Ks. Mackiewicz – czerwony kapłan powstania

Ostatnia aktualizacja: 10.04.2013 11:51
Ks. Antoni Mackiewicz był bardzo znanym przywódcą powstania na Litwie. Dzielnie dowodził swoim oddziałem, chociaż jego szlak bojowy rozpoczął się od… ucieczki żołnierzy.
Audio
  • Ks. Antoni Mackiewicz i inni bohaterowie powstania styczniowego na Litwie (Kronika Powstania Styczniowego, odc. 14/ Jedynka)
Bitwa pod Węgrowem 3 lutego 1863
Bitwa pod Węgrowem 3 lutego 1863Foto: Wikipedia/Mathiasrex

W czternastym odcinku "Kroniki Powstania Styczniowego” zajmowaliśmy się echami narodowowyzwoleńczego zrywu na Litwie. Prof. Stefan Kieniewicz w swym monumentalnym dziele "Powstanie Styczniowe" stwierdził, że "…Wielki  Książę Konstanty w listach do cara  starał się zachować optymizm, zaręczał,  że bunt lada dzień zostanie stłumiony. Byle tylko – dowodził Konstanty – położyć kres powstaniu "zanim drzewa  pokryją się liśćmi, bo wtedy operacje wojskowe będą jeszcze trudniejsze.” 

Tymczasem na początku kwietnia 1863 roku bardzo uaktywniła się Litwa i, jak mówią historycy, powstanie na dobre tam wybuchło. Pojawiły się nowe oddziały: Bolesława Dłuskiego  oraz księdza Antoniego Mackiewicza.  

Najbardziej znanym dowódcą powstańczym był wtedy 35-letni ks. Mackiewicz, nazywany czerwonym kapłanem. - 8 marca w swoim kościele odczytał Manifest Rządu Narodowego, a później zebrał ochotników i rozpoczął walkę. W jego oddziale było wielu chłopów, a z niektórymi z nich podobno nawet nie potrafił się porozumieć – mówił redaktor  Andrzej Sowa.

>> Powstanie styczniowe - serwis specjalny Polskiego Radia

Dr Janusz Osica zwrócił uwagę, że pierwsza bitwa oddziału ks. Mackiewicza, stoczona pod Megianami w marcu 1863 r., była dość nietypowa. - Bo połowa ludzi przestraszyła się ostro świszczących kul i uciekła z pola walki. Za to reszta walczyła bardzo dzielnie – dodał historyk.

Mniej więcej w tym samym czasie do Wilna przybył zdolny oficer z Petersburga Zygmunt Sierakowski, nota bene ulubieniec rosyjskiego ministra wojny Dymitra Milutina. Sierakowski  zrezygnował z kariery w carskim wojsku i wybrał powstanie! Został jednym z głównych  przywódców styczniowego zrywu na Litwie. Więcej o jego losach, a także o tym, co na przełomie marca i kwietnia 1863 r. działo się z powstańcami styczniowymi, można usłyszeć w nagraniu audycji.  

"Kronika Powstania Styczniowego” – w Jedynce, we wtorki po godz. 23.10 i w niedziele po godz.15.00 , od stycznia do końca grudnia 2013 roku . Autorzy: Dorota Truszczak i Andrzej Sowa. (ei)

Zobacz więcej na temat: Kronika Powstania Styczniowego

Czytaj także

Po co dyktator w powstaniu? "Bo ma pluton egzekucyjny”

Ostatnia aktualizacja: 13.03.2013 10:23
W 1794 roku Tadeusz Kościuszko był naczelnikiem, zaś w powstaniu listopadowym Józef Chłopicki sprawował władzę dyktatorską tylko 44 dni. Jego następcy, m.in. Skrzynecki i Krukowiecki byli tylko wodzami naczelnymi. Dlaczego w powstaniu styczniowym potrzebny był dobry dyktator?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Koniec dyktatury: Langiewicz w czółnie i więzieniu

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2013 12:07
- Reakcja cara Aleksandra II na aresztowanie dyktatora powstania styczniowego była dla niego najlepszym komplementem. Radosny okrzyk "Langiewicz wziat!" świadczy o uwadze, jaką mu car poświęcał - opowiadał w Jedynce historyk dr Janusz Osica.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Weterani powstania, czyli oczko w głowie Piłsudskiego

Ostatnia aktualizacja: 27.03.2013 10:31
Sam marszałek, w nagrodę za odwagę i męstwo, odznaczył tych "najdzielniejszych z dzielnych" orderem Virtuti Militari.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Vive la Pologne". Reakcje na Powstanie Styczniowe

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2013 11:51
Europa podziwiała Polaków w walce z Rosjanami. Niestety nic więcej nie zrobiła. Jak tłumaczy dr Janusz Osica nie było przesłanek do międzynarodowej interwencji, bo sytuacja była dla nas niesłuchanie niekorzystna.
rozwiń zwiń