Listopad 1863. Zastój, czy zbieranie sił do dalszej walki?

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2013 15:45
Pod koniec 1863 roku powstania styczniowe nadal się tli. Dyktator Romuald Traugutt liczył, że na wiosnę uda się z tego rozpalić ogień.
Audio
  • Powstanie styczniowe: sytuacja po koniec 1863 roku (Jedynka/Kronika Powstania Styczniowego)
Walka powstańcza. Obraz Michała Elwiro Andriolli
"Walka powstańcza". Obraz Michała Elwiro AndriolliFoto: Wikipedia/Public Domain

W tym czasie Rząd Narodowy działał tak, jakby go nie było. Zresztą jego rola w czasach Romualda Traugutta zdecydowanie zmalała. Można powiedzieć, że rządem był tylko Traugutt. Mimo to sławna pieczątka Rządu Narodowego nadal była używana. Stemplowano nią pisma, których teraz jednak wysyłano znacznie mniej.

25 listopada 1863 roku korespondent dziennika "Times" w Warszawie Henry Sutherland  Edwards, życzliwy Polsce i powstaniu, pisał w poufnym liście do krakowskiego dziennikarza i księgarza Walerego Wielogłowskiego w przygnębiającym tonie. - "Nic nie mam do powiedzenia o stanie ogólnym ruchu w Warszawie. Nie ma żadnego ruchu, jest tylko zastój i cierpienie. Rządu Narodowego ani śladu, a z tego co zewsząd słyszę, ludzie winszują sobie, że już nie istnieje".

Powstanie styczniowe - serwis specjalny >>>

W podobnym tonie utrzymywał swój raport z Warszawy konsul francuski Eugene Valbezen, również życzliwy polskiemu powstaniu. - "Zupełna dezorganizacja opanowała wszystkie tryby Rządu Narodowego. Tajne drugi zniknęły z obiegu. Miesiąc temu na dziesięciu przechodni, dziewięciu mało jakąś gazetkę w kieszeni. Dziś kieszenie są puste"

Kronika Powstania Styczniowego - posłuchaj poprzednich odcinków >>>

Czy ich obserwacje były prawdziwe? Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.

Kronika Powstania Styczniowego w radiowej Jedynce we wtorki po godz. 23.10 i w niedziele po godz.15.00, od stycznia do końca grudnia 2013 roku. Autorzy: Dorota Truszczak i Andrzej Sowa.