekonywać do rodzimej kuchni - śmieje się Kinga Eysturland.

Pokazy odbędą się w Domu Nordyckim w stolicy archipelagu, który jest jednym z największych ośrodków kulturalnych na wyspach i zajmuje się organizacją tego typu wydarzeń. - Miejsce wygląda bardzo skandynawsko, cechuje bardzo charakterystyczny design. Jest ono również bardzo znane, więc raczej nikt nie będzie miał problemu z trafieniem tam - dodaje organizatorka.

W tonacji kina >>> słuchaj na moje.polskieradio.pl

W "Magazynie Bardzo Filmowym" jak co tydzień zrecenzowaliśmy też premiery tygodnia. Na ekrany polskich kin weszły w piątek 29 sierpnia m.in. amerykański dramat "Boyhood", szwedzko-duński dramat "Hotel", romantyczna komedia brazylijska "Rio, I love you", biograficzny film produkcji japońskiej pt. "Zrywa się wiatr" oraz "Droga wolna" o podróży życia trójki polskich motocyklistów przez Ukrainę, Rumunię, Gruzję oraz Turcję.

Filmy recenzował krytyk Artur Cichmiński.

"Magazyn Bardzo Filmowy" prowadził Michał Montowski.

sm, pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Dawid Ogrodnik o filmie "Chce się żyć": postawiłem wszystko na jedną kartę

Ostatnia aktualizacja: 14.09.2013 17:10
- Ta rola była dla mnie priorytetem, ważniejsza niż relacje z rodziną - powiedział w radiowej Jedynce odtwórca głównej roli w filmie Macieja Pieprzycy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jerzy Stuhr: film "Obywatel" nie powstałby bez mojego syna

Ostatnia aktualizacja: 24.08.2014 16:00
- Gdybym nie miał syna aktora, to ta opowieść nie znalazłaby się na dużym ekranie. Być może stałaby się książką - mówi aktor i reżyser o swoim nowym filmie pt. "Obywatel". Jerzy Stuhr, razem ze swoim synem Maciejem, gra w nim człowieka uwikłanego w ostatnie 50 lat historii Polski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Festiwal w Gdyni: odrestaurowany "Potop" i hołd dla Małgorzaty Braunek

Ostatnia aktualizacja: 23.08.2014 18:00
Tegoroczna 39. edycja festiwalu odbędzie się w dniach 15-20 września. Obok najnowszych filmów, które wezmą udział w konkursie, zaplanowano też prezentację polskiego kina historycznego, a otworzy go "Potop" Jerzego Hoffmana.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bartłomiej Topa: "Karbala" to historia bohatera, który był zapomniany

Ostatnia aktualizacja: 27.08.2014 22:00
- Pierwowzorem tej postaci jest Grzegorz Kaliciak, dowódca brygady rozpoznawczej w Iraku. Ma swoich 40 żołnierzy i chce ich żywych przywieźć do kraju - o roli w filmie "Karbala" opowiada aktor Bartłomiej Topa.
rozwiń zwiń