Wiertarki i kryształy, czyli co sprzedawaliśmy Węgrom

Ostatnia aktualizacja: 11.07.2013 13:12
Węgierski Instytutu Kultury oraz Domu Spotkań z Historią chcą dokumentować i upowszechniać wspomnienia Polaków i Węgrów dotyczące turystyki handlowej, która rozwijała się między krajami od początku lat 70. po transformację ustrojową.
Audio
  • Dyrektor DSH, Piotr Jakubowski i wicedyrektor WIK, Gaspar Keresztes o polskiej turystyce handlowej na Wegry (Naukowy zawrót głowy/Jedynka)
Polacy handlowali m.in kryształami
Polacy handlowali m.in kryształamiFoto: PAP/Stefan Kraszewski/archiwum

O projekcie "Merkury kontra RWPG. Prywatne polsko-węgierskie kontakty ekonomiczne pod komunizmem" opowiadali w audycji "Naukowy zawrót głowy" w Jedynce dyrektor DSH, Piotr Jakubowski i wicedyrektor WIK, Gaspar Keresztes.

- Liczymy na dokumenty, dzienniki, fotografie, a może na rejestracje wideo. Jesteśmy gotowi także zarejestrować opowieści świadków - powiedział Piotr Jakubowski. Jak dodał, większość materiałów będzie digitalizowana. Marzy nam się monografia popularyzatorska, a może wystawa lub spotkanie ze świadkami. Gaspar Keresztes zwrócił uwagę na fakt pielęgnowania tradycyjnej przyjaźni polsko-węgierskiej. Ale, jak zauważył, są też takie dziedziny, jak np. ówczesny handel, które są o wiele mniej znane - Czekamy na ciekawe historie - dodał.

Czym wówczas handlowano? Gaspar Keresztes wymienił, poza słynnymi kryształami, m.in. legendarną bieliznę, części samochodowe, kalkulatory, wiertarki. - Zdarzało się też, że jeansy kupione przez Rumunów w Turcji sprzedawane były Polakom, którzy odsprzedawali ten towar w Budapeszcie turystom z NRD - powiedział.

Gaspar Keresztes powiedział, ze Polacy byli wówczas przyjaźnie przyjmowani przez Węgrów. Zwrócił jednak uwagę na propagandę, która sugerowały, że przybysze znad Wisły potrafią tylko strajkować albo handlować. - Władze bały się, że wirus Solidarności przejdzie na Węgry - dodał.

Projekt "Merkury kontra RWPG. Prywatne polsko-węgierskie kontakty ekonomiczne pod komunizmem" potrwa do jesieni. Wszyscy zainteresowani mogą kontaktować się z Domem Spotkań z Historią, pisząc na adres mailowy Merkury@dsh.waw.pl

Z gośćmi rozmawiałaKatarzyna Kobylecka.

to

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zapomniana karta historii. Dziękujemy braciom Węgrom

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2013 14:00
- W 1939 roku nikt się nie zachował wobec Polaków tak, jak Węgrzy. Mieliśmy podpisane porozumienia z Francją, Anglią, ale gdy Hitler napadł na Polskę żaden z tych krajów nie ruszył z pomocą. A Węgrzy otworzyli dla nas granice - mówił w Jedynce Grzegorz Łubczyk, były ambasador Polski na Węgrzech.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Polak, Węgier, dwa bratanki i do szabli, i do... handlu

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2013 08:21
Węgierski Instytut Kultury, Dom Spotkań z Historią i radiowa Jedynka zbierają wspomnienia Polaków o wyjazdach handlowych do Węgier w czasach komunizmu. - Chcemy opracować ten okres nie tylko na bazie dokumentów - mówił Janos Tischler, dyrektor WIK w Jedynce.
rozwiń zwiń