Ken Loach dla Programu 1 Polskiego Radia o tematyce społecznej w swoich filmach

Ostatnia aktualizacja: 03.10.2020 16:00
Ken Loach jest niewątpliwie jedną z najciekawszych postaci brytyjskiego kina. W ekskluzywnym wywiadzie, którego reżyser udzielił kilka dni temu Programowi 1 Polskiego Radia, mówił m.in. o szeroko pojętej tematyce społecznej w swoich filmach, pracy z aktorami i doświadczeniami, które go ukształtowały. 
Brytyjski reżyser Ken Loach
Brytyjski reżyser Ken LoachFoto: Shutterstock/Featureflash Photo Agency

Posłuchaj
39:30 2020_10_02 21_10_11_PR1_Kulturalna_Jedynka.mp3 Ken Loach o tematyce społecznej w swoich filmach (kulturalna Jedynka)

 

"Stawia kamerę tam, gdzie ludziom dzieje się krzywda"

Ken Loach jest określany jako europejskie sumienie - mówi się o nim, że zawsze stawia kamerę tam, gdzie ludziom dzieje się krzywda. Twórca zdobył dwukrotnie Złotą Palmą w Cannes za filmy: "Wiatr buszujący w jęczmieniu" i "Ja, Daniel Blake". Reżyser w swoim dorobku ma między innymi takie filmy jak:  "Kes", "Cathy come home”, "Whisky dla Aniołów", "Nie ma nas w domu", "Riff - Raff",  „Polak potrzebny od zaraz”,  i  jedyną komedię "Szukając Erica".

Akcja „Wiatru buszującego w jęczmieniu” Kena Loacha rozgrywa się w początkach lat 20. XX wieku w Irlandii. Osią filmu jest traktat z Wielką Brytanią podpisany pod koniec 1921 roku, na mocy którego powstało Wolne Państwo Irlandzkie. Brytyjski reżyser w rozmowie z Joanną Sławińską opowiada, dlaczego podjął temat walki Irlandczyków o niepodległość. 

- Brytyjczycy zawsze kłamali mówiąc o Irlandii - mówi na antenie radiowej Jedynki Ken Loach. - Irlandia była pierwszą kolonią, to zaczęło się prawie tysiąc lat temu - dodaje. 

Aspekt społeczny 

Ken Loach w swoich filmach ujmuje się za jednostkami, które są krzywdzone przez społeczeństwo. - Myślę, że to system społeczny tworzy ubóstwo i wykorzystywanie, czasami też okrucieństwo - stwierdza brytyjski reżyser. - W ciągu ostatnich 10 lat, a to tylko jeden z przykładów, nasz rząd posłużył się głodem, aby zdyscyplinować ludzi pracy. Ludzie podejmują się więc najbardziej wyzyskiwanych rodzajów pracy, bo alternatywą jest głód - ocenia gość audycji. 

W filmie telewizyjnym "Cathy come home", powstałym w 1966 roku, reżyser ukazuje problemy tj. bezdomność, bezrobocie oraz problem odbierania siłą dzieci bezdomnym matkom przez opiekę społeczną. - Żadnej rodziny nie powinno się rodzielać, tylko dlatego, że jest bezdomna. Teraz, w tych czasach, kiedy narkotyki stały sie problemem społecznym, jest coraz więcej takich przypadków, że niemowlęta są zabierane zaraz po urodzeniu. Nie można wyobrazić sobie czegoś bardziej traumatycznego - mówi Ken Loach. 

Praca z aktorami 

Jak mówi reżyser, kluczowym jest znalezienie odpowiedniej osoby do danej roli, którą widzowie będą chcieli oglądać. - Wszystko musi być w niej autentyczne, prawdziwe, aby reakcja widzów też była prawdziwa - podkreśla rozmówca Joanny Sławińskiej. - Następnie taką osobę zapoznajemy z opowieścią, robimy kilka prób, tworząc sytuacje, które poprzedzają akcje filmu. (...) W rozmowie z aktorami nigdy nie używam słowa "postać", zawszę mówię "Ty to zrobiłeś", więc oni identyfikują się z tym kogo przedstawiają w filmie - tłumaczy. 

Transatlantyk Festival

W czwartek (1.10) rozpoczął się w Katowicach jubileuszowy 10. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Transatlantyk. Podczas gali otwarcia nagrodą krytyków filmowych uhonorowano słynnego brytyjskiego reżysera Kena Loacha.


Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy. 

***

Tytuł audycji: Kulturalna Jedynka

Prowadziła: Joanna Sławińska

Gość: Ken Loach (reżyser)

Data emisji: 2.10.2020 r. 

Godzina emisji: 21.10

ans 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Jako człowiek i artysta był skomplikowany". Wspominamy wywiad z córką Aleksandra Forda

Ostatnia aktualizacja: 10.04.2020 17:37
W "Magazynie bardzo filmowym" była mowa o najbardziej kasowym polskim filmie pt. "Krzyżacy" zrealizowanym w 1960 roku na podstawie powieści Henryka Sienkiewicza przez reżysera Aleksandra Forda. 4 kwietnia minęło 40 lat od śmierci artysty. Z tej okazji wspominamy archiwalny wywiad Joanny Sławińskiej z jego córką - Konstancją Ford. 
rozwiń zwiń