Tadeusz Różewicz - jeden z najwybitniejszych poetów i dramaturgów XX wieku

Ostatnia aktualizacja: 11.10.2021 10:20
"Po wojnie nad Polską przeszła kometa poezji. Głową tej komety był Różewicz, reszta to ogon" - powiedział o nim Stanisław Grochowiak. 9 października minęło sto lat od urodzin poety, który decyzją Sejmu RP jest patronem roku 2021.
Tadeusz Różewicz
Tadeusz Różewicz Foto: Marian Zubrzycki/Forum

Posłuchaj
26:35 Jedynka/Kulturalna Jedynka - 10.10.2021 Różewicz Tadeusz Różewicz - jeden z najwybitniejszych poetów i dramaturgów XX wieku (Kulturalna Jedynka)

 

Tadeusz Różewicz urodził się 9 października 1921 roku w Radomsku. W połowie wojny Różewiczowie przenieśli się na peryferia Częstochowy. W 1942 roku Tadeusz został zaprzysiężony w AK pod pseudonimem "Satyr". Trafił do oddziałów leśnych, walczył z bronią w ręku od czerwca 1943 do początków listopada 1944 roku. Równocześnie tworzył - pisał wiersze i prowadził pismo "Czyn Zbrojny". 

Po wojnie Różewicz mieszkał w Częstochowie, gdzie poznał Juliana Przybosia, który ściągnął go do Krakowa. Tam Tadeusz zdał maturę i został studentem historii sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Studiów nie ukończył, zaprzyjaźnił się jednak z reprezentantami neoawangardy krakowskiej: Tadeuszem Kantorem, Jerzym Nowosielskim, Andrzejem Wróblewskim, Andrzejem Wajdą.

W 1947 roku ukazał się tom "Niepokój". Rok później - "Czerwona rękawiczka". Różewicz był jednym z pierwszych poetów, którzy zareagowali na okrucieństwa wojny nie tylko treścią poezji, ale zmianą jej formy, odrzuceniem romantycznego sztafażu, surowym obrazowaniem. Pisał bez patosu, jego poezja była rzeczowa i konkretna, nazywano ją "poezją ściśniętego gardła".

Do jego najbardziej znanych utworów należą: "List do ludożerców", "Poemat Otwarty", "Spadanie", "Znikanie", "Matka odchodzi", "Kartoteka", "Na czworakach", "Akt przerywany", "Świadkowie/Nasza mała stabilizacja", "Do piachu". 


Czytaj także:


Tadeusz różewicz serwis specjalny.jpg
Tadeusz Różewicz - serwis specjalny

- Tadeusz Różewicz nie lubił lukrować świata. A ten zawalał mu się kilka razy - tuż po wojnie, po 1956 roku (stalinizacja literatury), w latach 70. Ja sam taką datę graniczną w twórczości Różewicza widziałbym zapisaną w tekście, który uważam za najlepszy w jego dorobku - to jest poemat "Spadanie" z 1964 roku, opublikowany w 1968 roku. W tym czasie poeta - z jednej strony - już dojrzał, wypracował swój styl i poetykę. Z drugiej - jeszcze musiał walczyć o pozycję, o siebie, zadawał sobie cały czas pytania - powiedział w audycji "Kulturalna Jedynka" krytyk literacki Tadeusz Lewandowski.

- Różewicz był niezwykle wrażliwy na kondycję człowieka współczesnego. Rozumiał ją w sposób nowoczesny, jako sytuację ludzi, którzy podlegają rozmaitym przemianom politycznym, społecznym, ale także cywilizacyjnym. Rozumiał, że kontakt z kopią już nie jest tym samym, co kontakt z oryginałem. Kontakt ze sztucznym kwiatem nie jest tym samym, co podziwianie żywych roślin - wskazał kierownik Ośrodka Badań nad Polskim Dramatem Współczesnym PAN prof. Jacek Kopciński.

- Widział kulturę, szerzej - cywilizację Zachodu, jako coraz większy zbiór sztuczności, kopii, rozmaitych zapisów obrazów, które - z jednej strony - niby mają nas przybliżać do wszystkiego, co do tej pory było elitarne, ekskluzywne, co było zamknięte przed nami, czy to w muzeach, czy w pałacach, ale - z drugiej strony - daje to tylko złudzenie takiego szerokiego dostępu. Ponieważ jesteśmy otoczeni podróbkami. W tej chwili najczęściej podróbkami cyfrowymi.

To zastanawiające, jak przenikliwie Różewicz już w latach 60. dostrzegł ten trend w kulturze, który obecnie nazywany jest hipernowoczesnością. To znaczy takim stanem kultury i świata, w którym wszystko jest dostępne, wszystko podlega naszemu wyborowi. Nie ma już hierarchii estetycznych, aksjologicznych. Są ogromne przestrzenie wypełnione półkami wypełnionymi towarem. To jest towar materialny, ale też towar ideologiczny, polityczny, duchowy. Możemy sobie wszystko wybierać, ale to wszystko jest tylko podróbką dawnych oryginałów - zauważył gość radiowej Jedynki.   

W 1999 roku Różewicz został laureatem Nagrody Literackiej im. Władysława Reymonta za "twórczość całego życia". W 2000 roku otrzymał Nagrodę Literacką "Nike" za tom poetycki "Matka odchodzi". Był poważnym kandydatem do Nagrody Nobla w dziedzinie literatury, jednak to wyróżnienie w tamtym czasie otrzymał Czesław Miłosz. Jest jednym z najczęściej tłumaczonych polskich autorów, jego książki przełożono na 49 języków.

W audycji "Kulturalna Jedynka" można posłuchać, jak Tadeusz Różewicz czyta swoje wiersze.

***

Tytuł audycji: Kulturalna Jedynka

Prowadziły: Anna Stempniak

Data emisji: 10.10.2021 

Godzina emisji: 23.08

kk

Czytaj także

Kamil Różewicz: ojciec był cichy i oszczędny w słowach

Ostatnia aktualizacja: 28.09.2021 10:21
- Dom ojca był zawsze oazą spokoju i ciszy. Koledzy dziwili się: dlaczego u was jest tak cicho? Ta cisza ukształtowała nas wszystkich - opowiadał w audycji "Dwie do setki" Kamil Różewicz, starszy syn Tadeusza Różewicza, którego siódma rocznica śmierci mija właśnie dziś (24.04).
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Różewicz nigdy nie miał gotowych odpowiedzi"

Ostatnia aktualizacja: 08.10.2021 22:00
– Mamy tu pewien rodzaj istotnego przypisu, uzupełnienie portretu Tadeusza Różewicza. Był on niezwykle płodnym pisarzem, bardzo pracowicie szukał swojego miejsca i głosu w literaturze. Wypracowywał własny styl i zostawiał za sobą różne ślady tego poszukiwania. – Tak o tomie "Wiersze odzyskane" mówił na antenie Dwójki Przemysław Dakowicz, poeta i historyk literatury.
rozwiń zwiń