Z Pawiaka do Palmir. Niech nie zgaśnie pamięć o ofiarach masowych egzekucji

Ostatnia aktualizacja: 11.09.2014 13:21
W czwartek 11 września, pod hasłem "Niech nie zgaśnie pamięć", zorganizowano uroczystości upamiętniające egzekucje więźniów Pawiaka w podwarszawskich Palmirach.
Audio
  • Joanna Gierczyńska o uroczystości upamiętniającej egzekucje więźniów Pawiaka w Palmirach (Naukowy zawrót głowy/Jedynka)
Cmentarz w Palmirach
Cmentarz w PalmirachFoto: Wikipedia, lic. CC/Maciej Szczepańczyk

W czasie wojny Niemcy więzili na Pawiaku tysiące Polaków. Do tego okrytego złą sławą więzienia trafiali nie tylko więźniowie polityczni, ale też przypadkowe osoby z łapanki.

ZOBACZ: serwis specjalny o II wojnie światowej >>>

- Przez mury Pawiaka w okresie okupacji przeszło około 100 tysięcy więźniów, w tym 37 tys. zginęło w egzekucjach. Początkowo był to tzw. warszawski pierścień śmierci, gdzie rozstrzeliwano m.in. właśnie w Palmirach, ale także w Magdalence, Lasach Kabackich, Wólce Węglowej, Rembertowie, Wawrze czy w okolicach Jabłonny. Natomiast po upadku powstania w getcie warszawskim, od maja 1943 roku więźniów Pawiaka rozstrzeliwano w ruinach getta. Około 60 tys. osób wywieziono zaś do obozów koncentracyjnych - tłumaczyła w "Naukowym zawrocie głowy" Joanna Gierczyńska, kierownik Muzeum Więzienia Pawiak, które jest współorganizatorem czwartkowych uroczyści.

ZOBACZ: serwis specjalny Powstanie Warszawskie >>>

Pawiak kojarzy się z koszmarem II wojny światowej i niemieckiej okupacji, ale historia tego więzienia rozpoczęła się ponad 100 lat wcześniej. - Pawiak został zbudowany w latach 30. XIX wieku. Pierwszych więźniów zaczęto tam osadzać w 1830 roku. Początkowo byli to wyłącznie więźniowie kryminalni. Dopiero po wybuchu powstania styczniowego w murach Pawiaka pojawili się więźniowie polityczni. Taki charakter więzienie miało już do końca swoje działalności, czyli do lipca 1944 roku - podkreślała rozmówczyni Katarzyny Jankowskiej.

Uroczystość "Niech nie zgaśnie pamięć" rozpoczęła się w czwartek 11 września na terenie Muzeum Więzienia Pawiak pod Pomnikiem Drzewa Pawiackiego. Ciąg dalszy miał miejsce na cmentarzu w podwarszawskich Palmirach, gdzie nastąpiło złożenie kwiatów i zapalenie kwiatów.

Patronat nad wydarzeniem objęło Polskie Radio.

pg,tj

Czytaj także

"To było największe więzienie polityczne w okupowanej przez Niemców Polsce"

Ostatnia aktualizacja: 02.10.2013 18:57
- Historycy oceniają, że z ponad 100 tysięcy więźniów, którzy przeszli przez Pawiak w okresie wojny, w masowych egzekucjach Niemcy zamordowali około 37 tysięcy - mówi w Jedynce Joanna Gierczyńska, kustosz Muzeum Więzienia Pawiak.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pawiak – główne więzienie śledcze Gestapo

Ostatnia aktualizacja: 21.08.2014 06:00
Przez Pawiak przeszło w latach okupacji około 100 tysięcy osób. Trafiali tam głównie więźniowie polityczni, potem wożeni byli na przesłuchania na al. Szucha do siedziby Gestapo. W egzekucjach na Pawiaku zginęło 37 tysięcy osób.
rozwiń zwiń