Najbardziej zbuntowany rok XX wieku - "1968. Czasy nadchodzą nowe"

Ostatnia aktualizacja: 11.04.2018 21:07
Od niedawna można już kupić nową książkę Cezarego Łazarewicza napisaną wspólnie z Ewą Winnicką pod tytułem "1968. Czasy nadchodzą nowe".
Audio
1968. Czasy nadchodzą nowe
"1968. Czasy nadchodzą nowe"Foto: mat. promocyjne

To 10 historii opowiedzianych z perspektywy ludzi, na których życiu odcisnęły piętno wydarzenia 1968 roku. Jest tu m.in. opowieść o początkach ruchu hippisowskiego w Polsce, historia morderstwa w Jiczinie i portret 16-letniego Francuza, który chciał robić rewolucję.

Jak podkreślił Cezary Łazarewicz, my na marzec 1968 roku patrzymy z polskiej perspektywy, a jemu chodziło o to, by pokazać, że to nie był taki proces, który odbywał się tylko u nas. Kim są osoby, które pojawiają się na kartach "1968. Czasy nadchodzą nowe"?

Gość Jedynki opowiedział o tym, jak szukał kontaktu z bohaterami swoich reportaży, co wcale nie było takie proste, jak się mogło wydawać. - To jest największa satysfakcja, jak z niczego powstaje barwny tekst - wskazał. Który z reportaży jest najbliższy Łazarewiczowi? O tym w nagraniu.

W audycji rozmawialiśmy także o książce "Koronkowa robota. Sprawa Gorgonowej". To historia najsłynniejszego procesu II Rzeczpospolitej, w którym 30-letnia Rita Gorgonowa została oskarżona o zamordowanie córki swojego pracodawcy i kochanka.

Fragmenty "Koronkowej roboty" czytał w wieczornych "Lekturach Jedynki" Andrzej Mastalerz od 26 marca do 9 kwietnia. >>> Posłuchaj

***

Tytuł audycji: Moje książki w paśmie Kulturalna Jedynka

Prowadzi: Magda Mikołajczuk

Gość: Cezary Łazarewicz

Data emisji: 11.04.2018

Godzina emisji: 21.13

kk/mg

Czytaj także

Powieść kryminalna w dekoracjach Poznania

Ostatnia aktualizacja: 05.04.2018 17:16
Ryszard Ćwirlej, dziennikarz i pisarz, autor retro kryminałów (pisanych częściowo gwarą poznańską) z czasów PRL oraz okresu dwudziestolecia międzywojennego i o nich właśnie tych czasów II Rzeczypospolitej będziemy mówić, ponieważ ukazał się kolejny tom o  Poznaniu w roku 1926 zatytułowany "Już nikogo nie słychać".
rozwiń zwiń