"Madonna pod jodłami" - jedno z najcenniejszych dzieł sztuki w zbiorach polskich

Ostatnia aktualizacja: 06.03.2021 09:00
"Madonna pod jodłami" Cranacha należała do najcenniejszych dóbr kultury zaginionych w czasie II wojny światowej. Wyżej wyceniany jest jedynie "Portret młodzieńca" Rafaela Santi. Dzieło znajduje się w zbiorach Muzeum Archidiecezjalnego, a do końca marca 2021 roku można je oglądać w Muzeum Narodowym we Wrocławiu. 
Obraz Madonna pod jodłami Lucasa Cranacha zaprezentowany podczas wystawy Moda na Cranacha w Muzeum Narodowym we Wrocławiu
Obraz "Madonna pod jodłami" Lucasa Cranacha zaprezentowany podczas wystawy "Moda na Cranacha" w Muzeum Narodowym we WrocławiuFoto: PAP/Maciej Kulczyński

Niezwykłe losy obrazu  

"Madonna pod jodłami" była przez wiele lat poszukiwana jako jedno z najcenniejszych dzieł w polskich zbiorach, zaraz obok "Portretu młodzieńca" Rafaela Santi. 

Łukasz Cranach starszy namalował obraz w 1510 roku dla katedry wrocławskiej.  - W przypadku obrazu Cranacha mamy do czynienia z dziełem zamówionym dla Wrocławia, które trafiło do katedry wrocławskiej. Udało nam się odzyskać w 2012 roku niezwykłe dzieło, po którym ślad zaginął po II Wojnie Światowej, bowiem obraz został wywieziony - opowiada w radiowej Jedynce przewodnik Michał Pieczka, edukator w Muzeum Narodowym we Wrocławiu. - Dzieło powstaje w pracowni Łukasza Cranacha starszego w Witenberdze przepiękny obraz maryjny - wizerunek ukazujący Maryję w półpostaci trzymającą na rękach dzieciątko Jezus złożone na pięknej, czarnej, aksamitnej poduszce, a całość sceny ukazana jest na tle pejzażu - dopowiada. 

Posłuchaj
21:12 Jedynka/KJ 5.03.2021 Madonna pod jodłami.mp3 "Madonna pod jodłami" - jedno z najcenniejszych dzieł sztuki w zbiorach polskich (Kulturalna Jedynka)

 

Obraz został w katedrze do XIX wieku i wsiał on w kaplicy św. Jana Ewangelisty. Ze względu na wielką wartość trafił do skarbca katedralnego. - W ciągu kolejnych lat XX wieku jest udostępniany po wykupieniu biletu, tym, którzy chcą zobaczyć skarby w kolekcji katedry wrocławskiej - mówi przewodnik. 

W 1943 roku, w obawie przed nalotami, został wraz z innymi dziełami ewakuowany przez władze hitlerowskie do klasztoru cystersów w Henrykowie, a potem do Kłodzka. Po wojnie wrócił do Wrocławia, lecz wymagał poważnych zabiegów konserwatorskich, bo pękł na dwie części. Na zlecenie Muzeum Archidiecezjalnego prace naprawcze wykonał ks. Siegfried Zimmer, który zamówił kopię u Georga Kupke. W 1947 r. zmuszono Zimmera do wyjazdu do sowieckiej strefy okupacyjnej w Niemczech. Wtedy zamienił obrazy i wywiózł oryginał. W roku 1954 ks. Zimmer wyjechał do Niemiec Zachodnich i tam sprzedał obraz.

Autentyczność obrazu

Od roku 1948 kopia, która została we Wrocławiu uchodziła za oryginał. Dopiero w 1961 roku oryginalność obrazu została podważona. Tymczasem oryginał był kilkakrotnie oferowany na międzynarodowym rynku antykwarycznym. W roku 1971 szwajcarski ekspert potwierdził autentyczność obrazu Cranacha i znając pochodzenie " Madonny", powiadomił ambasadę PRL w Kolonii. Ambasada nie nadała sprawie biegu. Na początku XXI wieku prywatny kolekcjoner przekazał obraz szwajcarskiemu Kościołowi. Szwajcarzy chcieli sprzedać dzieło i przekazać dochód na cele dobroczynne, ale zdecydowali o zwrocie "Madonny" prawowitemu właścicielowi.

18 lipca 2012 roku obraz przekazano w ambasadzie polskiej w Bernie pracownikom MSZ ."Madonna" wróciła na Śląsk i przekazano ją archidiecezji wrocławskiej. 

Czytaj również: 

Zapisy na oglądanie dzieła 

Po powrocie i stosownych zabiegach konserwatorskich obraz był eksponowany w Muzeum Archidiecezjalnym we Wrocławiu, a w 2017 roku w 500-lecie reformacji "Madonna pod jodłami" była pokazywana na wystawach czasowych, m.in. w Düsseldorfie w Pałacu Sztuki, jesienią zaś na wystawie w Muzeum Narodowym we Wrocławiu była najważniejszym witającym widzów obrazem wystawy dzieł Cranachów.

- Obecnie Muzeum Archidiecezjalne przechodzi remont, rozbudowuje swoją siedzibę i obraz został wypożyczony Muzeum Narodowemu we Wrocławiu. Od września w 2020 roku był pokazywany w najbardziej reprezentacyjnej sali - podkreśla Michał Pieczka. 

Z uwagi na pandemię na oglądanie dzieła w Muzeum Narodowym we Wrocławiu prowadzone są zapisy. Mimo ograniczeń jest wielu chętnych widzów. - Od wtorku do piątku o godz. 12.00 i 14.00 przyjmujemy gości poprzez zapisy telefoniczne bądź e- mailowe i maksymalnie w kameralnych oprowadzaniach może uczestniczyć pięć osób - informuje Michał Pieczka, edukator z Muzeum Narodowego we Wrocławiu. 

***

Tytuł audycji: Kulturalna Jedynka 

Prowadzi: Michał Montowski 

Goście: Michał Pieczka (edukator, Muzeum Narodowe we Wrocławiu), Piotr Oszczanowski (dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu)

Data emisji: 5.03.2021 r. 

Godzina emisji: 21.18

ans 

Czytaj także

Wielka gratka. Słynne rysunki Matejki we Wrocławiu

Ostatnia aktualizacja: 09.09.2014 07:03
To prace na podstawie których powstał Poczet Królów Polskich. Od wtorku będzie można je podziwiać w Muzeum Narodowym we Wrocławiu.
rozwiń zwiń