Kronika Powstania Styczniowego. "Ideał sięgnął bruku"

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2013 13:57
Generał Fiodor Fiodorowicz Berg był ostatnim namiestnikiem Królestwa Polskiego. Stłumił powstanie styczniowe. Wydarzenia po zamachu na jego osobę zainspirowały Cypriana Kamila Norwida do napisania wiersza "Fortepian Chopina".
Audio
  • Zamach na gen. Fiodora Berga (Kronika Powstania Styczniowego/Jedynka)
Wojsko rosyjskie demoluje Pałac Zamoyskich po zamachu na Berga
Wojsko rosyjskie demoluje Pałac Zamoyskich po zamachu na BergaFoto: Wikipedia/domena publiczna

We wrześniu 1863 roku powstanie styczniowe cały czas trwa. 17 września skompletowano nowy, czerwony rząd. Spodziewano się, że będzie zdominowany przez czerwonych lewaków, z których najczerwieńszym był 26-letni Ignacy Chmieleński, "wieczny student" Uniwersytetu Kijowskiego i brat świetnego dowódcy powstańczego Zygmunta Chmieleńskiego. Tymczasem na czele nowego rządu ponownie stanął prawnik Franciszek Dobrowolski, polityk czerwony, ale umiarkowany.

Kronika Powstania Styczniowego - posłuchaj poprzednich odcinków >>>

Ignacy Chmieleński był współtwórcą nieudanych zamachów na Wielkiego Księcia Konstantego i Aleksandra Wielopolskiego. Ukrywał się w Galicji, a w Królestwie rozesłano za nim list gończy. Wejście takiego człowieka do rządu groziło wręcz dekonspiracją całej powstańczej władzy. Tym bardziej, że zamachom nie było końca.

Powstanie styczniowe - serwis specjalny >>>

Jeden z nich - zamach na gen. Fiodora Berga - miał miejsce 19 września 1863 roku. Jednak ani powstańczy rząd, ani Chmieleński nie przyznali się do niego. - Zamach zresztą się nie udał, więc nie było czym się chwalić. Zwycięstwo ma wielu ojców, a klęska jest sierotą - powiedział w audycji "Kronika Powstania Styczniowego" dr. Janusz Osica.

Zamachowcy starali się dobrze przygotować do akcji. Obserwowali jak Berg codziennie około godz. 17.00  wraca powozem do Zamku Królewskiego przez Nowy Świat i Krakowskie Przedmieście. Miejsce, które wybrano, było idealne do przeprowadzenia akcji; zwężona ulica i ogromny dom Andrzeja Zamoyskiego. Właśnie w tym domu na czwartym piętrze mieszkali ludzie związani z konspiracją.

Samych zamachowców było czterech: bracia Feliks i Dominik Krasuscy (rzeźbiarz i snycerz), Władysław Wnękowski (malarz pokojowy) oraz Wojciech Kunke (rzeźnik). Zrzucili z czwartego piętra dwie butelki z płynem zapalającym (fosfor  rozpuszczony w dwusiarczku węgla), aby wzniecić ogień, zatrzymać konie i spowodować panikę. Następnie strzelili z garłacza nabitego siekańcami i na koniec rzucili jeszcze kilka bomb własnej produkcji. - Właściwie konie były najbardziej poszkodowane. Wszystkie pozdychały od ran. Natomiast Berg wyszedł z zamachu z postrzępionym mundurem. Siekańce nie dotknęły jego ciała - wyjaśnił redaktor Andrzej Sowa.

W odwecie Rosjanie całkowicie zdemolowali budynek Pałacu Zamoyskich, wyrzucając na bruk fortepian Fryderyka Chopina. Wydarzenie to stało się inspiracją dla wiersza Cypriana Kamila Norwida, w którym napisał:  "Jękły głuche kamienie, ideał sięgnął bruku".

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji. Kronika Powstania Styczniowego w Jedynce  we wtorki po godz. 23.10 i w niedziele po godz.15.00 , od stycznia do końca grudnia 2013 roku . Autorzy: Dorota Truszczak i Andrzej Sowa.

tj

Czytaj także

Powstanie styczniowe. "Nie ma Polski bez Litwy i Rusi"

Ostatnia aktualizacja: 28.08.2013 13:50
Największa armia świata do walki z kosynierami zaangażowała 300 tys. żołnierzy. Z partyzantami walczy się źle, ale takiego blamażu Rosjan nikt się nie spodziewał. Car zdawał sobie sprawę, że jego wojsko wielokrotnie się skompromitowało, a szczytem była klęska pod Żyrzynem 8 sierpnia 1863 roku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Państwo w państwie. Cztery policje powstania styczniowego

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2013 14:49
- Każda policja lubi się szarogęsić, ale bez niej byłoby jeszcze gorzej. Powstańcza policja była jak każda inna, nie lepsza, nie gorsza. Chyba jednak bardziej skuteczna niż powstańcza armia - powiedział w "Kronice Powstania Styczniowego" redaktor Andrzej Sowa.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Powstanie styczniowe: pożegnanie księcia Konstantego z Polską

Ostatnia aktualizacja: 12.09.2013 14:25
Przedłużające się powstanie bardzo zirytowało cara Aleksandra II. Winą za brak sukcesów obarczył Wielkiego Księcia Konstantego i odwołał go do Rosji.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Powstanie styczniowe: misja Romualda Traugutta do Paryża

Ostatnia aktualizacja: 18.09.2013 16:08
Wrzesień 1863. Powstanie styczniowe trwa już osiem miesięcy. Europa podziwia ten bój, ale nie pomaga. Dopóki jednak jest nadzieja, trzeba się po nią zwracać. Dlatego do Paryża wysłany zostaje początkujący powstańczy polityk Romuald Traugutt.
rozwiń zwiń