Paweł Stasiak pracował dwa miesiące, żeby kupić jedną płytę

Ostatnia aktualizacja: 01.02.2014 20:00
W latach 80-tych zagraniczne płyty były w Polsce bardzo drogie i trudno dostępne. Można je było kupić tylko na giełdach płytowych, a ceny przeliczano z dolarów po kursie czarnorynkowym. Aby kupić tę wymarzoną Paweł Stasiak pracował całe wakacje.
Audio
  • Paweł Stasiak opowiada o jego muzycznych fascynacjach (Przeboje Przyjaciół Radiowej Jedynki)
Paweł Stasiak
Paweł Stasiak Foto: PAP/Jakub Kaczmarczyk

Na płytę "Sweet Dreams" zespołu Eurithmics Paweł Stasiak pracował dwa miesiące. Na wakacje zatrudnił się u ogrodnika w Podkowie Leśnej, u którego zarabiał dwa tysiące miesięcznie. Po dwóch miesiącach pracy poszedł na giełdę płyt i za cztery tysiące kupił krążek Eurythmics. - Moi rodzice nie mogli się nadziwić. Czy ja jestem normalny? - śmieje się gość radiowej Jedynki . To był 1982 rok. Ale on był szczęśliwy i do dziś ma tę płytę wśród swoich winyli. I do dziś każdemu poleca tytułowy utwór.
Zespół Dwa Plus Jeden to zespół, który Pawłowi Stasiakowi kojarzy się z całym jego życiem muzycznym. Zawsze był fanem festiwali. Pierwszym festiwalem, który pamięta był rok 1971. Ma nawet winylową płytę z piosenkami, które były wówczas laureatkami. To był też rok, w którym debiutował zespół Dwa Plus Jeden.
Zespół przez lata bardzo go zaskakiwał. - Miał piękne przeboje, które wszyscy śpiewali, miał wspaniałą wokalistkę, miał wspaniałych muzyków i to był zespół, który stale poszukiwał - wyjaśnia piosenkarz w audycji "Przeboje Przyjaciół Radiowej Jedynki" . Dwa Plus Jeden dawał mu dużo inspiracji muzycznych.
Jednak pierwszy jego idolem muzycznym był Howard Jones. Nawet wzorował się na jego wizerunku. W grudniu 1986 roku zdarzyło się tak, że udało się zaśpiewać razem z Howardem Jonesem na jednej scenie. Śpiewał wówczas już z zespołem Papa Dance. Jones został zaproszony do Wrocławia, gdzie w tamtejszej Hali Ludowej był kręcony program Przeboje Dwójki. - Mogłem się z nim spotkać, uścisnąć dłoń, nawet pożyczył od nas klawisz noszony, z którym wystąpił na tym koncercie, więc ja już byłem przeszczęśliwy - wspomina artysta.
A jakie przeboje by zagrał komuś, z kim jest bardzo blisko? Posłuchaj całej rozmowy, która prowadził Zbigniew Krajewski.

"Przeboje Przyjaciół Radiowej Jedynki" w każdą sobotę. Zaprasza Zbigniew Krajewski.

Na listę głosujemy na stronie www.polskieradio.pl/PPR1 . Propozycje do listy można zgłaszać też sms-owo pod numer 71151, poprzedzając swój typ skrótem PPR1.

''

(ag)

Zobacz więcej na temat: eurythmics MUZYKA PPR
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Piotr Rubik nie potrafi mówić o muzyce

Ostatnia aktualizacja: 09.03.2013 21:52
Słynny kompozytor wyznał, że nie lubi mówić o muzyce. I nawet nie potrafi. - Jako kompozytor mam tę przewagę, że mogę powiedzieć o wiele więcej nutami, tworząc niż wypowiadając słowa - mówi w "Przebojach Przyjaciół Radiowej Jedynki".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Alosza Awdiejew: gdy kocha się jakąś piosenkę, to chce się nią być

Ostatnia aktualizacja: 14.12.2013 21:53
Na wydanej przez Polskie Radio w 2012 roku płycie "Jestem tutaj" Alosza Awdiejew śpiewa piosenkę "Samotność". Oryginalnie utwór ten nosi tytuł "Szczęście" i jest wykonywany w języku jidysz. - Zakochałem się w tej melodii - mówił w Jedynce artysta.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Hanna Banaszak: uwielbiam "W moim magicznym domu", ale w wykonaniu innych

Ostatnia aktualizacja: 28.12.2013 23:50
- Odkąd pierwszy raz wykonałam tą piosenkę minęło ponad 30 lat. Dla mnie jest ona emocjonalnie przedawniona - mówiła w Jedynce Hanna Banaszak.
rozwiń zwiń