X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Ukraiński malarz: nawet gdy byłem za burtą pracowałem

Ostatnia aktualizacja: 02.03.2015 23:40
- Dziecko na wsi kończy jakby 10 uniwersytetów, a miejskie jeden. To jest odrębna planeta. Całe otoczenie było dla mnie natchnieniem i jak po czymś takim nie zostać malarzem? - pyta Iwan Marczuk.
Audio
  • Iwan Marczuk opowiada o swojej twórczości (Kultura w Radiowej Jedynce)
Dzieciństwo ukształtowało w wyobraźni Iwana Marczuka pojęcie o wsi jako raju, który próbował odtworzyć potem w swoim malarstwie
Dzieciństwo ukształtowało w wyobraźni Iwana Marczuka pojęcie o wsi jako raju, który próbował odtworzyć potem w swoim malarstwieFoto: pexels.com

Iwan Marczuk, który po wielu latach spędzonych na emigracji wrócił do kraju przyznaje, że w czasach, gdy był za burtą, kiedy nie wystawiano jego prac, po prostu pracował. - Byłem w depresji i nigdy nawet nie myślałem o jakiejkolwiek nagrodzie. Kiedy mi po 60 latach nadali tytuł zasłużonego narodowego artysty Ukrainy, to wszyscy się z tego śmiali - opowiada artysta.
Rozgłos zyskał Marczuk w latach 70. XX wieku, gdy został zaliczony do setki najważniejszych żyjących malarzy na świecie. - Nazwałem ich setką Spartan, to robiło wrażenie. Tytuły nic nie zmieniły i pracowałem tak samo przedtem, jak i potem, przez 365 czarnych, roboczych dni w roku, bez świąt - mówi malarz.
Iwan Marczuk mówił o tym, dlaczego w Australii czuł się jak w raju, z jakich powodów nie ma żony, jaki jest jego przepis na długie życie i dlaczego na widok jego obrazów malarze w Stanach Zjednoczonych płakali.
Pierwszą w Polsce wystawę Iwana Marczuka, która odbywa się pod patronatem Polskiego Radia, otwarto w warszawskiej Kordegardzie 18 lutego i potrwa do 8 marca.

***

Tytuł audycji: Kultura w radiowej Jedynce

Prowadził: Michał Montowski

Gość: Iwan Marczuk (narodowy artysta Ukrainy, laureat państwowej nagrody imienia Tarasa Szewczenki, jedyny artysta ukraiński zaliczony do Złotej Gildii Akademii Sztuki Współczesnej w Rzymie)

Data emisji: 1.03.2015

Godzina emisji: 20.19

(sm/ag)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jak wielką szkodę wyrządziły postęp i higiena?

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2014 06:09
- Wystawa "Postęp i higiena" opowiada o niebezpieczeństwie w udoskonalaniu zarówno człowieka, jak i społeczeństwa - mówi o ekspozycji Hanna Wróblewska, dyrektor Zachęty.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Vincent van Gogh - ikona popkultury

Ostatnia aktualizacja: 29.12.2014 13:39
Żył krótko, za życia nie obchodził nikogo poza wąskim gronem najbliższych i sprawiał otoczeniu same kłopoty. Dziś jego prace warte są setki milionów dolarów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Rzeźnia" Sławomira Mrożka bardziej aktualna niż kiedykolwiek

Ostatnia aktualizacja: 06.02.2015 10:34
- Główny bohater, artysta postanawia mocą swojej wyobraźni kreować światy. Tak się składa, że nasza rzeczywistość dorosła do tego tekstu i możemy go odbierać jako krytykę współczesności - mówi reżyser Artur Tyszkiewicz.
rozwiń zwiń