Pszczoła - ginący przyjaciel człowieka

Ostatnia aktualizacja: 09.04.2011 07:00
Pszczoły to sprzymierzeńcy człowieka. To dzięki nim zapylonych zostaje trzy czwarte roślin użytkowych.
Audio

Nie doceniamy tego i zapominamy, że ingerując w ich byt ingerujemy w przyrodę, która rządzi się własnymi prawami.

W Ameryce i niektórych krajach europejskich pszczelarze już likwidują pasieki. U nas za chwilę może być podobnie. Powodem wymierania pszczół nazywanego "syndromem pustych uli" jest działalność człowieka, a dokładnie uprzemysłowienie rolnictwa. - Te upadania nie są tak znaczne jak w Europie Zachodniej i takich krajach jak Stany Zjednoczone i Tajwan, gdzie poziom uprzemysłowienia rolnictwa jest znacznie wyższy – pocieszał pszczelarzy weterynarz, dr hab. Zbigniew Lipiński z PAN. Nie znaczy to jednak, że „syndrom pustych uli” nie dotyczy polskich pasiek.

- W tym roku nie wszystkie pszczoły wyszły po zimie pomyślnie. Gdzieś około 40 procent naszych uli jest pustych – przyznał Narcyz Kędziora, kierownik Biura Karpackiego Zespołu Pszczelarzy.

Uprzemysłowienie rolnictwa wiąże się ze zwiększonym użyciem środków ochrony roślin, na co pszczoły nie są przygotowane. Uprzemysłowienie powoduje także zubożenie szaty roślinnej. - Zespół tych dwóch czynników sprawia, że pszczoła nie potrafi się adaptować do nowych dla niej warunków- tłumaczył Lipiński.

W opinii weterynarza, trzecim czynnikiem wzmagającym "syndrom pustych uli" jest nadmierna selekcja pszczoła prowadzona w kierunku zwiększenia produkcyjności.

Ludzie dążą do tego, aby stworzyć pszczołę, która będzie produkowała szybko, dużo i tanio zapominając, że owady są integralną częścią przyrody i biologii. - Dzięki pszczołom w przyrodzie istnieje odpowiednia liczba gatunków roślin, które produkują nasiona. Te nasiona są pożywieniem dla ptaków. Jedna rodzina ptaków potrafi dziennie znaleźć w przyrodzie do półtora kilograma larw, które w znacznej mierze mogą być szkodnikami dla naszych pól czy sadów – tłumaczył podczas "Wieczoru Naukowego” dr hab. Zbigniew Lipiński.

Zmniejszenie liczby pszczół pociąga za sobą poważne konsekwencje. - Następuje wówczas zwiększenie zużycia środków ochrony roślin – stwierdził gość Jedynki.

Coraz bardziej brak przyjaciół-pszczół odczuwają Amerykanie, którzy obecnie za wypożyczenie rodziny ptaków płacą do 160 dolarów.

Gośćmi "Wieczoru Naukowego" byli: prof. Ryszard Czarnecki - Collegium Medicum UJ, dr hab. Zbigniew Lipiński - PAN Olsztyn i jednocześnie lekarz weterynarii oraz specjalista od chorób owadów użytkowych, Janusz Kasztelewicz, Narcyz Kędziora - kierownik Biura Karpackiego Zespołu Pszczelarzy, Tadeusz Kasztelan - członek Zespołu d/s pszczelarstwa przy Ministrze Rolnictwa.

Audycję przygotował Artur Wolski

(mb)

Aby wysłuchać "Wieczoru Naukowego" wystarczy wybrać ikonę dźwięku w boksie "Posłuchaj" w ramce po prawej stronie.

Czytaj także

Reportaż: "No to miodzio" - Katarzyna Błaszczyk

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2010 18:15
Największym koneserem miodu w światowej literaturze był oczywiście Kubuś Puchatek. Aby powstał miód pszczelarz musi pracować cały rok.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Matematyka pszczół

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2010 07:15
Pszczoły opracowały taktykę w lataniu z na kolejne kwiatki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mrówka emerytka

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2011 13:00
Środkowoamerykańskie mrówki tną liście ostrymi jak brzytwa żuwaczkami. Czy po stępieniu się mrówczych ostrzy, ich posiadaczki przechodzą na emeryturę?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Też plotkują o jedzeniu i seksie

Ostatnia aktualizacja: 04.04.2011 12:35
Nietoperze nie przestają nas zadziwiać. Są ludzie, którzy poświęcili ich badaniu swoje życie.
rozwiń zwiń