Peerelowska opozycja piórem Anki Kowalskiej

Ostatnia aktualizacja: 16.12.2011 15:33
Zupełnie inny obraz KOR w książce opozycjonistki i pisarki Anki Kowalskiej "Folklor tamtych lat".
Audio

Barwne portrety przyjaciół – opozycjonistów, pełne napięcia reportaże z sal sądowych, groteska połączona ze wzruszeniem i powagą składają się na książkę Anki Kowalskiej "Folklor tamtych lat" o polskiej opozycji końca lat 70.

– Anka Kowalska opowiada o powstaniu KOR inaczej niż wszyscy: z wewnętrznego i kobiecego punktu widzenia – mówi dziennikarka i opozycjonistka Teresa Bogucka. – Przypomina nam, że KOR nie tylko był formacja polityczno-ideową, lecz także miał za zadanie chronić ludzi przed opresją systemu. I tą ciężką, codzienną pracą zwykle zajmowały się kobiety.

Anka Kowalska była poetką i pisarką (autorką m.in. znanej powieści "Pestka"), absolwentką KUL. Do '68 roku związana ze Stowarzyszeniem PAX, wystąpiła z niego w proteście przeciwko zaangażowaniu katolików w antysemicką nagonkę. Chciała coś robić przeciwko systemowi. Umówiła się na spotkanie z Janem Józefem Lipskim, prosząc, by ją wciągnął w działalność KOR.

– Anka wspomina, że był pierwszym facetem w życiu, na którego czekała – uśmiecha się Bogucka. A była atrakcyjną i zawsze elegancką kobietą, to raczej mężczyźni czekali na nią. – W tej książce nie ma tego brzęku kajdanów, który pojawia się w innych  opozycyjnych wspomnieniach – mówi Bogucka. – I ten brak koturnowości sprawia, że jest tak bardzo prawdziwa. Bo mało kto chce dziś przyznać, że bycie jawnym opozycjonistą oznaczało ciekawe, pełne satysfakcji życie wśród przyjaciół – opowiada gość magazynu "Moje książki". W "Folklorze tamtych lat" znajdziemy za to barwne i szczere opisy takich postaci, jak Jacek Kuroń i Adam Michnik oraz rozważania o tym, dlaczego "faceci z opozycji" ciągle się spóźniają, a także o tym, jak rewizja może zastąpić przedświąteczne porządki, zwłaszcza gdy już najwyższy czas odkurzyć wszystkie tomy na półkach. 

Rozmawiała Magda Mikołajczuk.

(lu)

Czytaj także

Anka Kowalska

Ostatnia aktualizacja: 19.09.2016 07:00
rozwiń zwiń

Czytaj także

Lipski, pierwszy człowiek opozycji

Ostatnia aktualizacja: 04.10.2011 14:31
- To, co mój ojciec robił, jeżeli było dla niego stratą w sensie czasowych zakazów druku, czy opóźnienia habilitacji, to było stratą, ale marginalną - w 95 proc. zyskał, a może w 5 proc. stracił. Najważniejsza była dla niego zgoda z samym sobą i satysfakcja z kontaktów z ludźmi - opowiadała córka Jana Józefa Lipskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Folklor tamtych lat – wspomnienia o Ance Kowalskiej

Ostatnia aktualizacja: 13.12.2011 13:00
O poetce, powieściopisarce, dziennikarce, działaczce opozycji w PRL mówią jej przyjaciele, m.in. Krystyna Janda i Adam Michnik.
rozwiń zwiń