X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Ksiądz Twardowski nikomu nie zaprzątał uwagi swą chorobą

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2015 13:02
- Był na to zbyt skromny, choć dobrze wiedział, że odchodzi - mówi w 9. rocznicę śmierci ks. Jana Twardowskiego Krystyna Gucewicz, poetka i przyjaciółka kapłana.
Audio
  • Krystyna Gucewicz wspomina ks. Jana Twardowskiego (Kultura w Radiowej Jedynce)
Ksiądz Jan Twardowski
Ksiądz Jan TwardowskiFoto: PAP/Radek Pietruszka

Mimo długotrwałej choroby ks. Jan Twardowski nie tracił pogody ducha. - Pewnego razu leżał na OIOM-ie w szpitalu przy ul. Banacha w Warszawie. Razem z dwójką opiekunów postanowiliśmy, że pośpiewamy. Zaczęliśmy więc głośno wyć "Głęboką studzienkę" i "Wielka sława to żart". Szybko zjawiła się przerażona siostra oddziałowa, ale gdy zobaczyła uśmiechniętego księdza, to przyłączyła się do nas - wspomina w Jedynce Krystyna Gucewicz.

Poetka bardzo dobrze zapamiętała dzień 18 stycznia 2006 roku, gdy zmarł ks. Jan Twardowski. - Do sali, w której leżał ksiądz zaczęli schodzić się ludzie: przyjaciele, znajomi, a także inni pacjenci. Zebrała się taka grupka obserwatorów śmierci. Nawet ławki z korytarza przesunęli, żeby wygodniej się siedziało - opowiada gość Jedynki. Jak dodaje, potwornie ją to zabolało. Po wyjściu ze szpitala postanowiła przelać swe uczucia na papier i napisała poemat "Poeta odchodzi".

Okrągła, setna rocznica urodzin ks. Jana Twardowskiego, kapłana i poety, obchodzona będzie 1 czerwca 2015 roku.

***

Tytuł audycji: Kultura w Radiowej Jedynce

Prowadziła: Magda Mikołajczuk

Gość: Krystyna Gucewicz (poetka i przyjaciółka ks. Jana Twardowskiego)

Data emisji: 18.01.2015

Godzina emisji : 20.19

W audycji wykorzystano archiwalnego wypowiedzi ks. Jana Twardowskiego.

pg/ag

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Ksiądz Paradoks" pisał nie tylko wiersze o żuczkach

Ostatnia aktualizacja: 19.09.2011 11:04
– Nigdy nie byłam w kręgu ludzi, którzy są wielbicielami ks. Jana Twardowskiego i jego wierszy - wyznaje Magdalena Grzebałkowska, autorka biografii księdza.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jan Twardowski: lubię mówić szczegółami

Ostatnia aktualizacja: 18.01.2019 08:00
– Moje wiersze pomogły mi poznać wielu ludzi – zaznaczał ks. Jan Twardowski. – Wiersze są jakimś środkiem porozumienia się z człowiekiem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bossanova połączyła Mietka Szcześniaka i ks. Twardowskiego

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2014 17:38
- Wiersze księdza Jana wzruszają ludzi, mają je w sercu, ale nie w głowie. Dzięki płycie, którą nagrałem z Brazylijczykami, można ich słuchać, śpiewać, płakać przy nich lub tańczyć.
rozwiń zwiń