Irlandzki reżyser, który lubi niedopasowanych i zagubionych bohaterów

Ostatnia aktualizacja: 24.11.2019 22:07
Forum Kina Europejskiego Cinergia to festiwal kina autorskiego i europejskiego. Podczas festiwalu przypomniano filmy nominowanego do Oscara irlandzkiego reżysera Lenny'ego Abrahamsona. To twórca takich filmów jak: "The Little stranger", "Adam & Paul", "Stacja benzynowa", "What Richard Did" czy "Frank" i "Pokój", za który otrzymał swoją pierwszą nominację do Oscara. Z reżyserem rozmawiała Joanna Sławińska.
Audio
  • Festiwal Cinergia i rozmowa z Lennym Abrahamsonem (Kulturalna Jedynka)
Lenny Abrahamson i Joanna Sławińska
Lenny Abrahamson i Joanna SławińskaFoto: archiwum Joanny Sławińskiej

Polskie korzenie reżysera

Lenny Abrahamson przyznaje, że w języku polskim fascynują go wszystkie słowa z "sz", "cz" i "szcz", na przykład "szczekać", a także odmiana czasowników. Reżyser jest osłuchany z językiem polskim, bo jego żona jest Polką, a on sam ma polskie korzenie. - Mój dziadek, tata mojej mamy, z którym byłem blisko, pochodził z Polski - wyjaśnia Lenny Abrahamson. Wspomina, że zrobił z nim pierwszy w życiu wywiad o filmie, kiedy dziadek miał 86 lat. Pochodził z Ustrzyk Dolnych i był polskim Żydem. Jego żona też pochodziła z Ustrzyk, a dziadek ze strony ojca urodził się w Siemiatyczach. - Niemal wszyscy są Polakami w tej rodzinie - żartuje reżyser. Często podróżuje po świecie, ale zastrzega, że jego krajem jest Irlandia i bardzo lubi wracać do domu w Dublinie.

Retrospektywa filmów Lenny Abrahamsona

Uważa, że jest jeszcze za młody na retrospektywę, jaką zorganizowano podczas festiwalu Cynergia, bo ma zaledwie 53 lata. - Ale oni nazywają to retrospektywą w połowie kariery i ja też tak na to patrzę - mówi irlandzki twórca. Miło mu, że organizatorzy zdecydowali się pokazać jego filmy i seriale, które robił z przyjacielem. Zapewnia, że to nie koniec jego kariery i nadal chce kręcić filmy.

Niedopasowani bohaterowie

Lenny Abrahamson zapewnia, że musi czuć więź z bohaterami jego filmów, musi czuć empatię do takiej osoby, choć niekoniecznie ją lubić. - Chciałbym wyczuwać jakiś trudny, ludzki problem - podkreśla. Zastrzega, że nie chodzi o dobra materialne, ale o coś takiego, co nie pasuje w relacjach jego bohaterów ze światem. Oni muszą być jakoś niedopasowani. - Dla mnie to niedopasowanie to najbardziej interesujący aspekt nas wszystkich - wyjaśnia filmowiec. Jego zdaniem, takie postacie wiele nam mówią o nas samych. I zdradza, czym różnią się jego filmy od hollywoodzkich obrazów.

A jak poznał swoją żonę Monikę? Co sądzi o polskich filmach? Posłuchaj całej audycji.

Dyrektor programowy Cinergii, Krzysztof Spór wyjaśnia, dlaczego zdecydowano się na retrospektywę filmów Lenny'ego Abrahamsona. - Pomyśleliśmy, żeby przypomnieć jego filmy, bo one są kompletnie nieznane w Polsce, zwłaszcza te wczesne - mówi. Opowiada, że trudności w dotarciu do kopii zasługują na osobną opowieść. Ostatni film Irlandczyka, nakręcony w ubiegłym roku "The Little Stranger" mimo zapowiedzi nie trafił do kin, przepadł w mrokach dziejów. W Łodzi była jego polska prapremiera.

Sławomir Fijałkowski, twórca forum, przekonuje, że filmy Abrahamsona doskonale wpisują się w hasło tegorocznej imprezy "Gdzie jest bohater?" - Dla nas istotne było też to, żeby jego kino nagrodzić Złotym Glanem, ponieważ tego typu twórczość często wyznacza kierunek dla innych, młodych artystów, którzy z jednej strony naśladują, a z drugiej chcą robić własne rzeczy - podkreśla. Krzysztof Spór dodaje, że Złoty glan nie jest przyznawany za całokształt twórczości, ale nagrodą za niepokorność, za własny głos.

Festiwal potrwa do 29 listopada, a gala kończąca imprezę odbędzie się 30 listopada.

Sławomir Fijałkowski (L), Joanna Sławińska, Krzysztof Spór (P) Sławomir Fijałkowski (L), Joanna Sławińska, Krzysztof Spór (P)


W audycji również zapowiedź Stulecia Reduty (pierwszego eksperymentalnego teatru, który miał służyć naprawie i rozwojowi sztuki teatru w odrodzonym kraju) połączona z relacją ze spotkania w Salach Redutowych Teatru Wielkiego w Warszawie (podczas spotkania 21 listopada aktorzy przeczytali tekst dramatu Stefana Żeromskiego "Ponad śnieg" wystawionego sto lat temu na otwarcie Reduty) i wizytą na wystawie prezentowanej w Instytucie Teatralnym w Warszawie. Wystawa "Sto lat Reduty" przypomina idee i osiągnięcia Teatru Reduta, ale nie jest wystawą historyczną. Od historycznych zasług Reduty ważniejsze wydają się pytania, które stawia jej tradycja współczesnym oraz potencjalne inspiracje, jakie stąd wynikaj.

Audycję kończy felieton teatralny Ewy Heine. Zapraszamy do wysłuchania dołączonego nagrania. 

***

Tytuł audycji: Kulturalna Jedynka

Prowadzi: Joanna Sławińska

Materiały reporterskie: Dorota Kołodziejczyk

Data emisji: 24.11.2019

Godzina emisji: 22.07

ag/kh





Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Abrahamson: "Pokój" jest opowieścią o miłości i dzieciństwie

Ostatnia aktualizacja: 12.02.2016 02:42
- "Pokój" nie jest filmem o niewoli, cierpieniu i zbrodni, bo wszystkie te rzeczy są mniej istotne. W rzeczywistości to historia o miłości, rodzicielstwie i dzieciństwie - mówi w Trójce reżyser Lenny Abrahamson.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Lenny Abrahamson o pracy na planie "Pokoju" i związkach z Polską

Ostatnia aktualizacja: 16.12.2016 12:05
- Praca nad filmem "Pokój" była emocjonalnie wyczerpująca, bo praca z małym dzieckiem pochłania ogromne ilości energii - stwierdził Lenny Abrahamson, mówiąc o swoim filmie, który jest nominowany do Oscara.
rozwiń zwiń