X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

"Węgrzy chodźcie z nami, pójdziemy za Polakami”

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2012 11:00
Węgrzy przystąpili do krwawego powstania, pod hasłem walki o wolność za przykładem Polaków. A Polacy w 1956 roku pomogli im tak, jak nikt inny na świecie.
Audio
  • "Wieczór naukowy" w Jedynce o powstaniu węgierskim 1956 roku
Węgrzy chodźcie z nami, pójdziemy za Polakami
Foto: PAP/CAF

Zobacz seriws specjalny portalu PolskieRadio.pl: Węgry 1956 >>> W nim m.in. materiały archiwalne z czasu powstania >>>

23 października 1956 roku wybuchło na Węgrzech powstanie. Zaczęło się od potężnej studenckiej manifestacji i odczytania postulatów wolnościowych przed pomnikiem Józefa Bema. Do tłumu dołączyli się mieszkańcy Budapesztu, doszło do starć przed parlamentem, od razu byli zabici i ranni. Ofiar wkrótce było tysiące.
Dwa dni przed wybuchem powstania Władysław Gomułka został sekretarzem KC PZPR, po wydarzeniach czerwcowych 1956 roku. To co wydarzyło się na Węgrzech i polski październik miały na siebie wzajemnie wpływ. 23 października gazety podały w całości przemówienie Władysława Gomułki. – W takim duchu Węgrzy wyszli na ulicę, krzycząc "Wszyscy Węgrzy chodźcie z nami, pójdziemy za Polakami” – mówił w Jedynce historyk i szef Węgierskiego Instytutu Kultury dr János Tischler.
Historyk zauważa, że Gomułka i jego nowa ekipa, starcia z Nikitą Chruszczowem, wszystko to wydawało się jeszcze niewiadomą.  Gomułka mówił oficjalnie w przemówieniu, że popierał politykę premiera Imre Nagya. Według historyka, przypuszczał, że Nagy chce tego samego co on, odsunąć te najgorsze, najokrutniejsze wypaczenia systemu. W jego ocenie premier Węgier nie robił nic innego – dopiero sytuacja  w listopadzie zmusiła go do postulatu wystąpienia z Układu Warszawskiego.
Jak mówił János Tischler, w Polsce informowano, że na Węgrzech są wojska radzieckie, ale dodawano, że wezwane zostały przez "beton partyjny”, który myśli starymi kategoriami, chcą przywrócić to, czego domagał się Nikita Chruszczow. Tłumaczono, że wojska radzieckie nie chciały wejść na Węgry, ale zostały wezwane.

Flaga
Flaga powstańców; Wikipedia/CC/The American Hungarian Federation

Natomiast w Polsce widać było przed instytucjami węgierskimi flagi tego kraju przewiązane czarną wstążką, w fabrykach odbyły się wiece popierające Węgrów.  Wielkim zawodem dla opinii publicznej było niepoparcie przez polskich delegatów ONZ rezolucji Stanów Zjednoczonych potępiających wydarzenia na Węgrzech.
Po powstaniu węgierskim krew oddało według statystyk 13 tysięcy osób w Polsce.  Zbierano też pieniądze: na przykład na szyby, bo nadchodziła zima.
Centrum Budapesztu było po 19 dniach walk bardzo mocno zniszczone.  23 października w nocy Rosjanie przysłali czołgi, zakładając, że na ich widok ludzie pójdą do domu. Węgrzy stawili jednak opór. - Rosjanie bardzo bali się w Budapeszcie, nie wiedzieli skąd nadejdzie atak. Ludzie nie mieli nic do stracenia, a byli przekonani, że nadszedł moment, by obalić system – opowiadał János Tischler

