Dowódca Kurdów w Kirkuku: zjednoczony Irak już nie istnieje

Ostatnia aktualizacja: 28.05.2016 13:24
- Trzeba na nowo odbudować Irak, podzielić na trzy części, każdy niech odpowiada za swój dom: szyici, sunnici i Kurdowie – stwierdził dowódca sił wojsk kurdyjskich w Kirkuku, dr Kamali Kirkuki, w rozmowie z wysłannikiem Polskiego Radia w irackim Kurdystanie, Michałem Żakowskim.
Audio
  • Świat w Jedynce: "Europejskie menu" Beaty Płomeckiej i relacja Michała Żakowskiego z irackiego Kurdystanu
Cytadela w Kirkuku
Cytadela w KirkukuFoto: Wikipedia/Chad Hill/Public domain

W ciągu dwóch lat wojny z terrorystami z Państwa Islamskiego Kurdowie weszli na tereny, o które wcześniej toczono spory z władzami w Bagdadzie. Ważnym tutaj miejscem jest Kirkuk – tę nazwę nosi nie tylko miasto, ale i prowincja. Znajdują się tu złoża gazu i ropy naftowej, należące do największych na całym świecie.

Michał Żakowski, przebywający w Irbilu, opowiadał w Jedynce, że miasto Kirkuk jest pod panowaniem kurdyjskim. Mówi się o ewentualnym referendum, to jednak będzie zależeć od Bagdadu i jeszcze szeregu czynników. Dziennikarz stwierdził, że w rejonie Kirkuku znajduje się około jednej czwartej rezerw ropy naftowej całego Iraku.

Michał Żakowski zapytał dowódcę frontu wojsk kurdyjskich w Kirkuku, dra Kamala Kirkukiego, czy można mówić o tym, ze ten obszar z olbrzymimi złożami ropy należy do Kurdystanu. Odparł on na to, że Kurdowie chcą rozmawiać z Bagdadem. – Jeśli Bagdad nie uszanuje prawa Kurdów do samostanowienia, to oni sami zdecydują, co mają robić w przyszłości – relacjonował wypowiedź Kirkukiego dziennikarz Polskiego Radia. Jego rozmówca tłumaczył też, dlaczego jego zdaniem "zjednoczony Irak jest już przeszłością". Mówił m.in., że duża część ziemi jest w rękach Państwa Islamskiego. Według niego "trzeba na nowo odbudować Irak, podzielić na trzy części", "Szyistan, Sunnistan i Kurdystan".

Jak stwierdził Kamal Kirkuki, żołnierze kurdyjscy walczą o Kurdystan, a nie o zjednoczony Irak. Zaznaczył, że w większości nie czują się oni Irakijczykami. Dodał, że to Kurdowie obronili Kirkuk, posługując się na początku prostą bronią, jak mówił, chronili Arabów, Turkmenów, chrześcijan, jazydów, Chaldejczyków. Zauważył, że gdyby terroryści zdobyli Kirkuk, bardzo by się wzbogacili.

Od 17 maja reporter Polskiego Radia Michał Żakowski przebywa w Irackim Kurdystanie. Jego relacji o - Kurdach, ich dążeniach niepodległościowych, walce z Państwem Islamskim, ale także o tym jak wygląda życie zwykłych ludzi w ciągłym zagrożeniu na linii frontu - można słuchać na portalu PolskieRadio.pl oraz w radiowej Jedynce, Dwójce, Trójce.

***

W "Europejskim menu" o przyszłości unijnych sankcji wobec Rosji mówiła Beata Płomecka. Wydaje się, że o tej sprawie decyzja zapadnie dopiero na szczycie UE 28-29 czerwca. Niektóre państw UE wysyłają sygnały, że sankcje należałoby znieść - mimo że Moskwa nie wypełniła ustaleń porozumień z Mińska, nadal okupuje Krym i prowadzi działania wojenne na terenie suwerennej Ukrainy, w Donbasie.

Tytuł audycji: Świat w Jedynce

Prowadził: Michał Strzałkowski

Goście: Beata PłomeckaMichał Żakowski

Data emisji: 29.05.2016

Godzina emisji: 12.30

agkm/gs

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Wojna szansą na odrodzenie Kurdystanu?

Ostatnia aktualizacja: 24.05.2016 12:40
- Ci młodzi opaleni to Amerykańscy żołnierze. Lecą do baz w Kurdystanie. Nazywają się oficjalnie "doradcami". Kto jeszcze wierzy w tę terminologię rodem z "zimnej wojny"? Przecież wiadomo, że Amerykanie wrócili i znowu walczą w Iraku – pisze reporter Polskiego Radia Michał Żakowski, który przebywa w irackim Kurdystanie.
rozwiń zwiń