"Kino to statek-masowiec, film artystyczny to żaglowiec"

Ostatnia aktualizacja: 29.04.2017 11:00
Gościem "Kulturalnej Jedynki" była Bożena Janicka, krytyk filmowa, która właśnie wydała książkę z felietonami pt. "Więcej niż kino".
Audio
  • Bożena Janicka o swojej książce pt. "Więcej niż kino" (Kulturalna Jedynka)
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock.com/Liu zishan

Autorka książki wyjaśnia, że tytuł można rozszyfrować, odnosząc się do autobiografii Andrzeja Wajdy pt. "Kino i reszta świata". - Moja książka to po prostu ta reszta świata, która wchodzi do kina, gdyby jej nie było, kino nie byłoby najważniejsze. Kino to statek-masowiec, płynie po oceanie i ładuje się tam każdy, kto chce. Ja bardzo kocham żaglowce, a to jest kino artystyczne. Kino opowiada świat, opowiada samo siebie, opowiada wszystko, to jest właśnie więcej niż kino - tłumaczy.

Bożena Janicka wyjaśnia także, czym różnią się od siebie recenzent i krytyk, a prowadząca audycję przywołuje fragmenty jej najsłynniejszych felietonów. W książce "Więcej niż kino" znalazła się lista 10 filmów z ostatnich 25 lat, które - zdaniem autorki - są krokami milowymi polskiego kina. Dlaczego na tę listę nie trafił żaden obraz Wojciecha Smarzowskiego? O tym w audycji.

***

Tytuł audycji: Kulturalna Jedynka

Prowadzi: Joanna Sławińska

Goście: Bożena Janicka (krytyk filmowa)

Data emisji: 28.04.2017

Godzina emisji: 14.34

mg/kul

Czytaj także

Marcin Dorociński: ja po prostu chcę grać w dobrych filmach

Ostatnia aktualizacja: 18.04.2017 15:51
Marcin Dorociński dostaje wiele ciekawych propozycji. Ostatnio zagrał w duńskiej, czarnej komedii "Małżeńskie porachunki" Ole Bornedala. W planach jest rola u Marka Koterskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tomasz Kot o filmie "Bikini blue": czułem się jak debiutant

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2017 13:41
- Niedawno słyszałem, że Javier Bardem, grając pierwszą rolę po angielsku, miał takie doświadczenie, że zmieniła mu się osobowość, barwa głosu itp. Jest coś na rzeczy. Rzeczywiście czułem takie delikatne przesunięcie, które owocowało poczuciem debiutanctwa - mówi aktor o swojej roli w filmie "Bikini blue".
rozwiń zwiń