Polski kłopot z plagiatami

Ostatnia aktualizacja: 28.05.2013 16:30
Eksperci oceniają, że znaczna część prac dyplomowych na polskich uczelniach powstaje metodą "kopiuj-wklej". Plagiatowanie jest jedną z chorób polskiego szkolnictwa wyższego. Jaka jest skala tego zjawiska?
Audio
  • Metoda "kopiuj/wklej", czyli plagiatowy przemysł w Polsce (Naukowy zawrót głowy/Jedynka)
Polski kłopot z plagiatami 
Eksperci oceniają, że znaczna część prac dyplomowych na polskich uczelniach powstaje metodą „kopiuj-wklej”. Plagiatowanie jest jedną z chorób polskiego szkolnictwa wyższego. Jaka jest skala tego zjawiska?
Plagiat to przejęcie cudzego dorobku bez ujawniania tego. Problem prac „kopiuj-wklej” to tylko część tego problemu, ale bardzo niebezpieczny z punktu widzenia dydaktyki.
To być może jeden z najpoważniejszych problemów do rozwiązania w naszym szkolnictwie wyższym. Plagiatowanie prac ma bowiem wielki wpływ na jakość kształcenia na polskich uniwersytetach. - Nie da się ukryć, że przypadki prac powstałych na zasadzie „kopiuj-wklej” zdarzają się całkiem często - mówi profesor Anna Karmańska ze Szkoły Głównej Handlowej. - Żyjemy w gospodarce opartej na wiedzy, dostęp do wiedzy jest często czynnikiem decydującym o przetrwaniu danej inicjatywy. Umiejętność doboru danych, wybierania ich, posługiwania się fragmentami danych w swoim celu jest całkowicie pierwszoplanowa. Źle, jeśli jest wykorzystywana w złym celu. 
- Można mówić o przemyśle plagiatowym. W Polsce skali tego zjawiska nie znamy, ale możemy wnioskować o niej z badań, jakie przeprowadzono w innych krajach. W Wielkiej Brytanii w badaniach przeprowadzonych na początku tego stulecia wynika 25 proc. brytyjskich studentów przyznało się do umieszczania w pracach dyplomowych nieujawnionych kryptocytatów, nieoznaczonych przypisami. A to zjawisko narasta - mówi dr Sebastian Kawczyński z Plagiat.pl. - Aby ocenić skalę wystarczy tez wpisać do wyszukiwarki hasło „prace magisterskie”. 
W Polsce oferuje się pisanie prac magisterskich na zamówienie. Istnieje cała gama możliwości dla nieuczciwego studenta. - Łatwo zamówić pracę dyplomową i to za niską cenę - mówi dr Kawczyński. - Jakość tych prac oceniam jednak bardzo nisko. 
Co powinno się zmienić w polskim prawie, by ograniczyć „przemysł plagiatowy” w naszym kraju? Jednym z rozwiązań może być właśnie system Plagiat.pl, który wykrywa kryptocytaty, a zatem tylko jeden z typów plagiatów.
Więcej szczegółów w audycji.
Audycję z cyklu „Naukowy zawrót głowy” prowadził Krzysztof Michalski

Plagiat to przejęcie cudzego dorobku bez ujawniania tego. Problem prac "kopiuj-wklej" to zatem tylko część tego problemu, ale bardzo niebezpieczny z punktu widzenia dydaktyki.

To być może jeden z najpoważniejszych problemów do rozwiązania w naszym szkolnictwie wyższym. Plagiatowanie prac ma bowiem wielki wpływ na jakość kształcenia na polskich uniwersytetach. - Nie da się ukryć, że przypadki prac powstałych na zasadzie "kopiuj-wklej" zdarzają się całkiem często - mówi profesor Anna Karmańska ze Szkoły Głównej Handlowej. - Żyjemy w gospodarce opartej na wiedzy, dostęp do wiedzy jest często czynnikiem decydującym o przetrwaniu danej inicjatywy. Umiejętność doboru danych, wybierania ich, posługiwania się fragmentami danych w swoim celu jest całkowicie pierwszoplanowa. Źle, jeśli jest wykorzystywana w złym celu.

- Można już mówić o przemyśle plagiatowym. W Polsce skali tego zjawiska nie znamy, ale możemy wnioskować o niej z badań, jakie przeprowadzono w innych krajach. W Wielkiej Brytanii w badaniach przeprowadzonych na początku tego stulecia 25 proc. brytyjskich studentów przyznało się do umieszczania w pracach dyplomowych nieujawnionych kryptocytatów, nieoznaczonych przypisami. A to zjawisko narasta - mówi dr Sebastian Kawczyński z Plagiat.pl. - Aby ocenić skalę wystarczy też wpisać do wyszukiwarki hasło "prace magisterskie".

W Polsce oferuje się pisanie prac magisterskich na zamówienie. Istnieje cała gama możliwości dla nieuczciwego studenta. - Łatwo zamówić pracę dyplomową i to za niską cenę - mówi dr Kawczyński. - Jakość tych prac oceniam jednak bardzo nisko.

Co powinno się zmienić w polskim prawie, by ograniczyć "przemysł plagiatowy" w naszym kraju? Jednym z rozwiązań może być właśnie system Plagiat.pl, który wykrywa kryptocytaty, a zatem tylko jeden z typów plagiatów.

Więcej szczegółów w audycji z cyklu "Naukowy zawrót głowy”, którą prowadził prowadził Krzysztof Michalski.

Zobacz więcej na temat: edukacja NAUKA

Czytaj także

Ucz się języka razem z dzieckiem

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2011 14:47
Rodzice powinni umieć odpowiednio zmotywować i zachęcić swoje pociechy do nauki języka, a nie tylko płacić za dodatkowe godziny.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dziewczyny na politechniki!

Ostatnia aktualizacja: 02.06.2013 07:00
- Współczesna kobieta-inżynier to przebojowa dziewczyna, doskonale się odnajdująca w działaniach informatycznych, ale również umiejąca zarządzać dużymi zespołami ludzkimi złożonymi z mężczyzn - mówi prorektor ds. studenckich Politechniki Warszawskiej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Unia Europejska i Ameryka Łacińska łączą siły. A Polka pomaga

Ostatnia aktualizacja: 27.05.2013 15:11
"Miseal" - tak nazywa się program edukacyjny realizowany wspólnie przez wybrane uczelnie latynoamerykańskie i europejskie. Jednym z jego koordynatorów jest prof. Magdalena Śniadecka–Kotarska, latynoamerykanistka z Uniwersytetu Łódzkiego i Warszawskiego.
rozwiń zwiń