Bogata przeszłość Ukrainy, o której tak mało wiemy

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2013 03:32
Obecnie szeroko komentowane są europejskie aspiracje Ukraińców, więc jest to dobra okazja, by przypomnieć antyczną przeszłość tego kraju. W "Naukowym zawrocie głowy" wybraliśmy się w archeologiczną wyprawę na Ukrainę.
Audio
  • Antyczna przeszłość Ukrainy (Naukowy zawrót głowy/ Jedynka)
Dziedzictwo greckie na Krymie
Dziedzictwo greckie na KrymieFoto: Will D], photos in collage by Alexander Noskin, Sergiy Klymenko, Иерей Максим Массалитин, Dmitry A. Mottl, Andre Bardano/ Wikimedia Commons/ CC

Krym od zamierzchłych czasów, ze względu na swoje strategiczne położenie, znajdował się w centrum zainteresowania wielu krajów. Jak tłumaczy prowadząca audycję Katarzyna Kobylecka, na półwyspie mogło znajdować się nawet kilkadziesiąt ośrodków greckich. – Rzeczywiście we wschodnim Krymie było duże nasycenie koloniami greckimi, gdyż obok wód morskich, bardzo rybnych, sąsiadowały duże przestrzenie wyjątkowo urodzajnego lądu. Było to idealne miejsce do zakładania kolonii – opowiada dr Alfred Twardecki, szef polskiej misji archeologicznej na Krymie.
Pierwsi Grecy pojawili się na Krymie na początku VI wieku przed Chrystusem. Naukowiec dodaje, że kolonizatorzy pochodzili przeważnie z Azji Mniejszej z okolic Miletu. Na Krymie do dziś pod współczesnymi nazwami kryją się ich greckie pierwowzory. – Sewastopol był w starożytności nazywany Chersonezem, czyli półwyspem. Dawniejsza Teodozja dziś nazywa się tak samo, więc w tym przypadku nazwa się nie zmieniła – tłumaczy archeolog.

Wieczór odkrywców >>> słuchaj na moje.polskieradio.pl

W czasie trwających obecnie na Ukrainie demonstracji, zwolennicy stowarzyszenia tego kraju z Unią Europejską wykrzykują hasło: "Ukraina to Europa". To nie tylko chwytliwy slogan, ale też - nie przez wszystkich uświadamiana - głębsza refleksja odnosząca się do związku tych ziem z kulturą antycznej Grecji. Północne wybrzeża Morza Czarnego były bowiem w starożytności terenem intensywnej greckiej kolonizacji.
Polska Misja Archeologiczna "Tyritake" Muzeum Narodowego w Warszawie od  kilku lat uczestniczy w międzynarodowym projekcie badań Królestwa Bosporańskiego, które obejmowało wschodnią część Krymu i wybrzeża Morza Azowskiego aż po ujście Donu. W jego granicach znalazły się wszystkie położone tam greckie kolonie, które nadały królestwu wyraźnie grecki charakter, zarówno w sferze językowej jak i kulturowej.

Historia w portalu PolskieRadio.pl >>>

W starożytności wierzono, że granica pomiędzy Europą i Azją przebiega wzdłuż cieśniny Kerczeńskiej. Kto przesunął tę granicę na Ural? Co polscy archeolodzy znaleźli na Krymie? Posłuchaj całej rozmowy!
W programie gościł dr Alfred Twardecki - szef naszej misji archeologicznej na Krymie. "Naukowy zawrót głowy" poprowadziła Katarzyna Kobylecka.

sm

Czytaj także

W poszukiwaniu mitycznej Atlantydy

Ostatnia aktualizacja: 28.06.2013 15:28
Przez 25 wieków od czasów Platona poszukiwano mitycznej Atlantydy i jej nie znaleziono. Ale czy Atlantyda w ogóle istniała?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Los Mieszka I - historia wielkiego sukcesu

Ostatnia aktualizacja: 23.07.2013 14:42
- W definicji tego czym zarządzał Mieszko I, kim był, skąd pochodził, tylko częściowo są fakty niepodważalne - opowiada prof. Przemysław Urbańczyk, archeolog, autor książki "Mieszko Pierwszy Tajemniczy".
rozwiń zwiń