O ten film warto się pokłócić!

Ostatnia aktualizacja: 06.04.2013 19:18
"Układ zamknięty" poleca nawet prezydent Bronisław Komorowski. - Mamy wreszcie polski film, o który warto się pokłócić, a który wpisuje się w trend patrzenia władzy na ręce. A nie wiedząc co myśleć, idziemy do kina i wyrabiamy sobie własne zdanie - podkreślali goście "Magazynu bardzo filmowego".
Audio
  • - Jeśli Ryszardowi Bugajskiemu wyszło kino zaangażowane, walczące, to czy reżyser jest blisko przekroczenia granicy agitacji? - zastanawia się Jacek Sobczyński ("Film")
Janusz Gajos
Janusz GajosFoto: PAP/Jakub Kamiński

Oparta na prawdziwych wydarzeniach historia trzech właścicieli świetnie prosperującej spółki, którzy - wskutek zmowy skorumpowanych urzędników zostają pokazowo zatrzymani pod zarzutem działania w zorganizowanej grupie przestępczej i prania brudnych pieniędzy.

- Chciałem zbudować wiarygodną postać prokuratora, który mając do wyboru dobro i zło, wybiera to drugie, przechodzi na ciemną stronę mocy - przyznał reżyser Ryszard Bugajski.

/

Inspiracją dla scenarzystów "Układu zamkniętego", Michała S. Pruskiego i Mirosława Piepki, była prawdziwa historia. Jej wszyscy trzej bohaterowie trafili do aresztu, a ich firmę doprowadzono do upadku. Sprawy prowadzone przeciwko nim zostały po latach umorzone z powodu braku znamion przestępstwa, a przedsiębiorcy otrzymali symboliczne zadośćuczynienia.

Kultura w Jedynce >>>

Dziennikarz radiowej Jedynki Michał Montowski przyznał, że po wyjściu z kina postanowił zweryfikować pokazaną w filmie historię. - Sądziłem, że pewne wątki są wymyślone, dodane i z przerażeniem stwierdziłem, że jednak nie - powiedział w "Magazynie bardzo filmowym".

Odtwórca roli prokuratora Janusz Gajos przyznał, że początkowo postaci były zarysowane zbyt czarno-biało, ale praca nad scenariuszem pozwoliła powołać "żywych ludzi".

Jak film oceniają Wiktor Czajkowski i Jacek Sobczyński z magazynu "Film"? Zapraszamy do wysłuchania całej audycji, w której rozmawialiśmy także o serialach, jako zjawisku pozatelewizyjnym, zbliżających się festiwalach filmowych oraz filmach "Raj: Wiara" i "Święta czwórca". Z twórcami filmu "Układ zamknięty" rozmawiała Joanna Sławińska.

Zobacz więcej na temat: FILM Janusz Gajos
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Janusz Gajos: Wycisnąć szczęście jak cytrynę

Ostatnia aktualizacja: 10.04.2012 15:00
- Czasem nie zauważamy, że jest blisko. Raz uda nam się szczęście przytulić, innym razem nie - mówił znany aktor w Jedynce. - Szczęście często się zjawia wtedy, kiedy trzeba, w sposób niespodziewany, czasem zaskakujący dla nas samych.
rozwiń zwiń