Nowy program dla wszystkich, którzy chcą być kowalami własnego losu

Ostatnia aktualizacja: 24.06.2014 14:05
- Realizując Program Kierunków Zamawianych nie do końca udało nam się zapewnić to, o czym mówią przedsiębiorcy, a więc absolwentów zdolnych do myślenia zespołowego i pracy projektowej. Teraz chcemy zadbać także o kompetencje - mówił w Jedynce dr hab. Jacek Guliński, podsekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
Audio
  • Debata "Absolwenci kierunków technicznych – warto było” (Przedsiębiorczość akademicka/Jedynka)
Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne.Foto: East News/Glow Images

Końca dobiega prowadzony od roku akademickiego 2008/2009 program kierunków zamawianych, w którym wzięło udział 86 uczelni. Od tamtego czasu naukę na kierunkach zamawianych podjęło 87 tys. studentów, z których najlepsi otrzymywali nawet tysiąc zł stypendium.

Dr hab. Jacek Guliński, podsekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego mówił w radiowej Jedynce, że środki z tego programu pozwoliły uczelniom zmienić programy we współpracy z pracodawcami, wprowadzić praktyki i staże oraz zajęcia wyrównawcze.

Przedsiębiorczość akademicka - wszystkie audycje cyklu >>>

- Program Kierunków Zamawianych powstał, gdy pojawiły się prognozy, że zabraknie nam inżynierów. Pracodawcy nie byli obecni na uczelniach, ani przy układaniu programów nauczania, zburzona też była struktura kształcenia: politechnikom brakowało chętnych, a na uniwersytetach mieliśmy po kilkanaście osób na jedno miejsce - przypomniał dr Guliński. Po 7 latach widać różnicę, o miejsca na kierunkach technicznych ubiega znacznie więcej młodych ludzi, a w pierwszej piątce najpopularniejszych kierunków znalazły się informatyka, budownictwo oraz mechanika i budowa maszyn (7 lat temu były to tylko kierunki humanistyczne).

Dodał jednak, że polskim absolwentom zawsze brakowało kompetencji. Aby ten brak uzupełnić, a także zastosować w praktyce doświadczenia i wnioski z realizacji "kierunków zamawianych" ministerstwo przygotowało nowy, bardziej aktualny i dostosowany do dzisiejszej sytuacji na rynku pracy Program Rozwoju Kompetencji, który pozwoli zwiększyć szanse absolwentów na rynku pracy.

Kamil Melcer z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju wyjaśnia, że w program obejmie studentów studiów I i II stopnia. - Uczelnie zaproponowały zupełnie nowe formy kształcenia, nie tylko staże i praktyki. Mówimy tu o angażowaniu praktyków w roli wykładowców i prowadzących ćwiczenia czy zajęciach warsztatowych - wyjaśnił w rozmowie z Katarzyną Kobylecką. Te doświadczenia, jego zdaniem, mają pomóc absolwent nie tylko odnaleźć się u nowego pracodawcy, ale także otworzyć własną działalność.

Nauka w portalu PolskieRadio.pl >>>

Dariusz Mazurek, przedstawiciel firmy konsultingowej Capgemini Polska podkreśla, że przy wyborze pracowników liczy się nie tylko wykształcenie kierunkowe, ale też posiadane kompetencje. - Prawdopodobnie ten program doprowadzi do tego, że podobnie jak dziś wiemy, która uczelnia kształci dobrych techników, a która dobrych filologów, tak w przyszłości zorientujemy się, które uczelnie pomogą młodym ludziom w znalezieniu pracy - twierdzi.

W tym kontekście - jak podsumowuje dr Guliński - Program Rozwoju Kompetencji stanowi dobre rozwiązanie dla wszystkich, którzy chcą być kowalami własnego losu.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji "Naukowy zawrót głowy", którą prowadziła Katarzyna Kobylecka.

(asz)

Czytaj także

Staże i praktyki studenckie. "To musi być integralna część programu kształcenia"

Ostatnia aktualizacja: 10.02.2014 20:30
- Najlepszy staż to taki, który dla studenta wiąże się z tym, czego się nauczył. Realizowany już po zakończeniu nauki, na przykład po pierwszym stopniu studiów, pozwala studentowi wykorzystać w przedsiębiorstwie wiedzę i kompetencje, które nabył - mówił w Jedynce Piotr Krasiński z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.
rozwiń zwiń

Czytaj także

NCBR stawia na staże. "Liczy się jakość i efektywność"

Ostatnia aktualizacja: 19.05.2014 17:17
- Za stażami niestety ciągnie się taka łatka, że służą wykonywaniu przez studentów czynności, które nie są ani im, ani pracodawcy potrzebne. My wymagamy, by staż był ściśle merytorycznie powiązany z tym, czego student uczy się na danym kierunku - mówił w Jedynce Piotr Krasiński.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ranking Szkół Wyższych Perspektywy 2014: warto wybrać politechnikę

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2014 21:48
Pierwsza trójka najlepszych szkół wyższych w Polsce to uczelnie uniwersyteckie. Jednak na kolejnych miejscach rankingu uplasowały się uczelnie technicznie. I to właśnie na inżynierów jest obecnie największe zapotrzebowanie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Program Kierunków Zamawianych dobiegł końca

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2014 12:05
Oznacza to, że nie będzie już m.in. rozdawania stypendiów, aby zachęcić do studiów. W zamian za to Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego postawi na tzw. umiejętności miękkie – pracę w grupie, zarządzanie czasem i panowanie nad stresem.
rozwiń zwiń