X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Ryszard Siwiec zapowiedział przełom, który naruszył komunizm

Ostatnia aktualizacja: 08.09.2013 11:57
8 września 1968 roku Ryszard Siwiec, żołnierz AK, filozof, księgowy z Przemyśla protestując przeciwko wkroczeniu wojsk Układu Warszawskiego do Czechosłowacji dokonał samospalenia w czasie ogólnokrajowych dożynek na Stadionie Dziesięciolecia w obecności szefów partii, dyplomatów i 100 tysięcy widzów.
Audio
  • Zbigniew Gluza: na swoją ofiarę całopalną Siwiec wybrał najgorszy moment - rok 1968 w Polsce to apogeum powojennego komunizmu (Naukowy zawrót głowy/Jedynka)
Samospalenie się Ryszarda Siwca na Stadionie Dziesięciolecia w Warszawie podczas państwowych dożynek 8 września 1968 roku
Samospalenie się Ryszarda Siwca na Stadionie Dziesięciolecia w Warszawie podczas państwowych dożynek 8 września 1968 rokuFoto: PAP/Leszek Łozyński

Wokół czynu Ryszarda Siwca przez pół roku panowała cisza. Wcześniej Rozgłośnia Wolna Europa miała taki sygnał, ale nie zdecydowała się go upublicznić, bo uznała, że informacja jest niewiarygodna, Dopiero po otrzymaniu listu od znajomego Ryszarda Siwca, w którym były opisane motywy samospalenia Jan Nowak-Jeziorański zdecydował, by podać informację.

45. rocznica inwazji na Czechosłowację - serwis specjalny >>>
- W sumie sytuacja szokująca, bo Ryszard Siwiec spalił się na oczach 100 tysięcy ludzi - mówi Zbigniew Gluza, prezes Ośrodka Karta. Zwraca uwagę, że być może tysiące nie rozumiały co się dzieje widząc z daleka płonącego człowieka, ale ci, co stali najbliżej doskonale słyszeli, co krzyczy i mogli przeczytać ulotki, które rozrzucał. Trwało to dość długo, bo Siwiec nie stracił przytomności. Był przytomny i krzyczał do ludzi, w imię czego i w jakiej sprawie występuje. Potem, ani ekipa medyczna ze szpitala, w którym przez cztery dni leżał, i której mówił co się stało, ani znajomi, którym opisał motywy czynu przez pół roku nie dali znaku.

"Testament" Macieja Drygasa w radiowej Jedynce >>> Posłuchaj
Zbigniew Gluza ocenia, że był to też dowód na to, iż w 1968 roku polskie społeczeństwo było sparaliżowane. - Ludzie nawet jeśli rozumieli i uznawali racje tego wystąpienia, to uważali, że żadnego kroku robić nie warto, bo to i tak nic nie da. Z tym komunizmem i tak się nie wygra, więc po co tracić życie - mówi gość radiowej Jedynki. Jego zdaniem, na swoją ofiarę całopalną wybrał najgorszy moment - rok 1968 w Polsce to apogeum powojennego komunizmu.
Gluza przypomina, że z Siwca władze starały się zrobić wariata i pijaka. Ale służba bezpieczeństwa nawet nie musiała się specjalnie starać, bo w społeczeństwie nie był nacisku na wyjaśnienie sprawy. A Ryszard Siwiec wiedział, że społeczeństwo śpi i chciał być taką pochodnią, która je rozbudzi. Dopiero w latach 80-tych pojawiła się w drugim obiegu broszura napisana przez jego syna Wita Siwca, w której opisano motywy czynu.

Prezes Ośrodka Karta uważa, że w ówczesnej sytuacji nic innego Siwiec nie mógł zrobić, aby dotrzeć do opinii społecznej. - Swego czynu dokonał za wcześnie. Gdyby ten gest zrobił parę lat później, to polskie społeczeństwo było już zupełnie inaczej nastawione do komunizmu i ten ogień zostałby poniesiony - ocenia.

Audycje specjalne o Ryszardzie Siwcu - słuchaj >>>
Odkrywcą Ryszarda Siwca był w 1989 roku reżyser Maciej Drygas, który dowiadywał się o nim stopniowo, podczas zbierania materiałów do filmu o samospaleniu się człowieka na Litwie. - Zdecydował się na zrobienie filmu i dokumentacja do tego filmu otworzyła oczy społeczeństwu. Film "Usłyszcie mój krzyk" był wielkim wydarzeniem społecznym - wspomina Zbigniew Gluza.

Pamięć o Ryszardzie Siwcu zdecydowanie bardziej jest pielęgnowana w Czechach, gdzie w styczniu 1969 roku aktu samospalenia dokonał Jan Palach, dziś uważany za bohatera narodowego. - Szanując Palacha nie mogli nie uhonorować Siwca. Zwłaszcza, że w tej samej sprawie płonął i to wcześniej - podkreśla historyk. Jego zdaniem, w Polsce czyn Siwca nie był i nie jest do końca zrozumiały. Gość Jedynki ma nadzieję, że 45. rocznica to zmieni. Bo to Ryszard Siwiec zapowiedział przełom, który naruszył komunizm.
Rozmawiała Katarzyna Jankowska
.
(ag)

8
8 września 1968 roku Ryszard Siwiec, protestując przeciwko wkroczeniu wojsk Układu Warszawskiego do Czechosłowacji, dokonał samospalenia w czasie ogólnokrajowych dożynek na Stadionie Dziesięciolecia
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Samospalenie Ryszarda Siwca - "triumf podwójnej śmierci"

Ostatnia aktualizacja: 06.09.2013 10:48
- Nie tylko w Polsce, bo tu była cenzura i kontrolowane media, ale na całym świecie nikt nigdzie tego nie odnotował - powiedział prof. Jerzy Eisler. Radiowa Jedynka przygotowała audycje specjalne poświęcone 45. rocznicy samospalenia Ryszarda Siwca.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rzeszów: wystawa w rocznicę samospalenia Ryszarda Siwca

Ostatnia aktualizacja: 06.09.2013 15:25
W Rzeszowie otwarto wystawę przypominającą postać Ryszarda Siwca, który 8 września 1968 r. dokonał samospalenia w proteście przeciw interwencji wojsk Układu Warszawskiego w Czechosłowacji.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Samospalenie Ryszarda Siwca. "Ludzie nie byli gotowi do walki z ustrojem"

Ostatnia aktualizacja: 07.09.2013 12:23
- Kilka miesięcy później podpalił się w Czechosłowacji Jan Palach. Pochodnia została podtrzymana. To był bardzo ważny moment buntu. W Polsce zdarzyło się coś odwrotnego. Jakby płomień pochodni Siwca nie miał tlenu. Wszystko zgasło, nic się nie stało. Wydawało się, że został całkowicie zmarginalizowany - powiedział radiowej Jedynce Zbigniew Gluza z Ośrodka Karta.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Samospalenie Siwca. Historycy: gest niebywałej odwagi

Ostatnia aktualizacja: 08.09.2013 10:28
W tym roku mija 45. rocznica śmierci Ryszarda Siwca. - Czyn Siwca to gest niebywałej odwagi - podkreślają historycy.
rozwiń zwiń