Kulisy przyznawania Nagrody Nobla

Ostatnia aktualizacja: 11.12.2014 13:31
Od 1901 roku, co roku 10 grudnia, wręczane są nagrody ufundowane przez Alfreda Nobla - przemysłowca i i naukowca szwedzkiego, wynalazcę dynamitu. Wielokrotnie sposób wyłaniania laureatów był krytykowany.
Audio
  • Prof. Andrzej Kajetan Wróblewski opowiada o kulisach przyznawania naukowych Nobli (Naukowy zawrót głowy/Jedynka)
Laureat Nagrody Nobla 2014 w dziedzinie fizyki Nobel prof.Hiroshi Amano (L) z Uniwersytetu w Nagoi i królowa Szwecji Silvia (P) na bankiecie po ceremonii wręczania nagród
Laureat Nagrody Nobla 2014 w dziedzinie fizyki Nobel prof.Hiroshi Amano (L) z Uniwersytetu w Nagoi i królowa Szwecji Silvia (P) na bankiecie po ceremonii wręczania nagród Foto: PAP/EPA/CLAUDIO BRESCIANI SWEDEN OUT

Nagroda Nobla uważana jest za najbardziej prestiżową nagrodę naukową. Uznawana za surową zasada, że nie przyznaje się nagrody więcej niż trzem osobom, jest krytykowana. Od dawna sukces w nauce to dzieło zespołów liczących nawet kilka tysięcy osób, tak jak w przypadku Europejskiego Ośrodka Badań Jądrowych CERN pod Genewą, gdzie potwierdzono istnienie cząstki Higgsa odpowiedzialnej za masę składników Wszechświata.

Prof. Andrzej Kajetan Wróblewski - fizyk i historyk fizyki, profesor i były rektor Uniwersytetu Warszawskiego nie uważa, żeby ograniczenie liczby laureatów było błędem. - Idee wykluwają się w głowach jednej, najwyżej dwóch osób, które pracują razem - wskazuje naukowiec. I to one powinny być nagradzane, choć nad zweryfikowaniem teorii naukowych nieraz pracują, rzeczywiście, tysiące ludzi.

W historii naukowych Nobli można doszukać się laureatów zarówno budzących kontrowersje, jak i aplauz. Jedynym badaczem z Polski, za to nagrodzonym dwukrotnie, który otrzymał to cenione wyróżnienie była Maria Skłodowska-Curie. Warto przypomnieć, że szanowne jury z oporami przyznało naszej rodaczce pierwszą z nich.

Prof. Andrzej Kajetan Wróblewski przypomina, że były lata, kiedy nie przyznawano nagród w dziedzinie fizyki, bo członkowie komitetu nie byli w stanie się porozumieć. Były też skandale. - Na przykład to, że Nobla nie dostał Mendelejew. Komitet uznał, ze skoro już wszyscy wiedzą, jak wygląda układ okresowy pierwiastków, to po co mu nagroda - mówi naukowiec. Za skandal uznał też nieprzyznanie nagrody austriackiej fizyk Lise Meitner, która jako pierwsza wyjaśniła teoretycznie zjawisko rozbicia jądra atomowego, a wręczenie jej Otto Hahnowi, który takiego rozbicia dokonał. - To były czasy II wojny światowej i wtedy pokutowało przekonanie, że kobieta w nauce, to zjawisko bardzo dziwne - mówił profesor.

***

Audycja: Naukowy zawrót głowy
Prowadziła: Dorota Truszczak

Gość: prof. Andrzej Kajetan Wróblewski - fizyk i historyk fizyki,  profesor i były rektor Uniwersytetu Warszawskiego
Data emisji: 10.12.2014
Godzina emisji: 23.14

(ag/asz)

Czytaj także

Odkrycie polonu zmieniło świat. Maria Skłodowska-Curie prekursorką radioterapii

Ostatnia aktualizacja: 18.07.2019 05:55
- Wszystko, czym dysponowali w tym laboratorium było naprawdę nędzne, a jednak to tu robione były badania, które doprowadziły do odkrycia i wydzielenia polonu i radu - powiedział prof. Marcel Guillot, współpracownik Marii Skłodowskiej-Curie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nagroda Nobla – prestiżowy wyrzut sumienia

Ostatnia aktualizacja: 27.11.2014 06:00
– Kiedy myślimy o Noblu to mówimy o człowieku, który miał w jakimś sensie obciążone sumienie – tłumaczyła skandynawistka, Anna Marciniakówna. – On miał poczucie, że wynalazł coś, co może zrobić ludzkości wielką krzywdę.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nagrody Nobla rozdane. "Nauka ma fundamentalne znaczenie dla pokojowego współistnienia narodów"

Ostatnia aktualizacja: 10.12.2014 20:04
Laureaci Nagrody Nobla w pięciu dziedzinach otrzymali z rąk króla Szwecji medale i dyplomy. Uroczystość, na którą przybyło 1570 gości, odbyła się tradycyjnie w sztokholmskiej filharmonii.
rozwiń zwiń