Kwiaty
Kwiaty pod tablicą upamiętniającą bohaterów Rewolucji Węgierskiej 1956 roku, fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Dr Joanna Szymoniczek mówiła, że Węgrzy byli zawsze w Polsce dobrze postrzegani i tego nie zmieniła II wojna światowa. Pamiętano, że ten kraj dobrze przyjmował polskich uchodźców. Jedna piąta pomocy, która dotarła na Węgry przyszła z Polski. Szacuje się, że mogła być warta nawet 2 miliony dolarów, dla porównania amerykańską pomoc szacowano na 1 mln dolarów.  Ludzie zbierali wszystko, co było możliwe. To była jedyna taka akcja w historii społeczeństwa polskiego
Po 19 dniach walki 2500 tysiąca osób zginęło, 300 osób było straconych w procesach za udział w powstaniu, ponad 20 tysięcy zostało aresztowanych i internowanych. 200 tysięcy osób opuściło Węgry. Była to walka Dawida z Goliatem – Goliat niestety nie uległ.
Po 1956 roku Węgrzy zostali uznani za naród bohaterski. Jednak oni sami mieli jednak poczucie, że zostali pozostawieni sami sobie, że świat ich zdradził. Nie pomogły ani wojska poszczególnych państw Zachodu, ani NATO.  Jak dodał szef Węgierskiego Instytutu Kultury, pamięć o rewolucji zachowali Polacy. Na Węgrzech zakazana była prawda o powstaniu – ludziom wmawiano, że to była kontrrewolucja. Na Węgrzech są obecnie i spory wokół dramatycznego października. Jest to jednak w powszechnej ocenie jedna z najwspanialszych kart z historii Węgier – powiedział historyk.  
Gośćmi Jedynki byli dr Joanna Szymoniczek, wicedyrektor Instytutu Studiów Politycznych PAN, János Tischler, historyk, dyrektor Węgierskiego Instytutu Kultury .
W programie można posłuchać fragmentów Polskiej Kroniki Filmowej z tego czasu.

Rozmawiała Katarzyna Kobylecka

Zobacz także serwis specjalny: Czerwiec 1956 >>>

agkm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Premiera filmu o węgierskim zbrodniarzu

Ostatnia aktualizacja: 21.10.2011 11:42
"Zbrodnia bez kary" to dokument poświęcony komunistycznemu szefowi MSW Beli Biszku, człowiekowi odpowiedzialnemu za śmierć ponad 200 uczestników powstania węgierskiego 1956 r.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Siezieniewski: to oddanie hołdu węgierskim bohaterom

Ostatnia aktualizacja: 03.11.2011 09:27
- Najlepszym sposobem na oddanie hołdu bojownikom o wolność Węgier wydaje się przywrócenie pamięci ich bohaterstwa, ich dramatu, ich niezłomnej postawy - mówi prezes Polskiego Radia Andrzej Siezieniewski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ambasador Węgier: ten serwis ma szczególne znaczenie

Ostatnia aktualizacja: 03.11.2011 08:00
- Szczególnie dla młodzieży, ponieważ w nowoczesny i skuteczny sposób przekazuje informacje - powiedział ambasador Węgier w Polsce Robert Kiss.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wszystkie oblicza polsko-węgierskiej solidarności

Ostatnia aktualizacja: 03.11.2011 17:30
Polskie Radio z okazji 55. rocznicy wybuchu rewolucji węgierskiej uruchomiło portal internetowy wegry1956.polskieradio.pl. Prezentacji portalu towarzyszyła konferencja naukowa pod tytułem "Nasze wojska podjęły walkę".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Demonstracja w Budapeszcie. "Orban zdradził ideały"

Ostatnia aktualizacja: 23.10.2012 20:25
Antyrządowa demonstracja w rocznicę wybuchu powstania 1956 roku zgromadziła ponad 50 tys. ludzi.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szefowie dyplomacji oddali hołd Ryszardowi Siwcowi

Ostatnia aktualizacja: 25.10.2012 11:45
8 września 1968 roku w proteście przeciw agresji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację Ryszard Siwiec oblał się rozpuszczalnikiem i podpalił.
rozwiń zwiń