Zbigniew Herbert, poeta sumienia z wyostrzoną potrzebą wolności

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2014 03:06
"Chyba nigdy w życiu nie chciałem być pisarzem, jeżeli przypominam sobie moje młodzieńcze marzenia. Miałem raczej zainteresowania praktyczne i skończyłem studia, które przygotowywały człowieka do uprawiania pożytecznego, socjalnie zaakceptowanego zawodu" - mówił poeta Zbigniew Herbert.
Audio
  • Brigitte Gautier i prof. Paweł Próchniak o życiu i twórczości Zbigniewa Herberta (Rozdroża kultury/Jedynka)
Zbigniew Herbert, Obory, 1972 r.
Zbigniew Herbert, Obory, 1972 r.Foto: Michał Kapitaniak. Z Archiwum Zbigniewa Herberta w Bibliotece Narodowej

29 października obchodzimy 90. urodziny Zbigniewa Herberta . Był poetą sumienia, eseistą i dramaturgiem. "Jeżeli sięgam do pokładów, dlaczego właściwie uprawiam coś, co się nazywa literaturą, to muszę się powołać na czasy okupacji. Była to sytuacja bardzo wyjątkowa, która domagała się zapisu i zacząłem w tym czasie pisać wiersze" - opowiadał poeta w archiwalnej rozmowie z Jerzym Mikke.

Kultura w radiowej Jedynce >>>

Poeta podkreślał, że wielką rolę w jego życiu, jako źródło inspiracji, odegrały podróże. "Jest to próba zmierzenia się z obcym językowo, kulturowo i krajobrazowo światem. Czy ja potrafię ogarnąć swoją ograniczoną wrażliwością coś, co się urodziło i powstało dalej niż moja rodzina, mój klan?" - zastanawiał się pisarz.

- Herbert miał niezwykły dar opowiadania świata, który znamy, ale robił to w taki sposób, że okazywało się, że wcale go nie znamy - komentuje w radiowej Jedynce prof. Paweł Próchniak z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie.
Tłumaczka dzieł Herberta Brigitte Gautier podkreśla, że Herbert znał i umiał czytać w sześciu językach. - Obcy świat nie był dla niego całkowicie obcy, bo dużo przeczytał, zarówno z literatury, jak i innych dziedzin. Jego biblioteka jest ogromna i on rzeczywiście przeczytał wszystko, co należało i to w każdym języku - zaznacza adiunkt na Uniwersytecie w Lille.
Jak dodaje Brigitte Gautier, świat zewnętrzny był dla Herberta światem zdobytym. - Potem zdobywał go także wysiłkiem fizycznym, spacerując po obcych miastach itd. Ruszając do podboju Zachodu on był przygotowany i to bardzo dobrze - mówi tłumaczka.

Kultura w Polskim Radiu w serwisie You Tube >>>

Dlaczego Zbigniew Herbert był nazywany księciem i namawiany przez przyjaciół z paryskiej kultury do emigracji? Gdzie szczególnie szukał wolności? I jak wyglądało jego życie pod okupacją i w wolnej Polsce? Posłuchaj całej rozmowy, w której prezentujemy także fragmenty archiwalnej rozmowy Renaty Gorczyńskiej ze Zbigniewem Herbertem.

"Rozdroża kultury" poprowadziła Anna Stempniak .

***
Wyjątkowe nagrania, szczególne fotografie, rękopisy słynnych wierszy, rysunki i nieznane dotychczas materiały - to wszystko w serwisie specjalnym herbert.polskieradio.pl

(sm/asz)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Miłość w mrocznych czasach wojny. Basia i Krzysztof Baczyńscy

Ostatnia aktualizacja: 07.08.2014 02:35
To dla niej powstały jedne z najpiękniejszych erotyków w polskiej literaturze. Życie obojga zakończyło się w powstańczej Warszawie. Miłość Barbary i Krzysztofa Baczyńskich jest tematem książki "Ty jesteś moje imię" Katarzyny Zyskowskiej-Ignaciak.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wybór poezji jest dziś wyborem samotności i bezimiennej sławy

Ostatnia aktualizacja: 02.10.2014 21:00
- Młody twórca w świecie liberalnym, który mierzy się sukcesem, produktywnością, zyskiem, pieniądzem, nie ma wielkiego powodu, żeby chwalić się, że jest poetą - mówił w Dwójce prof. Piotr Śliwiński.
rozwiń zwiń

Czytaj także

90. rocznica urodzin Zbigniewa Herberta. "Naród, który tra­ci pa­mięć, tra­ci sumienie"

Ostatnia aktualizacja: 27.10.2014 11:22
Z inicjatywy Katarzyny Herbert w dniach 27-29 października odbędzie się w Warszawie trzydniowa konferencja "Zbigniew Herbert a ruch myśli". Przedsięwzięcie zorganizowano by uczcić przypadającą w środę 90. rocznicę urodzin poety.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Najważniejsza książka Europy w nowej wersji. Don Kichot bez Dulcynei!

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2014 16:15
W tym przekładzie nie ma już Rosynanta, a jest Chabetton, Sancho Pansa zamienia się w Sancho Brzuchacza, a Dulcynea jest Cudnią. Właśnie ukazała się cz. I "Don Kichota" w nowym tłumaczeniu Wojciecha Charchalisa.
rozwiń zwiń