X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Leczą jak za króla Ćwieczka

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2011 11:36
Ponad milion ludzi na świecie zmaga się ze szpiczakiem mnogim. W Polsce, niestety, mają niewielkie szanse na wyleczenie.
Audio

Objawy są bardzo niecharakterystyczne: bóle kręgosłupa, korzonkowe, kostne. Czasami pojawia się anemia, kłopoty z nerkami i skłonność do zakażeń. Zmęczenie, uczucie przeziębienia. W 30 proc. przypadków w ogóle nie ma żadnych objawów. Szpiczak niegdyś atakował ludzi po sześćdziesiątce. Obecnie dotyka już czterdziestolatków. – Wszystko dlatego, że przez 10-15 lat nowotwór jest w stadium przedklinicznym. Występuje wówczas tzw. gammapatia monoklonalna o niewiadomym pochodzeniu. Z czasem może nastąpić transformacja tego defektu w szpiczaka – opowiada prof. Anna Dmoszyńska, hematoonkolog z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

Etiologia tego coraz częstszego nowotworu jeszcze nie jest ustalona. Wiadomo, że jego rozwojowi sprzyja promieniowanie jonizujące i praca w szkodliwych warunkach, np. przy azbeście czy benzenie. – Trzeba regularnie wykonywać morfologię krwi i OB. Opad jest wówczas bardzo wysoki, nawet trzycyfrowy – tłumaczy prof. Dmoszyńska. Komórki szpiczaka mnogiego wzrastają w szpiku, wchodzą w interakcje z komórkami podścieliska, przez to wydzielają się substancje, które stymulują rozwój nowotworu. Działanie nowoczesnych leków polega na tym, żeby przerwać te interakcję.

Niestety, dla polskich pacjentów są one niemal niedostępne. – Nawet jeśli lek zakupimy z własnych środków, żaden szpital w Polsce nie chce ich podać – skarżą się pacjenci na antenie Jedynki. Jak mówi dr Artur Jurczyszyn z Kliniki Hematologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, leki do walki z chorobą są w Polsce takie same jak w całej Europie, ale program terapeutyczny jest inny. – Ponieważ szpiczak jest chorobą bardzo zróżnicowaną, właściwie każdy pacjent choruje inaczej, trzeba zastosować leczenie skojarzone, najlepiej trzech leków – tłumaczy. Największe przełożenie na długość przeżycia ma tzw. złoty strzał, czyli pierwszy rzut leczenia. Niestety, najskuteczniejszy wówczas lek jest w Polsce zalecany dopiero na dalszych etapach choroby.

– Tymczasem, jeśli pacjent jest leczony standardami europejskimi, ma szansę na całkowitą remisję po pierwszym cyklu...

Niestety, w przypadku polskich pacjentów najczęściej choroba robi postępy. Białko monoklonalne uszkadza nerki i kostki. Zwykłe kichnięcie może spowodować pękniecie, np. żebra. Z czasem pojawia się ruchowe inwalidztwo. Chory wymaga stałej opieki. Zamiast kilkunastu lat, żyje kilka.

Rozmawiał Artur Wolski.

(lu)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jak żyć bez jelit

Ostatnia aktualizacja: 25.11.2011 07:00
40 tys. Polaków żyje ze stomią. Jak przekonują specjaliści, dzięki tej metodzie można nie tylko ocalić życie, lecz także powrócić do zdrowia i codziennego funkcjonowania.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Uprawiasz seks - możesz zachorować na raka

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2011 14:50
Ważne, kiedy zaczyna się inicjację życia intymnego, ilu się ma partnerów, jak często się ich zmienia. Te czynniki mogą zwiększyć ryzyko zachorowania na nowotwór.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rewolucja w leczeniu raka. Szpitale się podzielą

Ostatnia aktualizacja: 05.12.2011 06:12
Onkolodzy szykują się do rewolucji: najtrudniejsze terapie poprowadzą tylko wybrane ośrodki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Naukowcy zatrują łakomy nowotwór

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2011 10:46
Lubiące żywić się glukozą komórki nowotworowe można podstępem skłonić do "objadania się" cukrem, który doprowadza do ich śmierci - informuje "New Scientist".
rozwiń zwiń