"Rosja radzi sobie zaskakująco dobrze na Bliskim Wschodzie"

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2016 13:35
- Bliski Wschód stał się bardzo płynny - komentowała sytuację w Syrii i w Iraku dr Agnieszka Bryc. O uczestnikach konfliktu w tym regionie dyskutowali w radiowej Jedynce również Samer Masri i dr Adam Balcer.
Audio
Dwie syryjskie dziewczynki na przedmieściach Damaszku
Dwie syryjskie dziewczynki na przedmieściach Damaszku Foto: PAP/EPA/MOHAMMED BADRA

Samer Masri (Fundacja Wolna Syria) przyznał, że obecnie pewne grupy opowiadałyby się za nowym podziałem terytoriów Syrii czy Iraku – to np. Kurdowie, tzw. Państwo Islamskie, także część opozycji syryjskiej. Są sprzeczne interesy polityczne, dotyczące terytoriów, stąd trwają walki i sytuacja jest skomplikowana – opowiadał. Tłumaczył, że brutalny dyktator Baszar al-Assad nie jest bynajmniej gwarantem stabilności w regionie – doprowadził do konfliktu i destabilizacji.

Dr Agnieszka Bryc z Wydziału Politologii i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika powiedziała, że w ostatnim czasie "Bliski Wschód stał się niezwykle płynny”. Zaznaczyła, że wpływami w regionie zainteresowana jest nie tylko Arabia Saudyjska, ale działają tam przecież i inni poważniejsi gracze, którzy próbują na nowo ustalać strefy wpływów. – Mamy do czynienia z pewnym wycofaniem się USA, ale Rosja, która jest zaskakująco słaba, radzi sobie zaskakująco dobrze – oceniła. Jak stwierdziła, "jest silna słabością przeciwników". Ekspertka zaznaczyła, że Rosja nie jest skrępowana ustaleniami sojuszu takiego jak NATO, ponadto przekonała się, że może bez przeszkód dozbrajać Assada, rozgrywać konflikt kurdyjski etc.

"Piroman przedstawia się jako strażak"

Adam Balcer ze Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego mówił m.in., że Rosjanie wykorzystują sprawę Kurdów przeciw Turcji – uderzają w sojusz Ankary z Waszyngtonem. - Moskwa może tam wywoływać kryzysy i nimi zarządzać. Przypomina piromana, który przedstawia się jako strażak – spuentował gość Jedynki.

Ekspert zaznaczył, że do takich kryzysów wlicza się też sprawa uchodźców. Ocenił, że kluczową sprawą dla Kremla, oprócz tego, że to rodzaj wojny zastępczej, rywalizacji z Amerykanami, pokazywanie światu, że Rosjanie czują się potęgą globalną, jest także utrzymanie Baszara al-Assada u władzy. – Chodzi o to, by choć kawałek Syrii był przez niego kontrolowany, szczególnie Latakia. Wielkim sukcesem byłoby odbicie Aleppo – dodał.

Rosjanie dążą do tego, by stworzyć klarowną alternatywę: albo Państwo Islamskie, albo Assad – mówiła Agnieszka Bryc. Jak dodała, chcą skutecznie zmarginalizować umiarkowaną opozycję, by nie była brana pod uwagę przy rozważaniach, kto obejmie władzę w Syrii. Dodała, że zdobycie Aleppo z tego punktu widzenia byłoby dla Moskwy bardzo ważne.

Kryzys humanitarny w Syrii

Samer Masri podkreślił, że reżim walczy także z ludnością - morzy ją głodem, nie pozwala na korytarze humanitarne, celowo uderzają w tak strategiczne miejsca, jak szpitale. Powiedział, że nie ma stamtąd pełnych informacji. - Nie wiemy, ile osób tam umiera - podkreślił prezes Fundacji Wolna Syria.

Adam Balcer zaznaczył, że według "Lekarzy bez Granic" infrastruktura jest niszczona specjalnie, by ludność nie mogła zostać w miejscu zamieszkania, by wywołać terror.

Czy Rosjanie chcą wykorzystać strumień uchodźców i imigrantów, by rozbić jedność wewnętrzną Unii Europejskiej? Więcej na temat wojny w Syrii, strategii Rosji i perspektyw regionu w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Świat w Jedynce

Prowadził: Jarosław Kociszewski

Goście: Adam Balcer (Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego), dr Agnieszka Bryc (Wydział Politologii i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika), Samer Masri (prezes Fundacji Wolna Syria), Beata Płomecka (korespondentka Polskiego Radia w Brukseli) 

Data emisji: 20.02.2016

Godzina emisji: 12.13

agkm/pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Wojna w Syrii. Ekspert: gra toczy się o nowy podział znaczącej części Bliskiego Wschodu

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2016 08:21
- Irak i Syria praktycznie przestały istnieć i podział wypracowany w czasie I wojny światowej przestał mieć znaczenie – ocenił w radiowej Jedynce Jarosław Kociszewski z Naczelnej Redakcji Publicystyki Międzynarodowej Polskiego Radia.
rozwiń zwiń