Małgorzata Oliwia Sobczak: wiedziałam, że napisze kryminał

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2019 09:46
- Pisanie jest czymś magicznym i wyjątkowym. Kiedy książka zaczyna przejmować pałeczkę, a historia sama zaczyna się opowiadać, to jest niesamowity moment - mówi Małgorzata Oliwia Sobczak, której kryminał "Kolory zła. Czerwień" odniósł czytelniczy sukces. Skąd pomysły na książkę? Kto pomaga w tworzeniu fabuły? Czy bohaterowie zawsze słuchają się autora?
Audio
  • Wywiad z Małgorzatą Oliwią Sobczak (Kulturalna Jedynka)
Kryminał Czerwień. Kolory zła
Kryminał "Czerwień. Kolory zła"Foto: mat. promocyjny

Małgorzata Oliwia Sobczak jest gdańszczanką, ponieważ urodziła w szpitalu w Gdańsku. Nie dziwi więc fakt, że akcja jej najnowszego kryminału "Kolory zła. Czerwień" toczy się w Trójmieście.

- Współczesny czytelnik jest bardzo wymagający, przede wszystkim dlatego, że dostęp do informacji jest tak duży. Można więc wszystko zweryfikować, wytknąć autorowi błędy. Mamy też do czynienia ze wzrastającą świadomością społeczną i wszystkie opisywane fakty czy elementy przestrzenne są rzetelnie sprawdzone, chociaż moim zdaniem trzeba dać pierwszeństwo wyobraźni. Czasami przejmowała ona pałeczkę, np. w sądzie w Sopocie nie ma podziemnego parkingu, ale wyobraziłam sobie scenę, że dziennikarze śledzą Helenę Bogucką i ona ucieka do parkingu - opowiada Małgorzata Oliwia Sobczak.

Przez wiele lat mówiło się o półświatku funkcjonującym na Wybrzeżu. Czy właśnie to było powodem tego, że "Kolory zła. Czerwień" stały się kryminałem? - Nagle usłyszałam takie zdanie padające z ust dziennikarza: "Ludzka skóra wyłowiona z Wisły (…), zaplątana w silnik, nierozwiązana zagadka sprzed lat". Chodziło o morderstwo z 1998 roku. To była sprawa kuśnierza, który uszył kostium ze skóry jednej ofiary - gość Jedynki nawiązuje do programu telewizyjnego, który obejrzała 2 lata temu.

- Ta sprawa pobudziła moją wyobraźnię. Od razu zaczęłam kombinować, w moim umyśle pojawiały się różnego rodzaju scenariusze i już wtedy wiedziałam, że napiszę kryminał, który będzie rozgrywał się na dwóch płaszczyznach czasowych: współczesnej, gdzie dojdzie do makabrycznej zbrodni i na płaszczyźnie z lat 90., gdzie będziemy mieli do czynienia z nierozwiązaną sprawą sprzed lat, łudząco podobną do tej współczesnej - dodaje pisarka.

Kim teraz zajmuje się Małgorzata Oliwia Sobczak? Dlaczego uwielbia lustra weneckie? W jaki sposób powstawały "Kolory zła. Czerwień"?

***

Tytuł audycji: Kulturalna Jedynka 

Prowadzi: Anna Stempniak

Gość: Małgorzata Oliwia Sobczak (pisarka)

Data emisji: 18.10.2019

Godzina emisji: 21.10

DS

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Jeszcze kocham. Zapiski intymne". Poezja utraconej miłości Anny Świrszczyńskiej

Ostatnia aktualizacja: 25.07.2019 15:30
Rozmowa z Wiolettą Bojdą autorką opracowania, przygotowania do druku, wstępu i posłowia dziennika wybitnej poetki Anny Świrszczyńskiej "Jeszcze kocham. Zapiski intymne". To opowieść o samotnej sześćdziesięcioletniej kobiecie, która po odejściu męża do innej znanej poetki, pragnie miłości i bliskości.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Powstanie Warszawskie w literaturze

Ostatnia aktualizacja: 02.08.2019 18:54
Przed kolejną rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego, zaserwowaliśmy w audycji "Moje książki" wiersze, prozę, a także książki dokumentalne o dramatycznych wydarzeniach sprzed 75 lat.
rozwiń zwiń